piątek, 20 stycznia 2017

Zestaw wybielający blend-a-med 3D White Luxe Perfection – moja opinia


Któż nie marzy o śnieżnobiałym pięknym uśmiechu? Białe zęby dodają pewności siebie i uroku. Nie każdy jednak decyduje się na profesjonalne zabiegi wybielające. Pierwszym krokiem zazwyczaj jest zakup wybielającej pasty do zębów. Marka blend-a-med poszła o krok dalej i wypuściła preparat przyspieszający wybielanie, który można stosować razem z pastą. 
 
 
Zestaw testowałam przez ok. 2 miesiące. Przez pierwszy miesiąc używałam go 2 razy dziennie, w drugim miesiącu raz dziennie, a pod koniec kuracji co drugi dzień. Pasta ma przyjemny, miętowy smak. Dobrze oczyszcza zęby i odświeża oddech. Przyspieszacz wybielania jest także miętowy, ale tutaj już czuć chemiczną nutę. Poza tym po jego użyciu jama ustna jest wysuszona i chce się pić. 


Stosując produkty blend-a-med nie pojawiła się u mnie nadwrażliwość na ciepłe i zimne napoje, czego bardzo się obawiałam, bo mam dosyć wrażliwe zęby. Nie wystąpiły bóle, ani żadne inne, niepożądane dolegliwości. 
 
Skład pasty

Skład przyspieszacza wybielania
 
Czy moje zęby stały się bielsze? 
 
Zestaw wybielający cieszy się bardzo dobrymi opiniami w internecie, dlatego moje oczekiwania były dosyć duże. Niestety stwierdzam, że u mnie nie ma różnicy przed i po kuracji. W pierwszych tygodniach miałam wrażenie, że zęby były nieco bielsze. Natomiast patrząc na zdjęcia zrobione po 2 miesiącach, nie widzę żadnej różnicy. 
 
Zestaw się u mnie nie sprawdził. Kolor zębów jest kwestią indywidualną i u niektórych osób drogeryjne preparaty nie działają, np. u mnie, jak widać. Za tubkę zapłacicie 18 zł w cenie regularnej, w promocji ok. 11 zł (obecnie trwa promocja w Rossmannie), tak więc cena zestawu waha się w granicach 22-36 zł. Nie jest to majątek, więc myślę, że można spróbować. 

Używaliście tych produktów? 
Udało Wam się wybielić zęby za pomocą tego zestawu?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)