Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cosnature. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cosnature. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 marca 2019

Lutowe denko - 3 buble i 2 perełki

Już dawno wyrzuciłam ostatnią kartkę z lutym z mojego kalendarza zdzieraka, a mimo to ubiegły miesiąc nadal nie doczekał się kosmetycznego podsumowania. Bez zbędnego przeciągania zapraszam na kolejną część Projektu Denko z przeglądem zużytych kosmetyków. Poniżej zobaczycie co pożegnam z radością, a do czego chętnie wrócę.




Balea Mizellen Reinigungswasser płyn micelarny
Przyjemny micel w rozsądnej cenie.
Recenzja. 
Kupię ponownie. 


Biotanique łagodny żel do mycia twarzy
Zapach niezbyt mi się podobał, żel lubił przesuszać i nie do końca radził sobie ze zmywaniem makijażu.
Nie wiem czy kupię ponownie. 


Stieprox leczniczy szampon do włosów z łojotokiem (na receptę)
Szampon, który notorycznie przepisują mi dermatolodzy. Ma ograniczać łojotokowe zapalenie skóry głowy, jednak jego działanie nie jest spektakularne. Po odstawieniu objawy się nasilają, więc chyba jednak coś tam robi...


Carmex balsam do ust w słoiczku
Świetnie radził sobie nawet z mocno wysuszonymi ustami. Lubiłam go stosować na noc, dobrze działał i starczył na długi czas. To moja perełka.
Kupię ponownie.


wibo bibułki matujące


Schwarzkopf Nature Moments szampon z olejem arganowym i macadamia
Po kilku użyciach tego szamponu miałam paskudny problem ze swędzącą skórą głowy i nasileniem objawów ŁZS.
Dla mnie to bubel.
Nie kupię ponownie.  


Palmolive żel pod prysznic Coconut Joy
Wiele osób zarzuca mu, że nie pachnie kokosem, mimo to bardzo go lubię i mogę go zaliczyć do moich perełek. Pisałam o nim tutaj.
Kupię ponownie.

 
Cosnature Korper-butter masło do ciała 
Kosmetyk o bardzo treściwej konsystencji. Więcej o nim możecie przeczytać w tym wpisie. 
Nie kupię ponownie.


Wibo bibułki matujące
Ekonomiczna wersja bibułek, które co prawda nie matują na długo, ale pozwalają okiełznać moją cerę. 
Kupię ponownie.


kosmetyki denko kosmetyczne


Avon Planet Spa India Intensity - krem do ciała Tajemnice Indii
Lubiłam ten balsam za lekką konsystencję i przyjemny zapach. O jego działaniu pisałam tutaj.
Kupię ponownie.


Rexona w kluce pure fresh
Dezodorant w kulce, które w ogóle nie działa. Nie widzę w nim żadnych zalet, dlatego zasłużył na miano bubla.
Nie kupię ponownie.


Delia oliwkowy krem do rąk 
Produkt o słabym działaniu i jeszcze gorszym składzie. Długo się wchłania, sprawia, że dłonie są szorstkie i nieprzyjemne w dotyku. Zasłużył na miano bubla. 
Nie kupię ponownie. 


Bielenda Carbo Detox peeling węglowy
Co do tego kosmetyku mam mieszane uczucia. Kiedyś parafina w składzie mi nie przeszkadzała, ale przy tym peelingu dała się we znaki. Tworzyła nieprzyjemną tłustą powłoczkę na skórze.
Nie kupię ponownie.


Avon Rare Amethyst woda perfumowana
Przyjemny, prosty zapach, który dosyć szybko mi się znudził. O kompozycji zapachowej i trwałości pisałam tutaj.
Nie kupię ponownie. 


Znacie którąś z moich perełek, a może trafiłyście na jednego z bubli?

  

niedziela, 30 grudnia 2018

Treściwe masełko na zimę Cosnature Korper-butter z masłem shea


Nie jest tajemnicą, że zima to ciężka pora roku dla skóry. Warunki atmosferyczne sprzyjają jej przesuszeniu, dlatego trzeba się ratować bardziej treściwą, rozbudowaną pielęgnacją. Ogólnie nie przepadam za ciężkimi konsystencjami balsamów i maseł do ciała, ale gdy na dworze wieje chłodem, robię wyjątek. Mając to na uwadze wyłowiłam ze swoich zapasów naturalne odżywcze masło do ciała z masłem shea i tonką Cosnature.

Cosnature Tonkabohne & Karitebutter Korper-butter

Kosmetyk zapakowany jest w plastikowy słoik o pojemności 200 ml. Producent zapewnia, że nawilża i zmiękcza skórę, łagodzi podrażnienia, poprawia elastyczność skóry, wspomaga odnowę naskórka oraz zapobiega przesuszeniu.

Masełko ma zwartą, gęstą konsystencję. Przy nakładaniu nie tłuści skóry, ale pozostawia wyczuwalny film, który na szczęście nie jest klejący. Nie sunie lekko po skórze, jest raczej tępe i trzeba mu dać chwilę na wchłonięcie się. Ma delikatny, pudrowy zapach. Dzięki zawartości masła shea, masła kakaowego i oleju ze słodkich migdałów dobrze nawilża i poprawia kondycję skóry. Muszę przyznać, że większość obietnic producenta została spełniona. 
blog opinie recenzje blog
Produkt bardzo fajnie sprawdził się u mnie używany jako krem do rąk nakładany na noc. Pomógł mi zachować dłonie w dobrej kondycji i pozbyć się uczucia ich suchości. Użyłam go kilka razy na ciało, ale nie lubię filmu jaki pozostawia i czasu jaki trzeba mu dać na wchłonięcie się. Niemniej uważam, że jest to fajny kosmetyk o dobrym składzie i przyjaznej cenie (ok. 25 zł).

Znacie kosmetyki Cosnature?