Dzisiaj będzie recenzja produktu, który bardzo mnie zdenerwował. Stan moich paznokci w ciągu tygodnia osiągnął dosłownie dno. Rozdwoiły mi się praktycznie z dnia na dzień, a z każdym kolejnym wyglądały coraz gorzej. Pobiegłam więc do drogerii kupić odżywkę, bo akurat wszystkie mi się skończyły lub zgęstniały. Będąc w Naturze pierwsze co wpadło mi w oko to buteleczki Sensique z odżywkami. Wzięłam białą wersję - silky smooth, która kosztowała 7,50 zł za 12 ml.
Wg producenta odżywka wzmacnia i utwardza paznokcie. Zawiera jedwab oraz wygładzające proteiny pszenicy. Dodatek akrylu chroni i wzmacnia paznokcie. Zapobiega przebarwieniem i łamaniu się paznokci. Nie zawiera formaldehydu.
Białe napisy na białym tle i jak tu coś przeczytać?
Opakowanie jest na pierwszy rzut oka ok., ale gdy chcemy przeczytać informacje z buteleczki jest to nie lada wyczyn, gdyż nadrukowano biały tekst na białym opakowaniu… Natomiast jeśli chodzi o działanie to odżywka bardzo smuży przy nakładaniu. Zostawia nieestetyczne mazy. Szybko schodzi z paznokci po 1-2 dniach, czasem nawet płatami. Niestety nie zniwelowała rozdwajania się paznokci a wręcz pogorszyła ich stan. Czytałam też, że szybko gęstnieje i po krótkim czasie nadaje się do wyrzucenia. Niestety produkt ten został u mnie największym niewypałem ostatnich miesięcy i nikomu go nie polecam.
Jakie odżywki do paznokci możecie mi polecić?
