Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BeBeauty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BeBeauty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 listopada 2016

BeBeauty karmelowy żel pod prysznic z Biedronki


Uwielbiam pachnące żele pod prysznic. Jako, że jesień w pełni, a zima zbliża się coraz większymi krokami wybieram otulające zapachy świec oraz kosmetyków do pielęgnacji. Widząc karmelowy żel pod prysznic w Biedronce, stwierdziłam, że będzie idealny na tą porę roku. Producent kusił cudownym zapachem i fajnym działaniem. Czy obietnice zostały spełnione?



Kosmetyk znajduje się w butli z pompką o pojemności 750 ml. Opakowanie jest estetyczne i praktyczne. Konsystencja produktu jest wodnista. Żel słabo się pieni, ale przy tak dużym opakowaniu wydajność i tak jest satysfakcjonująca. Produkt dobrze oczyszcza skórę, nie przesusza, ale też nie nawilża. Nie zauważyłam jego pielęgnujących właściwości, ale patrząc na mocno chemiczny skład, też ich nie oczekiwałam. Natomiast jak wypada sam zapach? Niestety kiepsko. Liczyłam na piękne, słodkie nuty karmelu a dostałam nieprzyjemny, intensywny, gorzki zapach, który kojarzy mi się ze spaloną krówką. Niestety ten ‘aromat’ pozostaje przez jakiś czas na skórze i wypełnia łazienkę. Jestem bardzo rozczarowana tym produktem i niechętnie go używam. Wydałam na niego ok. 8 zł, więc stosunkowo niewiele, ale i tak żałuję zakupu, bo mogłam wybrać sobie coś innego za tą cenę. 


Miałyście żele z tej serii? Ciekawa jestem jak wypadają inne zapachy.

czwartek, 5 maja 2016

Porównanie biedronkowych kremów do rąk Bebeauty

krem do rąk z biedronki

Często robię zakupy spożywcze w Biedronce. Czasem zdarza się, że nie mam czasu wstąpić do drogerii po konkretny kosmetyk i kupuję go przy okazji wizyty w tym dyskoncie. Dzisiaj pod lupę wzięłam kremy do rąk Bebeauty.

Jak widać na zdjęciu, przetestowałam wszystkie z 3 dostępnych wersji. W ofercie znajdziemy: 


Odmładzający krem do rąk 5 w 1 ( żółty)
Ma rzadką konsystencję, ale nielejącą. Przyjemny zapach, który przez jakiś czas utrzymuje się na skórze. Nawilża skórę, ale efekt ten jest dosyć krótkotrwały. Szybko się wchłania, dlatego sprawdza się jako krem na dzień. Opakowanie o pojemności 125 ml kosztuje ok. 3-4 zł (w promocji 2,49 zł).


Nawilżający krem do rąk (niebieski)
Ma rzadką, lejącą konsystencję. Zapach podobny do żółtego wariantu. Odrobinę chemiczny, ale przyjemny. Wyczuwalny przez chwilę po zastosowaniu. Poziom nawilżenia po zastosowaniu znikomy. Bardzo wydajny, ale biorąc pod uwagę działanie lub jego brak, ciężko to wziąć za zaletę. Opakowanie o pojemności 125 ml również kosztuje ok. 3-4 zł (w promocji 2,49 zł).


Regenerujący krem SOS (czerwony)
Konsystencja jest najbardziej zbita. Zapach podobny jak w poprzednich wersjach. Dosyć dobrze nawilża dłonie. Działanie jest najlepsze porównując do wersji żółtej i niebieskiej, ale nie regeneruje przesuszonych rąk. Trzeba mu dać chwilkę na wchłonięcie. Opakowanie o pojemności 75 ml kosztuje ok. 3-4 zł (w promocji 2,49 zł).

Składy kremów zobaczycie poniżej. Nie jest to nic specjalnego, ale wiadomo, że za taką cenę, nie można zbyt wiele oczekiwać.


blog recenzje opinie
żółty                                                     niebieski                                                    czerwony


Podsumowanie 

Kremy do rąk Bebeauty są średniakami. Niebieska wersja to lejący bubel, który w żaden sposób nie poprawia stanu dłoni. Żółty działa krótkotrwale, ale do częstego stosowania w ciągu dnia się nadaje. Najlepiej wypadła wersja czerwona, która oferuje najlepsze nawilżenie skóry. Na pewno osoby wymagające i zwracające uwagę na skład nie pokochają tych kremów, ale u mniej wymagających osób, wersja żółta i czerwona może się sprawdzić.

poniedziałek, 23 marca 2015

Bebeauty delikatny żel-krem łagodzący do mycia twarzy

blog biedronka

Micelki bebeauty swojego czasu zrobiły prawdziwą rewolucję w blogosferze. Chyba nie znam osoby, która by o nich nie słyszała. Czy inne produkty bebeauty są także godne uwagi? Postanowiłam się o tym przekonać i zainwestowałam 4,99 zł w 150 ml żelu do oczyszczania twarzy.

Kosmetyk mieści się w przyjemnej dla oka, różowej tubie. Opakowanie jest nie tylko ładne, ale funkcjonalne i wygodne w użytku. Żel ma kremową konsystencję i jasnoróżowy kolor. Łagodnie pachnie, ale zapach nie utrzymuje się na skórze. Dla mnie jest bardzo przyjemny. Delikatnie oczyszcza skórę twarzy. Nie podrażnia jej ani nie wysusza. Początkowo przeszkadzało mi jego słabe działanie i miałam wrażenia, że twarz jest niedomyta. Gdy zaczęłam wyciskać 3 razy więcej produktu uczucie to trochę się zmniejszyło. Niestety przy takim użytkowaniu kosmetyk starcza na znacznie krócej.


opinia blog

Podsumowując: Z jednej strony jestem zadowolona z jego działania, bo świetnie nadaje się do oczyszczania twarzy i oczu, nie podrażniając ich. Z drugiej strony trzeba go dużo wycisnąć, żeby dobrze domyć twarz, zwłaszcza przy cerze tłustej, a i tak uczcie niedokładnego oczyszczenia twarzy od czasu do czasu się pojawia. Myślę, że przy cerze suchej/wrażliwej się sprawdzi, przy tłustej i mieszanej niekoniecznie.


Lubicie ten kosmetyk? 
A może wolicie inne produkty do oczyszczania twarzy tej marki?


niedziela, 27 kwietnia 2014

BeBeauty Micelarny żel do mycia i demakijażu

recenzje opinie blog biedronka

Założę się, że wszyscy doskonale znają kosmetyki BeBeauty dostępne w sieci sklepów Biedronka. Zauroczona działaniem, legendarnego już micela postanowiłam wypróbować także inne kosmetyki tej marki. W oko wpadł mi micelarny żel myjący.


Od producenta

Skład

Tubka kosmetyku ma pojemność 150 ml. Jest ładna i wygodna w użyciu. Zamknięcie na zatrzask umożliwia szybkie i precyzyjne dozowanie kosmetyku. Żel jest przeźroczysty i dość gęsty. Ma przyjemny, odświeżający zapach, który nie utrzymuje się na twarzy. Produkt po nałożeniu na skórę praktycznie się nie pieni. Do oczyszczenia skóry potrzebna jest jego duża ilość, dlatego jest słabo wydajny. Żel oczyszcza skórę w bardzo delikatny sposób. Nie powoduje uczucia ściągnięcia, dlatego myślę, że świetnie nada się do posiadaczy cery suchej. Niestety po umyciu twarzy czasem mam wrażenie, że skóra nie jest dobrze oczyszczona.

Produkt nie radzi sobie ze zmywaniem makijażu oczu i nie mówię o makijażu wieczorowym. Pozbycie się samego tuszu jest trudne, dlatego trzeba się dodatkowo zaopatrzyć w płyn do demakijażu.

Podsumowując produkt nie jest taki zły, jeśli ktoś oczekuje od niego jedynie delikatnego oczyszczania skóry. Nie nadaje się do zmywania makijażu oraz dla miłośniczek „porządnego” mycia twarzy. Żel stosuję na zmianę z innym, mocniejszym i jest ok. Bebeauty równoważy działanie silnie oczyszczającego produktu, dzięki czemu moja skóra nie jest przesuszona. 


Cena ok. 5 zł/ 150 ml


Miałyście tego cudaka? Jakie są Wasze opinie?