Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Orginal Source. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Orginal Source. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 grudnia 2014

Original Source żel pod prysznic Lemon & Tea tree

Myślę, że żele Orginal Source są każdemu znane. Być może nie wszyscy mieli okazję wypróbować, ale założę się, że większość kojarzy markę. Chciałabym Wam dzisiaj przedstawić wersję z cytryną i ekstraktem z drzewa herbacianego.
Butelka jest przeźroczysta, z grubego plastiku. Wygodna i poręczna, nie ślizga się w dłoni, dzięki chropowatej powierzchni. Korek zaopatrzony jest w silikonowy zaworek, który zapobiega rozlewaniu się produktu oraz ułatwia jego dozowanie. Nie ma mowy o brudnej, obklejonej butelce, co mnie cieszy, bo bardzo tego nie lubię. 

skład
 Skład

Żel jest gęsty i ma optymistyczny żółty kolor. Ładnie pachnie limonką, choć chemiczne nuty też są delikatnie wyczuwalne. Stosowanie tego kosmetyku poprawia humor i orzeźwia, dlatego myślę, że jest fajnym pomysłem na obudzenie się rano pod prysznicem. Produkt całkiem przyzwoity, ale niestety mało wydajny, co jest typowe dla żeli tej marki. Na kolana mnie nie powalił, ale ogólnie jestem zadowolona i pewnie jeszcze kiedyś do niego wrócę.

Cena regularna ok. 10 zł / 250 ml

Lubicie żele Orginal Source? Jacy są Wasi ulubieńcy?

piątek, 14 lutego 2014

Orginal Source soczysta (nie)rutynowa truskawka


Żele Orginal Source są na pewno Wam dobrze znane. Może nie każdy miał okazję wypróbować, ale na pewno słyszał o nich chociaż raz. W moje ręce trafiła m.in. wersja truskawkowa z edycji limitowanej, o której napiszę dzisiaj kilka słów.


Opakowanie
Lekko chropowate, dobrze leży w ręce i nie wyślizguje się z niej, nawet gdy plastik jest mokry. Estetyczna nalepka i genialne posunięcie producenta, czyli postawienie żelu na głowie. Dzięki temu kosmetyk spływa na dno i łatwo, go wydobyć, nawet jeśli są to resztki. Tuba z zamknięciem typu klik, otwór bez silikonowego zaworka, jak w przypadku wersji cytrynowej i miętowej, które także posiadam w swojej kolekcji.


Skład 
Działanie
Żel ładnie pachnie, jednak zapach nie jest jakoś super oryginalny. Bardzo przypomina aromat truskawkowego żelu pod prysznic AVON Naturals. Kosmetyk jest gęstszy niż avonowy odpowiednik. Dobrze się pieni, pod warunkiem, że użyjemy odpowiedniej ilości. Wg mnie produkt jest średnio wydajny. Nie ma tragedii, jednak miałam już specyfiki, które starczały na dłużej. Podsumowując, jest to całkiem fajny żel, jednak czegoś nierutynowego, co powaliłoby mnie na kolana, nie odkryłam :)


Cena i dostępność
Dostępny praktycznie w każdej drogerii. Cena regularna ok. 10 zł/250 ml. Często w promocjach, więc można się zaopatrzyć w niego sporo taniej.


Jakie są Wasze opnie o tych żelach? Zawierają rutynę, czy też nie?