Wzorki na paznokciach zawsze mi się podobały, ale nie mam na tyle wprawnej ręki, aby tworzyć coś od siebie. Nie oznacza to jednak, że musiałam zrezygnować z mozaikowych pazurków. Alternatywnych opcji jest kilka; naklejki wodne, folia transferowa czy też stemple. Wszystkie dają ładny efekt, mimo, że są w miarę proste w użyciu. Jakiś czas temu chwaliłam się moim pierwszym zdobieniem wykonanym techniką stemplowania (klik), dzisiaj pora na kolejną odsłonę.
Do wykonania zdobienia użyłam: lakierów Color Club, lakieru missX, lakieru do stempli Colour Alike, topu Indigo, preparatu zabezpieczającego skórki Lily angel z AliExpress, stempla oraz płytki B.06 B. Loves Plates (wzór z dolnego rzędu, drugi od prawej).
Mam wrażenie, że widać progres, choć wiem, że czeka mnie jeszcze sporo pracy i ćwiczeń. Żałuję, że ostatnio ciężko jest mi znaleźć czas na takie zabawy.
Jak Wam się podoba zdobienie?
Używacie stempelków do paznokci?



