Kontynuuję serię wpisów z przeglądem mojej kosmetyczki. Tym razem przyszła pora na produkty do modelowania twarzy – bronzery, róże i rozświetlacze. Nie mam ich aż tak dużo, jak mogłoby się wydawać, ale na brak wyboru też nie mogę narzekać. Większość znajduje się w uniwersalnych paletach do makijażu.
Uniwersalne palety do twarzy i oczu
Od dłuższego czasu jestem fanką wielofunkcyjnych palet. Świetnie sprawdzają się nie tylko podczas wyjazdów, ale również na co dzień – wszystko mam pod ręką w jednym miejscu. Najczęściej sięgam po dwie większe palety: Milani All-Inclusive Eye, Cheek & Face Palette, o której pisałam już na blogu we wpisie: recenzja palety Milani All-Inclusive oraz paletę do makijażu twarzy i oczu Maxineczki w wersji Dusk Lover, która zawiera zarówno cienie do powiek, jak i bronzer, róż oraz rozświetlacz.
Oprócz nich mam jeszcze dwie mniejsze palety przeznaczone wyłącznie do makijażu twarzy: Rimmel London Sculpting Kit Powder oraz Catrice Holiday Skin Bronze & Glow Palette.
Bronzery
Łącznie posiadam 4 bronzery. Nie mam ani jednego osobnego bronzera w tradycyjnym opakowaniu, wszystkie pochodzą z palet. Wszystkie odcienie są dość uniwersalne i dobrze sprawdzają się zarówno do lekkiego ocieplenia twarzy, jak i delikatnego konturowania. Dzięki temu nie czuję potrzeby kupowania kolejnych produktów. Bronzery namniej mnie kuszą, jeśli chodzi o produkty do konturowania.
Róże
W przypadku różów moja kolekcja wygląda podobnie. Posiadam: 4 róże znajdujące się w uniwersalnych paletach, miniaturkę różu Clinique oraz mój wieloletni ulubieniec – Collistar Silk Effect Maxi Blusher 14 Pesca. Róż Collistar ma już naprawdę kilka dobrych lat, a mimo to nadal świetnie się spisuje (recenzja różu Collistar).
Rozświetlacze
Najbardziej zaskoczyła mnie liczba rozświetlaczy. Po ten rodzaj kosmetyku sięgam zdecydowanie najrzadziej, w mojej kosmetyczce znalazło się ich aż siedem: 4 rozświetlacze znajdujące się w paletach, NYX Professional Makeup Jumbo Highlighter w odcieniu 05 Apple Pie, NAM Glass Highlighter, miniaturka kultowego Mary-Lou Manizer Highlighter.
Co ciekawe, kredki NYX Professional Makeup Jumbo Highlighter 05 Apple Pie najczęściej używam jako cienia do powiek.
Patrząc na całą kolekcję, prezentuje się to następująco: bronzery – 4 sztuki, róże – 6 sztuk, rozświetlacze – 7 sztuk.
Dużo czy mało? Oceńcie sami ;) Ile sztuk liczy Wasza kolekcja?




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)