piątek, 30 grudnia 2022

Podsumowanie roku i plany na 2023



Blog

Warto zacząć podsumowanie od bloga. Jeśli śledzicie blogosferę, to na pewno zauważyliście, że coraz więcej blogów znika z sieci, a te które zostały publikują rzadziej i mój blog nie jest wyjątkiem. Spokojnie Kosmetyczne Pasje nie zawiesza działalności. Przerzuciłam siły na Instagram, gdzie częściej coś wrzucam, ale nie zamierzam całkowicie rezygnować z bloga. Chciałbym nadal publikować minimum raz w tygodniu, a nawet częściej, ale ciężko pogodzić działalność na blogu, IG i pracę na pełny etat… Cztery posty w tygodniu powinny się pojawić, jeśli będę miała więcej czasu, to obiecuję wrzucić coś ekstra ;)

 

Instagram

Tak jak już wspomniałam, więcej czasu spędzam na Instagramie, gdzie regularnie publikuję. Systematyczność pozwoliła mi rozwinąć skrzydła i mój profil odżył ze zdwojoną mocą i sporym gronem nowych obserwatorów. Jeśli macie ochotę mnie wesprzeć, to zapraszam  @kosmetyczne_pasje.

 

Praca laptop telefon
 

 

Praca

Praca zawodowa nieźle mnie wykończyła. Mnóstwo nadgodzin, praca w weekendy i święta. Niby jeden etat, ale nie zdziwiłabym się, gdybym godzinowo dobiła do 1,5 etatu. Nie narzekam, bo praca w zawodzie przynosi mi sporo satysfakcji, ale w 2023 czekają mnie zmiany. Pora otworzyć się na nowe wyzwania.

 

Podróże

2022 wypadł słabo pod względem podróży. Zaliczyliśmy tylko dwa 4-dniowe wypady, oba poza sezonem (nie było mowy o wzięciu urlopu latem). O  wyjeździe do Porto pisałam tutaj, drugim miejscem było Rouen we Francji odwiedzone w maju. Marzą mi się wakacje pod palmą z prawdziwego zdarzenia, niestety M jest przeciwny kurortem, jakby było coś złego w leżeniu pod parasolem przy basenie z drinkiem w ręku, a tego właśnie mi trzeba ;). Marzy mi się wyjazd poza Europę, ale oprócz tego nie pogardziłabym krótszymi wycieczkami po europejskich zakątkach. Jedno jest pewne, podróżniczo mamy sporo do nadrobienia. 


wakacja nad morzem
 

Mam nadzieję, że 2022 był dla Was łaskawy i życzę by przyszły rok był jeszcze lepszy.

 

 

czwartek, 22 grudnia 2022

Portugalia poza sezonem – 4 dni w Porto


Wyjazdy poza sezonem mają swoje wady i zalety. Do tych drugich można zaliczyć brak tłumów oraz niższe ceny, natomiast wybierając się na wakacje poza szczytem trzeba mieć na uwadze zmienność pogody oraz to, że część atrakcji może być nieczynna. Należę do osób, które lubią podróżować przez cały rok. Porto od dawna było na mojej liście miejsc do zobaczenia, ale przez zawirowania w pracy nie udało się nam nigdzie pojechać w letnich miesiącach. Do Porto polecieliśmy na początku listopada na 4-dniowy wypad.
 
Portugalia Porto

Wyjazd może wydawać się krótki, ale trzy/cztery dni w zupełności wystarczą, żeby zobaczyć miasto i najważniejsze atrakcje, zwłaszcza jeśli lądujecie na lotnisku w Porto. Port lotniczy jest dobrze skomunikowany z centrum, do którego można się dostać w 30 minut metrem. Porto jest pięknym miastem położonym nad rzeką Duero. Jest to typowo turystyczna miejscowość, tętniąca życiem o ciekawej i charakterystycznej architekturze. Warto pospacerować wzdłuż rzeki lub wybrać się na wycieczkę statkiem. Polecam zwłaszcza drugą opcję, ponieważ z wody można zobaczyć znacznie więcej niż z lądu, a dodatkowym atutem jest lektor opowiadający o mijanych obiektach.

Porto nocą

Do największych atrakcji należą dwukondygnacyjny most z kutego żelaza Ponte Dom Luis I, stworzony przez Gustave Eiffel (tak, tego od wieży Eiffla). Przy moście ciągnie się kolejka linkowa Funicular dos Guindais, łącząca Ribeirę z Praça da Batalha. Warto zajrzeć na dworzec kolejowy Sao Bento zdobiony niebieskimi kafelkami przedstawiającymi historię miasta oraz pospacerować w ogrodach Pałacu Kryształowego (Jardim do Palacio de Cristal). Po mieście jeździ zabytkowy tramwaj, którym można dojechać z centrum do ujścia rzeki Duero, gdzie wpada do oceanu. Jest to fajne miejsce na spacer oraz obserwację fal, które w wietrzny dzień potrafią zaskoczyć swoim zasięgiem i wysokością.

Porto ocean

Porto to piękne, bardzo klimatyczne miasto. Warto dać sobie chwilę, na delektowanie się kawą w jednej z restauracji nad rzeką. W ciepłe dni miasto pełne jest ulicznych artystów, których muzyka umila posiłki. Mimo, że nasz wyjazd odbył się w listopadzie, temperatura wahała się w granicach 17-20 stopni, dlatego mogliśmy w pełni zasmakować uroków Portugalii, wliczając jedzenie na tarasach i wieczorne spacery. Porto zrobiło na mnie świetne wrażenie i chciałbym je odwiedzić, także w sezonie, ponieważ ma wiele do zaoferowania. Tym razem transport, nocleg i atrakcje zaplanowaliśmy we własnym zakresie, ale można skorzystać z  wycieczki z biura podróży do Porto oferującej pełen pakiet; lot, transfer z lotniska, hotel i ubezpieczenie. W takim przypadku odpadają wszystkie formalności związane z wyjazdem; pozostaje jedynie spakowanie walizki i można bez stresu cieszyć się urlopem.



Byliście kiedyś w Portugalii?



Wpis reklamowy postał we współpracy z itaka.pl.


niedziela, 18 grudnia 2022

Zalety picia kolagenu

Suplementy z kolagenem cieszą się coraz większą popularnością. Osobiście wcale się temu nie dziwię, biorąc pod uwagę jego dobroczynne działanie. Sama od jakiegoś czasu piję kolagen Rise&Shine Natu.Care. Zdecydowałam się na ten produkt, ponieważ zawiera aż 5000 mg rybiego kolagenu wysokiej jakości. Suplement ma prosty i naturalny skład. Rise&Shine ma formę saszetek z proszkiem rozpuszczalnym w wodzie o pysznym smaku mango-marakuja. Porcja ma tylko 24 kcal, a płynna formuła pomaga mi nawodnić organizm. Niestety ciągle mam problem z regularnym piciem wody w zalecanych ilościach. 
 


Pierwsze objawy niedoboru kolagenu występują po 25 roku życia, dlatego warto go uzupełniać, aby opóźnić procesy starzenia, wiotczenia skóry. Kolagen poprawia jędrność i sprężystość skóry. Sprawia, że jest ona bardziej zadbana i promienna, a dodatkowo chroni przed stresem oksydacyjnym. Oprócz działania na skórę, odżywia cebulki włosów i pozytywnie wpływa na ich wzrost oraz zwiększa twardość płytki paznokcia. Mogłoby się wydawać, że jest to produkt oddziałujący głównie na cerę, ale jak sami widzicie, jego działanie jest o wiele szersze, dlatego myślę, że warto go wypróbować. 
 
kolagen Rise&Shine Natu.Care

 

Stosujecie produktu z kosmetyki lub suplementy z kolagenem?



Post reklamowy powstał we współpracy z Natu.Care

niedziela, 11 grudnia 2022

Pogromca błyszczącej cery, roller z kamieniem wulkanicznym

Jako posiadaczka tłustej cery, często borykam się ze świecącą skórą twarzy. Zazwyczaj mam przy sobie bibułki matujące, które pomagają usunąć nadmiar sebum, ale niedawno w oko wpadła mi nowość w postacie rollera z kamieniem wulkanicznym. Rolka, dzięki zawartym w niej minerałom, ma za zadanie absorbować tłuszcz. 
 



Dosyć mocno zaintrygowało mnie to rozwiązanie, dlatego zamówiłam swój roller na shopee i mocno się zdziwiłam, bo to naprawdę działa! Moim zdaniem rolka usuwa sebum lepiej niż bibułki matujące, nie niszcząc przy tym makijażu. Roller jest poręczny i wygodny, co więcej można go używać wielokrotnie. Wystarczy umyć kulkę w ciepłej wodzie, a po osuszeniu jest gotowa do kolejnego użycia. Minusem mogą być małe wymiary, bo trzeba dokładnie „wyrolować” powierzchnię skóry, żeby nie zostawić błyszczących stref. Z drugiej strony mały rozmiar pozwala mieć to cacko zawsze przy sobie. Producent zapewnia, że jedno opakowanie starczy na około 180 zastosowań, także ta inwestycja wydaje się być całkiem opłacalna. 

 

rolka z kamieniem wulkanicznym

Na koniec niespodzianka: przy zakupach za minimum 40 zł na wszystkie artykuły na shopee możecie skorzystać z mojego kodu rabatowego -15% (MILENAM15), korzystając z tego linku. Kod ważny jest do końca grudnia, maksymalny rabat wynosi 6 zł.

 

Słyszeliście już o tym gadżecie? Jak radzicie sobie z błyszczącą cerą?



Post reklamowy powstał we współpracy shopee.pl.

sobota, 3 grudnia 2022

Napad na DM i nowości Balea


Choć drogerie DM powoli zaczęły się pojawiać w Polsce, to u mnie nadal ich nie ma. Z tego powodu niemal każda wycieczka do Niemiec kończy się wizytą w DM. Moją ulubioną marką jest Balea i chętnie kupuję kosmetyki do kąpieli. Lubię żele pod prysznic oraz mydła i to właśnie te produkty wylądowały w moim koszyku. 

 

żel pod prysznic Balea
 

Marka często wypuszcza limitki i nowe edycje zapachowe. W związku z tym za każdym razem do wyboru mam żele, których jeszcze nie używałam. Oprócz przystępnej ceny, fajnych zapachów i dobrego działania, zaletą są estetyczne opakowania. 


Balea mydło w płynie
 

Mydła w płynie ładnie wyglądają na umywalce, a butelki z pompką są dosyć wytrzymałe, dlatego można je wielokrotnie uzupełniać ograniczając w ten sposób ilość zużywanego plastiku. 

 

Lubicie markę Balea? Jakie są Wasze ulubione produkty?

 

 
 

niedziela, 27 listopada 2022

Ujawniam zawartość luksusowego kalendarza adwentowego 2022


Przy okazji ostatniego wpisu pokazywałam Wam mój tegoroczny kalendarz adwentowy. Pisaliście w komentarzach i na Instagramie, że jesteście ciekawi zawartości, dlatego w dzisiejszym wpisie pokażę co znajdowało się w środku. Może jeszcze uda się Wam go kupić, chociaż dosyć szybko się wyprzedał na większości stron, co wcale mnie nie dziwi. Kalendarz zawiera różne marki, można go wyszukać pod hasłem "kalendarz adwentowy Biotherm, Lancome, Armani 2022". Opakowanie ma dwie szaty graficzne, osłonkę z rączką do przenoszenia oraz pod spodem drugą z kartonikami. 
 
luksusowy kalendarz adwentowy Armani

Swój egzemplarz kupiłam na zagranicznej stronie, w cenie regularnej kosztował ok. 100 euro. Na allegro widziałam go za 550 zł. Przed wyborem kalendarza sprawdziłam, co jest w środku, bo nie chciałam się rozczarować. Ceny kalendarzy są wysokie, a z roku na rok ciągle rosną. W poprzednich latach miałam kalendarze Douglas, Clinique, Yves Rocher i Perfumdreams. Każdy z nich godny polecenia, niestety co roku produkty się powtarzają, więc żadnego z nich nie kupiłam ponownie.

Bez zbędnego przedłużania, przechodzę do zawartości widocznej na zdjęciach poniżej. 

luksusowy kalendarz adwentowy 2022


Biotherm lait corporel - anti-drying body milk (100 ml) 
 
Armani sí Bodylotion (75 ml) 
 
Biotherm blue therapy amber algae revitalize krem na noc (5 ml) 
 
Valentino born in roma donna EdP Miniatur (6 ml)
 
Lancôme absolu rouge Lippenstift Miniatur
 
Mugler alien EdP Miniatur (6 ml)  
 
 
Lancôme rénergie multi lift ultra cream

Yves Saint Laurent lash clash mascara miniatur 
 
Biotherm blue therapy red algae Creme für trockene Haut (5 ml) 
 
Lancôme rénergie multi lift ultra cream (15 ml)  
 
Yves Saint Laurent rouge pur couture Miniatur
 
Lancôme la vie est belle shower gel (50 ml)   
 
Biotherm blue therapy retinol correct cream (5 ml) 
 
 
Luxury advent calendar 2022

 
 
Biotherm life plankton™ essence in mask

Armani aqua di gioa Shower Gel (75 ml)
 
Viktor&Rolf flowerbomb Handcreme (50 ml)

Lancôme génifique Serum (7 ml) 
 
Lancôme idôle bodylotion (50 ml) 

Biotherm eau pure deodorant roll on (75 ml) 
 



Prada Persona Body Lotion (50 ml)
 
Yves Saint Laurent libre EdP Miniatur (7,5 ml)

Lancôme génifique yeux light pearl Serum (5 ml) 
 
Armani my way EdP miniatur (7 ml) 

Armani sí passione Bodylotion (75 ml) 

Lancôme idôle Mascara (8 ml)



Bardzo podoba mi się zawartość kalendarza. Znajdziemy tutaj kolorówkę, pielęgnację i perfumy, bez pierdółek typu pilnik czy czarna kredka do oczu. Minusem może być duża ilość balsamów i żeli pod prysznic oraz małe pojemności produktów Biotherm, ale w tej cenie, uważam że i tak jest super. Wartość kosmetyków znacznie przewyższa cenę kalendarza.


Jak podoba się Wam zawartość tego kalendarza? 
Macie swoje kalendarze adwentowe na ten rok?



niedziela, 20 listopada 2022

Pora na nowości, kupiłam kalendarz adwentowy!

Jak co miesiąc, pora na podsumowanie nowości. W tym wpisie zobaczycie moje zakupy, prezenty oraz paczki PR. Część z tych rzeczy dotarła do mnie wcześniej, ale nie znalazły się w poprzednim poście, dlatego wspominam o nich dzisiaj. 


 

Na pierwszy ogień idzie paczka, którą dostałam w ramach współpracy z shopee. Zamówiłam zestaw gąbeczek w serduszku oraz roler z kamieniem wulkanicznym, który pochłania sebum. Pierwsze testy za mną i jestem w szoku, bo to na prawdę działa!

 

caudalie vinergetic c mask

Na shopee znajdziecie, również polskie sklepy. Z jednej z drogerii zamówiłam maskę Caudalie Instant Detox Masker Vinergetic C+, którą od dawna chciałam wypróbować. 

 

kalendarz adwentowy 2022
 

Kupiłam kalendarz adwentowy, w którym znajdują się takie marki jak YSL, Biotherm, Armani, Lancome. Swój egzemplarz zamówiłam na zagranicznej stronie, ale jest on także dostępny w Polsce. 

 

GinZing Ultra-Hydrating Energy-Boosting

Do zamówienia dorzuciłam zestaw miniaturek Origins. Z tego co pamiętam brakowało mi kilka euro do darmowej wysyłki. Oprócz tego kupiłam żel pod prysznic.

 

Nacomi body scrub orange

 

Od marki Nacomi dostałam paczkę produktów, w której znalazły się scrub do ciała, antycellulitowy lotion oraz zestaw produktów do twarzy.

 

Nacomi maseczka z różową glinką
 

Maseczkę z różową glinką już wypróbowałam, natomiast peeling do twarzy i puder myjący czekają na testy. 

 

krem do rąk Caudalie
 

Krem do rąk Caudalie pokazywałam już wcześniej. Krem Bioderma trafił do mnie w ramach testów na wizaż.pl a krem pod oczy Nacomi pochodzi z wcześniejszej paczki. 

 

Najbardziej cieszę się z kalendarza adwentowego, trochę czasu zajął mi wybór, ale jestem zadowolona ;).

 

Macie już swoje kalendarze adwentowe?

 

niedziela, 13 listopada 2022

Czy warto kupić gąbkę do makijażu z Action


Przy ostatniej wizycie w Action wpadła mi w oko gąbka do makijażu. Akurat szykował mi się wyjazd, a nie miałam jak zabrać swojego ulubionego jajeczka, więc skusiłam się na budżetową gąbkę z Action. Wizualnie gadżet prezentuje się bardzo ładnie, różowo-białe wzory oraz estetyczne opakowanie, które można wykorzystać jako osłonkę w trakcie podróży. Za gąbeczkę zapłaciłam ok. 5 zł. Z tego co pamiętam dostępne były również inne kolory. 


make up sponge action

Jajko jest dosyć twarde. Po zmoczeniu, znacznie zwiększa swoje wymiary i trochę mięknie, jednak nadal jest twarde. Kształt jest wygodny, dobrze leży w dłoni, ale góra część jest duża i mało precyzyjna. Struktura jest gładka, śliska, jakby silikonowa. Praca z tym beauty blenderem nie należy do najprzyjemniejszych. Jajko odbija się od twarzy jak piłka. Niska porowatość użytego materiału, sprawia, że podkład nie wchodzi ładnie w pory. Mimo ciekawego designu i niskiej ceny, muszę przyznać, że jest to jedna z gorszych gąbek jakie miałam. Myślę, że warto dołożyć kilka złotych i kupić coś innego.

 

gąbeczka do makijażu action

 

Jakie gąbeczki do makijażu polecacie?

 

 

niedziela, 6 listopada 2022

Glow stories – historia promiennej skóry


 
Piękna skóra, zdrowe włosy i paznokcie to marzenie każdej kobiety. Nie bez powodu, często wydajemy krocie na kosmetyki, aby poprawić swój wygląd, jednak sama pielęgnacja to nie wszystko. Nie jest tajemnicą, że odpoczynek, unikanie stresu, odpowiednia ilość snu, jak i dieta pozytywnie wpływają na wygląd. 
 

W moim przypadku sporym problemem są wypadające włosy. Są lepsze i gorsze miesiące, dlatego w walce o piękną czuprynę wspomagam się suplementami diety. Początkowo sięgałam głównie po preparaty z biotyną, dedykowane dla wypadających włosów, ale po czasie zaczęłam stosować je naprzemiennie z suplementami wieloskładnikowymi działającymi na wiele płaszczyzn. Jednym z nich jest Glow Stories

Glow stories suplement skład

W składzie znajdziemy ekstrakt z pędów bambusa, L-melatoninę i L-cysteinę, wit. A, E, B6, ryboflawinę, niacynę, kw. foliowy, biotynę, cynk i miedź. Zadaniem suplementu jest wzmocnienie włosów i paznokci, zadbanie o promienną cerę oraz równowagę hormonalną. 
 
sumplent na włosy 1 tabletka

 
Szklany słoiczek zawiera 60 kapsułek, które wystarczą na 60 dni stosowania. Jest to duża zaleta, ponieważ nie trzeba przyjmować kilku tabletek dziennie, a jedno opakowanie starcza na dwa miesiące kuracji. Odkąd biorę suplementy, widzę dużą poprawę w ilości wypadających włosów. Glow stories towarzyszy mi od miesiąca i choć ciężko jednoznacznie zawyrokować o efektach działania, to na ten moment jestem z niego zadowolona i bardzo ciekawa długofalowych efektów. 


Stosujecie suplementy diety?


Post reklamowy powstał we współpracy z natu.care.