Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paese. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paese. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 czerwca 2015

Mini paletka nudziaków od PAESE

opinie recenzje blog

Na spotkaniu blogerek w Katowicach (klik) dostałam kosmetyki PAESE i był to mój pierwszy kontakt z tą marką. Co prawda wcześniej nazwa firmy obiła mi się o uszy i trafiłam na kilka produktów na blogach, ale nigdy wcześniej nie miałam okazji używać ich kolorówki. Minęło trochę czasu, więc mogę się z Wami podzielić moją opinią na temat potrójnych cieni do powiek CAFFE LATTE 238, które dosyć mocno maltretowałam przez ostatnie dni.

zestaw cienie brązy

Kompozycja kolorystyczna jest dla mnie dopasowana idealnie, gdyż uwielbiam brązy. Myślę, że jest to bezpieczne zestawienie, które będzie pasować praktycznie do każdego typu urody. Cienie w takim połączeniu idealnie nadają się do makijażu dziennego. Trzy kolory zamknięte są w uroczym, okrągłym opakowaniu wykonanym z solidnego plastiku. Na spodzie znajdziemy skład oraz wszystkie niezbędne informacje takie jak nr paletki czy czas jaki kosmetyk może być używany po otwarciu.
 

Cienie są lekko perłowe, co widać na zdjęciach. Wg mnie są średniej pigmentacji, trochę się gubią na pędzlu, zwłaszcza tego z włosia syntetycznego. Z drugiej strony można bardzo szybko wykonać makijaż z ich udziałem, bez obaw o plamy czy inne niedociągnięcia. Ich wadą jest to, że dość mocno się osypują. Po nałożeniu utrzymują się ok. 4-5 godzin, w zależności od tego czy nakładamy je na tłustą czy przypudrowaną powiekę. Moim ulubionym kolorem jest ciemny brąz, którym nadaje się także do wypełnienia brwi. Co prawda nie jest matowy, ale na włoskach praktycznie tego nie widać. W tej roli kosmetyk sprawdza się idealnie i potrafi trzymać się miejscu nawet cały dzień. Jak dla mnie to fajna opcja na wyjazdy, gdzie w tym niepozornym kółeczku mamy cienie do powiek, produkt do brwi oraz rozświetlacz, ponieważ beżowy cień daje sobie radę w tej roli. 


Podsumowując: Cienie o średniej trwałości i pigmentacji, mają skłonność do osypywania się. Najciemniejszy kolor nadaje się do podkreślania brwi, a jasny posłuży jako rozświetlacz. Myślę, że można spróbować jeśli ktoś ma ochotę, jednak uważam, że ich cena (ok. 25 zł), biorąc pod uwagę jakość, mogłaby być niższa. Z drugiej strony paletka jest niewielka i ma potencjał, bo można wykorzystywać cienie na wiele sposobów. Paletka dostępna jest w 15 odcieniach wersjach kolorystycznych.

Miałyście kiedyś kosmetyki Paese? Co o nich sądzicie?


wtorek, 17 marca 2015

PAESE balm lipgloss – o błyszczyku do ust



Ostatnio szminki i błyszczyki zostały u mnie zepchnięte na dalszy plan, ponieważ ostatnio jakoś wygodniej sięgać mi po ochronne balsamy do ust. Fajnie jednak od czasu do czasu mocniej podkreślić wargi, więc wraz z cieplejszą pogodą coraz częściej sięgam po inne smarowidła. Dzisiaj będzie kilka słów o błyszczyku marki Paese. Przyznam szczerze, że nie miałam wcześniej żadnego kosmetyku tej firmy i byłam niesamowicie ciekawa jak się u mnie spisze.
 
Na stronie producenta znajdziemy taką informację:

"Idealnie nawilża i regeneruje delikatną, wysuszoną skórę ust. Nadaje ustom subtelny połysk oraz delikatny kolor. Kremowa konsystencja sprawia, że usta nie kleją się, a efekt nawilżenia jest długotrwały. Silny efekt regeneracji i nawilżenia błyszczyk zawdzięcza swojej formule bogatej w składniki aktywne, czyli olej meadowfoam, masło kakakowe, stabilna forma oleju rycynowego oraz witaminy C i E."

Na opakowaniu brakuje niestety nalepki z dokładnym składem i w internecie też nie udało mi się go znaleźć.




Rzeczywiście błyszczyk nadaje delikatny kolor ustom, co w zupełności mi nie przeszkadza, bo mocne odcienie mi nie pasują. Kolor, który mam (nr 624) wygląda bardzo naturalnie na ustach. Co do połysku myślę, że nie jest od subtelny, ale średni, co również mi się podoba. Usta są miękkie i nawilżone po jego zastosowaniu, ale u mnie to efekt krótkotrwały, gdyż produkt szybko z nich znika. Konsystencja błyszczyka jest dość rzadka (nie kremowa), także wolno ubywa z opakowania 3,4 ml, które w cenie regularnej kosztuje 19,90 zł. Z tego co widziałam, na stronie Paese można go obecnie kupić w promocji za 13,90 zł i myślę, że jest to rozsądna kwota za produkt tej jakości.

Ogólnie jestem zadowolona z tego kosmetyku, jednak czuję lekki niedosyt, ponieważ krótko trzyma się na ustach.




Znacie kosmetyki Paese? Może któraś z Was miała ten błyszczyk.