środa, 18 września 2019

Nowa platforma Long 4 Lashes Friends - testowanie kosmetyków, quizy, nagrody

Lubię być na bieżąco z nowościami kosmetycznymi, dlatego chętnie przeglądam blogi o tej tematyce. Podobnie jest z instagramem, na którego muszę chyba wprowadzić limit, bo czasem potrafię zgubić tam nawet kilka(dziesiąt) minut dziennie! 


Kiedyś nałogowo czytałam kolorowe magazyny, dziś mam wrażenie, że zostały całkowicie wyparte przez social media. Od czasu do czasu zaglądam na portale typu wizaż, czy ofeminin, gdzie oprócz nowinek kosmetycznych, można znaleźć m.in. akcje testerskie. Obie strony cieszą się dużą popularnością, co wiąże się z tym, że coraz trudniej dostać się do grona testerek.


Niedawno trafiłam na ciekawą platformę Long4Lashes Friends, na której czeka sporo atrakcji takich jak artykuły, quizy oraz inne aktywności, za które zbiera się punkty, które można wymienić na nagrody. 


Nie wiem jak to do końca działa w praktyce, bo jestem tutaj krótko, ale wg mnie strona ma potencjał i mam nadzieję, że będzie się rozwijać.

Ciekawa jestem czy słyszałyście już o Long 4 Lashes Friends? 
Myślicie, że rośnie konkurencja dla wizażu?

niedziela, 15 września 2019

Róża i piwonia zamknięte we flakonie


Lubię otaczać się pięknymi zapachami. Uwielbiam perfumy, które zmieniam w zależności od nastroju. Myślę, że w tym względzie jestem typową kobietą. Lubię mieć wybór, dlatego na mojej półce stoi kilka flakonów. Nie przepadam za ciężkimi i słodkimi aromatami. Chyba najbardziej pasują mi kwiatowo-owocowe kompozycje oraz te ze świeżą nutką. Zapachy kwiatowe, które nie są przełamane jakimś ciekawym aromatem zazwyczaj nie uwodzą mojego nosa.

Przy wyborze nowego zapachu chętnie sprawdzam go na własnej skórze. Muszę wiedzieć jak się nosi i czy do mnie pasuje. Sporym zaskoczeniem była dla mnie woda perfumowana NOU Peony, na którą prawdopodobnie nie zwróciłabym uwagi. Cieszę się, jednak, że do mnie trafiła, bo mile mnie zaskoczyła.

kwiatowa woda perfumowana piwonia

NUTY ZAPACHOWE:

Nuta głowy: poranna rosa, płatki róż, czarny pieprz

Nuta serca: róża, piwonia

Nuta bazy: piżmo, drzewo cedrowe, paczula 

Spodziewałam się ciężkiej, słodkiej woni, zdominowanej przez piwonię, ale muszę przyznać, że ta mieszanka jest całkiem udana. Peony to ciepły, cięższy zapach, który jednak nie jest dla mnie przytłaczający. Po rozpyleniu jest mocno wyczuwalny, ale dosyć szybko traci na intensywności. Rozwija się na skórze i kwiatowy zapach, który dominuje na początku, ustępuje miejsca ciepłym aromatom bazowym.

perfumy piwonia peony rossmann opinie

Zapach utrzymuje się kilka godzin. Nie są to perfumy, które  będą nam towarzyszyć cały dzień. Wieczorem są praktycznie niewyczuwalne, ale myślę, że przy tak przystępnej cenie (69 zł/50 ml - Rossmann) jest to do zaakceptowania. Peony świetnie wpisuje się w nadchodzący nastrój pięknej, polskiej, złotej jesieni i będę po nią chętnie sięgać podczas najbliższych dni.


Znacie zapach Peony lub inne zapachy kwiatowych wód toaletowych NOU?

piątek, 13 września 2019

Jak przechowywać biżuterię – 3 pomysły na organizację biżuterii

Kobiety to istoty, które mają wrodzone zamiłowanie do piękna. Nie od dziś wiadomo, że najlepszym prezentem dla płci pięknej są kwiaty, perfumy, biżuteria lub inne, ładne drobiazgi. Sama bardzo lubię dostawać biżuterię, ale często też wybieram ją jako upominek dla bliskiej osoby. Nie musi to być drogi przedmiot, wystarczy ciekawa bransoletka czy srebrne kolczyki. Wydaje mi się, że jest to rzecz uniwersalna, która zostanie z obdarowywaną osobą na lata, zwłaszcza jeśli zawiera grawerunek lub inny personalizowany element. 
 

 
Nie raz przekonałam się, że dodatki potrafią totalnie odmienić strój, dlatego czasem lepiej zainwestować w niebanalne ozdoby niż upychać kolejną sukienkę w przepełnionej szafie. Lubię zmieniać biżuterię w zależności od nastroju czy okazji. Zdarza się, że część rzeczy szybko mi się nudzi, inne noszę na okrągło, a jeszcze inne tylko na specjalne okazje. Dobrym pomysłem jest wygospodarowanie przestrzeni, która pozwala na odpowiednią organizację naszych świecidełek, tak aby były one zawsze pod ręką. Miło jest bez problemu znaleźć ulubiony łańcuszek w kilka sekund przed wyjściem. Odpowiednie przechowywanie biżuteryjnych wyrobów pozwala zachować je w dobrej formie przez długie lata. 
 
 
stojak na łańcuszki
 
 
Opcji przechowywania biżuterii jest kilka. Przykładem mogą być stojaki na biżuterię, które nie raz zaskakują formą. Łączą w sobie estetykę i funkcjonalność. Jest to idealna opcja, dla pań, które lubią eksponować biżuterię i chcą ją mieć na wyciągnięcie ręki. Takie rozwiązanie ma niestety także swoje wady. Metale przy kontakcie z powietrzem ulegają utlenianiu i zmieniają swój kolor. Minusem może być także kurz, który z czasem osiada na ozdobach. 
 
 
figurka stojak na pierścionki
 
 
Alternatywą mogą być zamykane szkatułki. Fajnie, jeśli są wyściełane miękkim materiałem zapobiegającym zarysowaniom i mają dużo przegródek. Większość pudełek, które widziałam, były dla mnie za małe, jednak te ze zdjęć, pomieszczą nawet pokaźną kolekcję. Myślę, że świetnie sprawdzą się jako prezent dla kobiety z Fabryki Form. Czasem zdarza się, że wiemy, że dana osoba uwielbia biżuterię i ma jej całkiem sporo. Niemniej przy kupnie nowego elementu istnieje ryzyko, że nie trafi on w jej gust. Natomiast szkatułka stanowi praktyczne i eleganckie rozwiązanie. 
 
 
pojemna szkatułka na biżuterię
 

Nie zawsze konieczny jest zakup akcesorium dedykowanego specjalnie do przechowywania biżuterii. W tej roli sprawdzą się także wszelkiego rodzaju pudełeczka, puzderka, pojemniczki a nawet ciekawe patery czy talerzyki. Wyglądają one ładnie na szafce nocnej lub gdy są mądrze wkomponowane w przestrzeń toaletki. Jeśli jednak chcecie zainwestować w „profesjonalne rozwiązanie” to wszystkie przedmioty ze zdjęć znajdziecie w Fabryce Form, a oprócz nich także mnóstwo innych ciekawych gadżetów i inspiracji np. na prezent dla dziewczyny czy prezent dla mamy ze sklepu Fabryka Form
 
 
niebanalny kubek na prezent muminki

Świecomaniaczkę prawdopodobnie zadowoli nowy zapach lub nieznana marka świecy zapachowej. Na długie jesienne wieczory polecam zestaw aromatycznych herbatek, dla estetek akcesoria do mieszkania, a dla każdego nieśmiertelny kubek z unikalnym nadrukiem.

 
Jakie są Wasze patenty na przechowywanie biżuterii? 
 

sobota, 7 września 2019

Avon – powrót po latach

 
Marka Avon kojarzy mi się z latami gimnazjum i liceum. Mam wrażenie, że to wtedy był największy szał na kosmetyki katalogowe. Parę lat wstecz nie było jeszcze takiego przesytu i produkty z katalogów rzeczywiście kusiły. Kilka z moich koleżanek było konsultantkami, więc miałam łatwy dostęp do avonowych nowości. Później się to zmieniło i nie kupowałam praktycznie nic. Dopiero niedawno zawitała do mnie paczka z paroma drobiazgami, w której główne skrzypce grała damska woda toaletowa Attraction
 
avon Attraction for her
 
W oko wpadł mi prosty, ale dosyć ciekawy flakon z oryginalną zatyczką. Attraction for her kryje w sobie następujące aromaty: 
 

Nuty głowy: jeżyna, różowy pieprz
Nuty serca: jaśmin, czarna orchidea, piżmo
Nuty bazy: ambra, madagaskarska wanilia, pralina, labdanum 
 
 
perfumy avon attraction
 
Jest to ciepły, nienachalny zapach. Po spryskaniu skóry przez pierwsze kilka chwil jest wyraźnie wyczuwalny, po około godzinie traci na intensywności. Ładnym zapachem można cieszyć się przez kilka godzin, ale z czasem jest on coraz delikatniejszy. Daleko mu do trwałości i intensywności zapachów z perfumerii np. YSL Mon Paris, który jest nie do zdarcia przez cały dzień. Nie traktuję tego jednak jako wady. 
 
Czasem mam ochotę na dyskretny zapach, który nie przytłacza, a niestety zdarza się, że od mocnych perfum boli mnie głowa. Kompozycja zapachowa jest na tyle uniwersalna, że trafi w gust wielu pań.


Znacie ten zapach? Lubicie perfumy Avon?

sobota, 31 sierpnia 2019

Pożegnań czas…



Pora się pożegnać... 
Spokojnie, nie jest to pożegnanie z blogiem, ale z kosmetykami, które dobiły dna w sierpniu. Było to dwunastu gagatków, dosyć zróżnicowanych pod względem jakości. Poniżej znajdziecie ich listę, z krótkim opisem. 


projekt denko kosmetyczne

1) New Anna Cosmetics szampon do włosów z naftą kosmetyczną
Szampon dobrze oczyszczał włosy i skórę głowy, ale lubił plątać czuprynę. Włosy bez użycia odżywki lub maski były ciężkie do rozczesania i nieprzyjemne w dotyku.
Nie kupię ponownie. 


2) Palmolive żel pod prysznic Japanase Garden
Kremowy żel pod prysznic o przyjemnym zapachu. Pod względem działania jestem usatysfakcjonowana. Szkoda, że tak szybko się skończył.
Kupię ponownie.



3) AA Reveal Youth kuracja wypełniająca zmarszczki
Sprawdziła się zarówno solo jak i w połączeniu z kremem z tej serii.
Recenzja.
Kupię ponownie. 



4) BLOC Lip Sun Protection pomadka SPF 15
Dziwny był to wynalazek. Zapach po otwarciu nieprzyjemny. Sztyft twardy, ciężki w rozsmarowaniu, a w dodatku bielący usta. Kosmetyk dostałam, z krótkim terminem ważności i po ok 2 tygodniach zrobił się na nim podejrzany nalot. Pomadka swój żywot zakończyła w koszu na śmieci.
Nie kupię ponownie. 



5) Palmolive żel pod prysznic Make Today Special
Żel spisał się równie dobrze jak ten oznaczony nr 2. Zapach z pomarańczową nutą skradł moje serce/nos i chętnie zobaczę go jeszcze raz w swojej łazience.
Kupię ponownie. 


6) Toni Gard perfumowany żel pod prysznic My Honey
Miniaturkę tego żelu znalazłam w kalendarzu adwentowym Douglas
Miał przyjemny zapach, perłową konsystencję z błyszczącymi drobinkami, ale niestety lubił wyszuszać. Pełnowymiarowe opakowanie 150 ml kosztuje 45 zł, więc raczej się na nie nie skuszę.
Nie kupię ponownie. 


balea krem do rąk blog

7) Balea krem do rąk Granatapfel
Skusił mnie uroczym opakowaniem, ale oprócz ładnego wyglądu nie miał zbyt wiele do zaoferowania. Pisałam o nim tutaj.
Nie kupię ponownie. 


8) Dove antypersirant Maximum Protection
To chyba największe rozczarowanie tego denka. Totalnie na mnie nie działał. Nie chronił ani przed potem, ani przed przykrym zapachem. Spodziewałam się czegoś więcej za tą cenę. 
Recenzja.
Nie kupię ponownie. 


9) Balea myjący krem do twarzy do skóry suchej i wrażliwej
Kolejny bubelek, który trafił mi się w zeszłym miesiącu. Delikatny dla skóry, ale kompletnie nie spełniający swojego zadania. Nie domywał makijażu, ale też niezbyt radził sobie z usuwaniem sebum i kurzu.
Nie kupię ponownie.


10) Eveline Intensywnie odżywczy balsam do ciała z maliną nordycką
Początkowo byłam z niego zadowolona, ale po czasie zauważyłam, że pozostawia nieprzyjemną warstwę wyczuwalną na skórze. Mam wrażenie, że zamiast nawilżać tworzy ochronny film na jej powierzchni, który nijak ma się do długotrwałego odżywienia skóry.
Nie kupię ponownie. 


11) Dermna żel hamujący wypadanie włosów
O tym produkcie mogliście przeczytać tutaj.
Nie dawał spektakularnych efektów, ale przy systematycznym stosowaniu trochę pomagał zredukować problem wypadających włosów.
Nie wiem czy kupię ponownie. 


12) Lady Speed Stick antyperspirant w żelu
Na ten moment Lady Speed Stick w żelu to antyperspirant, który sprawdza się u mnie najlepiej.
Kupię ją ponownie.



Ciekawa jestem czy znacie jakiś produkt z tego zestawienia. 
Dajcie znać w komentarzach. Chętnie dowiem się czy kosmetyk się u Was sprawdził. 



poniedziałek, 26 sierpnia 2019

Seria przyspieszająca porost włosów z efektem krioterapii Long4Lashes

 
Moje włosy z natury są dosyć słabe i skłonne do wypadania. Zdarzają się okresy, że tracę bardzo dużo włosów, dlatego staram się przykładać do pielęgnacji. Zdążyłam wypróbować sporo produktów, które miały ograniczyć wypadanie czy też stymulować wzrost. Niestety problem jest złożony i ciężko trafić na kosmetyk, który faktycznie działa. Niemniej nie poddaję się i ciągle szukam środka, który zadba o moją czuprynę. Dzisiaj chciałam przedstawić Wam nową serię kosmetyków AA Long 4 Lashes przyspieszającą wzrost włosów z efektem krioterapii
 
szampon kosmetyki aa przeciw wypadaniu
  

Szampon z tej serii znajduje się w butelce o pojemności 200 ml. Jest to delikatny specyfik myjący bez SLS i SLES. Ma gęstą konsystencję i średnio się pieni, co nie jest zaskakujące ze względu na brak mocnego detergentu w składzie. Poniżej możecie zobaczyć pełną listę INCI, której niestety na próżno szukać na butelce. Nadrukowana jest tylko na kartoniku, którego zazwyczaj szybko się pozbywamy.
 
 
sklad skład
 
 
Szampon dobrze oczyszcza skórę głowy, ale włosy po jego użyciu są szorstkie i ciężkie w rozczesaniu. Użycie odżywki lub maski jest niezbędne. Efekt chłodzący na skórze jest znikomy, ledwo wyczuwalny. 
 
 
szampon efekt krioterapii wypadanie
 
Maska przyspieszająca porost włosów znajduje się 200 mililitrowej w tubie. Kosmetyk ma kremową konsystencję. Jest wygodny w aplikacji, nie spływa z włosów. W odróżnieniu od szamponu, już po chwili można poczuć chłód na skórze głowy. Efekt jest przyjemny, pod warunkiem, że nie przesadzimy z ilością. Latem lubiłam używać tej maski, bo przynosiła ulgę w upalne dni i przyjemne odświeżenie. Niestety ma sporą wadę – lubi obciążać włosy i przyspieszać ich przetłuszczanie. 
 
 
Long4Lashes maska do włosów skład
 
Zestaw stosowałam ok. 2 miesięcy i powiem, że ciężko jest mi ocenić czy rzeczywiście działa. Nie zauważyłam spektakularnych rezultatów w aspekcie ograniczenia wypadania włosów, czy też zagęszczenia czupryny. Muszę jednak przyznać, że nie używałam tego duetu codziennie, ale naprzemiennie z innymi produktami. 
 
aa efekt krioterapii
 
Zarówno szampon jak i maska dostępne są cenie ok. 30 zł
 
Znacie jakieś dobre drogeryjne kosmetyki pomagające w walce z wypadaniem włosów?
 
 

środa, 21 sierpnia 2019

Zapomniane nowości z ... czerwca

Dawno nie było wpisu z aktualizacją mojej pielęgnacji oraz posta z nowościami, w którym moglibyście zobaczyć co nowego do mnie trafiło. Zdjęcia zrobiłam już jakiś czas temu i czekały na publikację, zapominane w czeluściach mojego komputera. W zasadzie zastanawiałam się, czy jest sens je wrzucać, ale doszłam do wniosku, że może jakiś z produktów wpadnie Wam w oko i będziecie chcieli przeczytać o nim więcej. Jeśli tak, dajcie znać w komentarzu. 
 

W jednej z drogerii internetowej zrobiłam większe zamówienie. Skusiłam się m.in. na sławny podkład Eveline Liquid Control HD oraz maseczki do twarzy Bania Agafii. Od dłuższego czasu za mną  chodziły, a wszystko za sprawą pozytywnych recenzji na blogach i IG.

bibułki matujące Pilaten

Podobnie było z wcierką Banfi Hajszesz na porost włosów. Wypadanie jest moją zmorą, z którą staram się walczyć wszystkimi możliwymi sposobami. Tyle dobrego naczytałam się o tym specyfiku, że musiałam go mieć. Teraz skrupulatnie go stosuję i czekam na obiecywany wysyp baby hair.

żel pod prysznic palmolive enjoy little moments

Wpadły do mnie dwie limitki żeli pod prysznic Palmolive. Polubiłam się z żelami tej marki i z chęcią sprawdzam nowe zapachy. Oba wypadły fajnie, szkoda tylko, że tak szybko dobiły dna. 

klub ekspertek ofeminin

Załapałam się też do testów kosmetyków do włosów TRESemme z Klubu Ekspertek Ofeminin. Miła niespodzianka, tym bardziej, że od dobrych kilku miesięcy nie udało mi się ani razu z testami na wizażu.  

cica benefit aa kosmetyki

Od marki AA dostałam paczkę z kosmetykami 4lift skin oraz produkty z nowej linii CICA benefit. O kremie pod oczy mogliście przeczytać tutaj, natomiast o płynie micelarnym i balsamie do ciała pisałam tutaj. Niedługo pojawi się wpis na temat serii przyspieszającej porost włosów z efektem krioterapii.

suchy szampon batiste
tołpa krem antycellulitowy na noc

Na ostatnich dwóch zdjęciach widzicie zawartość paczki, którą dostałam dawno temu od organizatorów Meet Beauty. Produkty Batiste znam i lubię, ale ze względu na problemy ze skórą głowy musiałam ograniczyć stosowanie suchych szamponów. Będę miała okazję poznać nowe marki: Solverx oraz Mesoboost. W paczce był także krem Tołpa i minerały Anabelle Minerals.

Znacie któryś z tych produktów?