piątek, 17 czerwca 2016

Orzeźwiający balsam na lato - Eveline zielona herbata


Doszły mnie słuchy, że upały są tuż, tuż. Warto, więc zaopatrzyć się w ochronę przeciwsłoneczną, kosmetyki chłodzące i orzeźwiające. Dzisiaj będzie kilka słów o balsamie do ciała Eveline SPA PROFESSIONAL, a mianowicie o luksusowym balsamie nawilżajaco-energetyzującym.



Kosmetyk znajduje się w błyszczącej tubie, wykonanej z miękkiego plastiku. Opakowanie ma pojemność 200 ml i posiada korek z zatrzaskiem. Szata graficzna jest miła dla oka, a tubka wygodna w użyciu. Balsam ma fajny, orzeźwiający zapach. Mi trochę przypomina trawę cytrynową. Rzeczywiście odświeża i pobudza do działania. Produkt ma lekką konsystencję i szybko się wchłania. Nie zostawia lepkiej warstwy. Początkowo byłam oczarowana jego działaniem. Skóra była miękka, gładka i pachnąca. Niestety wraz z dłuższym stosowaniem zaczęłam czuć, że mojej skórze brakuje nawilżenia, więc zaczęłam go używać na zmianę z innym produktem. Nawodnienie skóry określam, jako średnie, dla niewymagającej spisze się dobrze, jednak dla mojego przypieczonego w Barcelonie ciała, po pewnym czasie stało się niewystarczające. Opakowanie wydaje się duże, ale zawartość znika w zaskakującym tempie, co niestety jest jego kolejnym minusem.


Czy polubiłam ten kosmetyk? Tak i nie. Plus za fajny zapach i orzeźwienie, minus za krótkotrwałe nawilżenie. Wygląda na to, że latem potrzebuję czegoś mocniejszego, ale nie wykluczam, że jeszcze kiedyś do niego wrócę. 


58 komentarzy:

  1. Szkoda, że nawilżenie średnie. Ale zapach musi być genialny!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda, że słabo nawilża

    OdpowiedzUsuń
  3. To już wiem, że produkt nie dla mnie.
    Moja skóra potrzebuje sporego nawilżenia .

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda, że słabo nawilżał.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię produkty tej firmy, ale z tą wersją balsamu nie miałam styczności. Może i dobrze, bo ostatnio potrzebuję większego nawilżenia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że tak słabo nawilża, ja mam bardzo suchą skórę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz widzę ten produkt. Raczej go nie wypróbuję choć produkty do ciała Eveline bardzo lubię. :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooo bardzo fajny :) szczególnie na lato

    OdpowiedzUsuń
  9. takie orzeźwienie latem fajna sprawa, i widzę że bez parafiny w składzie, no chyba że nie zauważyłam

    OdpowiedzUsuń
  10. Z ciekawości wypróbowałabym ten balsam

    OdpowiedzUsuń
  11. Sądzę, że u mnie też byłby za słaby i stosowałabym go z innym nawilżaczem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię takie zapachy, może i byśmy się polubili :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tego jeszcze nie miałam, może wypróbuję bo lubię balsamy Eveline, a tym bardziej takie odświeżające

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa jestem jak się u mnie sprawdzi - bo niebawem będę miała okazję go testować.

    OdpowiedzUsuń
  15. Na noc mogłoby mi brakować mocnego nawilżenia ale w dzień moja skóra tego nie wyamaga :) więc pewnie bym go bardziej polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja bym się mimo wszystko skusiła, bo skład się wydaje fajny a i zapach mnie mocno ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mojej suchej skórze by pewnie nie podołał ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. lubie produkty ęveline

    http://kataszyyna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja generalnie też, choć miałam też kilka, z którymi się nie polubiłam.

      Usuń
  19. Ta seria mnie coś ostatnio prześladuje, niestety jest to produkt nie dla mnie, a szkoda, bo zieloną herbatę uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Raczej po tej opinii się na niego nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ajajaj szkoda ze nawilzenie takie slabe :< ja mam jakas inna wersje fioletowa, rozowa cos takiego ale jesczez nie uzywalam ale wiem ze zapach ejst obledny! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. generalnie nie ogarnęłam się wczoraj ;p jak było?

    OdpowiedzUsuń
  23. Pomimo tych kilku plusów raczej się na niego nie skuszę, mam suchą skórę, wiec nawilżenie dla mnie to podstawa.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja wolę dobrze nawilżające balsamy i sięgać po nie rzadziej niż średniaki, które muszę stosować często, np. codziennie, bo efekt jest krótkotrwały :)

    OdpowiedzUsuń
  25. zapach mnie kusi.. :) szkoda ze nie nawilża

    OdpowiedzUsuń
  26. preferuje nawilzajace balsamy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. zapach ma na prawdę fajny, ale te nawilżenie ;/

    OdpowiedzUsuń
  28. też go mam, ale na razie czeka na swoją kolej ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię takie orzeźwiające zapachy w kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  30. z tej nowej linii mam balsam pod prysznic - super sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  31. Lubię produkty Eveline ;) a najbardziej ich eyelinery ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Właśnie go dostałam na spotkaniu blogerskim, ciekawe, jak u mnie się sprawdzi...

    OdpowiedzUsuń
  33. Obawiam się, że dla mojej bardzo suchej skóry nawilżenie będzie dużo za słabe :(

    OdpowiedzUsuń
  34. A już nawet ten orzeźwiający zapach mnie skusił, ale niestety ja potrzebuje porządnego nawilżenia, niestety moja skora jest bardzo wymagająca a teraz latem jeszcze bardziej, klimatyzacja i słońce robią swoje.

    jzabawa11.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Lubię kosmetyki o zapachu zielonej herbaty. Jakoś mnie ten zapach orzeźwia i wycisza zarazem. Może więc się skuszę mimo wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  36. Miałam kilka balsamów z Eveline i nawilżenie było też takie średnie, więc pewnie odczucia z używania tego orzeźwiającego balsamu miałabym podobne do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Moja skóra akurat nie potrzebuje mocnego nawilżenia, więc balsam dobry dla mnie. Zapach idealny na upały, kiedy po wyjściu spod prysznica mam wrażenie, że spływam znowu potem.

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie miałam tego balsamu, ogólnie jakoś nie jestem przekonana do kosmetyków pielęgnacyjnych tej firmy, na ogół trafiałam na buble.

    OdpowiedzUsuń
  39. Witaj, miło nam przeczytać recenzję naszego balsamu na Twoim blogu. Każda opinia jest dla nas ważna. Pozdrawiamy i zachęcamy do kolejnych testów!

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie znam, ale trochę mnie bawią te opisy luksusowy na opakowaniu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)