wtorek, 14 czerwca 2016

Bielenda Expert czystej skóry – płyn micelarny


W kategorii płynów micelarnym, moim faworytem zdecydowanie jest różowy Garnier i to jego najczęściej kupuję. Nie byłabym jednak sobą, gdybym od czasu do czasu nie spróbowała czegoś nowego. Jedną z tych nowości jest kojący płyn micelarny Bielenda.
Kosmetyk znajduje się w dużej butli o pojemności 400 ml, za którą zapłacimy ok. 15 zł. Opakowanie jest poręczne, ale na początku używania łatwo wylać zbyt dużo produktu na wacik. Myślę, jednak, że jest to typowe dla kosmetyków o dużej pojemności, dlatego nie traktuję tego, jako wadę. 



Płyn jest niezwykle delikatny w działaniu. Nie podrażnia skóry, ani nie szczypie w oczy, nie wysusza. Jednocześnie świetnie radzi sobie ze zmywaniem makijażu. Tusz schodzi bez tarcia (nie wiem jak to wygląda w przypadku wersji wodoodpornych), dobrze domywa podkład i lekkie pomadki, jakie stosuję. Micela stosowałam w połączeniu z płatkami kosmetycznymi Lula, które dzięki swojej delikatności i wytrzymałości stanowiły godne dopełnienie tego duetu. Myślę, że Expert czystej skóry Bielenda z powodzeniem może rywalizować ze słynnym Garnierem. Na pewno nieraz do niego wrócę, choć Garniera oczywiście także nie może zabraknąć w mojej łazience.


 Jakie są Wasze ulubione płyny micelarne?



52 komentarze:

  1. Nie miałam ani Garniera, ani Bielendy. Średnio lubię płyny micelarne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie miałam u mnie króluje Garnier

    OdpowiedzUsuń
  3. właśnie kupiłam tego micela, ale jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że u Ciebie też się sprawdzi :)

      Usuń
  4. Ja do tej pory używałam Biedronkowego, ale coraz mniej mi odpowiada i chyba przy zakupach skuszę się na ten :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedronkowy był kiedyś dobry, teraz nie za bardzo, więc już go nie kupuję.

      Usuń
  5. Również uwielbiam różowego Garniera, ale czasem warto wypróbować coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Garnier 3w1, be beauty, ziajka :) z bielndy miałam ale wersję zieloną nie bardzo mi odpowiadał ale ten chętnie wypróbuję tą wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. tego akurat nie miałam, ale z płynem Esencja młodości też od Bielendy bardzo się lubiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja również jestem zwolenniczką różowego Garniera, ale patrząc na Twoją recenzję - ten również przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja uwielbiam Biodermę, ale Garnier też był spoko))) tego z Bielendy nie miałam, ale chętnie na niego się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam się, jest podobny do Garniera i dodatkowo nawilża :) Bardzo go polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Obecnie stosuję zielony micel Garniera, a w zapasach mam wersję z olejkiem arganowym. Produktu Bielendy nie stosowałam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Warto zwrócić na niego uwagę

    OdpowiedzUsuń
  13. ooo wygląda fajnie właśnie kończy mi się micel z garniera;D

    OdpowiedzUsuń
  14. MArka ma bardzo ciekawy asortyment:)

    OdpowiedzUsuń
  15. super, że dobrze sie sprawdził, ja mam teraz zapas płynów (bielenda, garnier, dermedic), a oczy zmywam dwufazowymi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przepadam za płynami dwufazowymi.

      Usuń
  16. Ja obecnie używam Tołpy i jestem zadowolona. Ma mały otworek i nie wylewa za dużo produktu :) Garniera chyba jako jedna z niewielu nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie widziałam go wcześniej, ale chętnie wypróbuję w przyszłości :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Mi ten płyn nie przypasował, ale mi żaden micel nie pasuje... :D Ufam tylko olejkom i mleczkom. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Akurat mam inną wersję (niebieską) i nie mogę jej przeżyć - zwłaszcza składu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ciekawy, tym bardziej, że się sprawdza

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo dobrze mi się sprawdził, teraz używam niebieskiego.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakoś nie jestem za takimi produktami.

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie jak u koleżanek wyżej króluje Garnier:)

    OdpowiedzUsuń
  24. ja również używałam tego płynu jednak przeniosłam się na te z garniera:) Zapraszam do siebie, jest konkurs w którym można wygrać pomadki golden rose i gumki invisibobble! :) http://mluucyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam do tej pory 2 micele Bielendy i oba spisały się świetnie

    OdpowiedzUsuń
  26. Mój ulubiony to Granier, ale lubię testować inne :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie przepadam za tymi drogeryjnymi ale spróbowałam ostatnio Nivea i jestem zadowolona :)

    jzabawa11.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Just came across ur blog, ur reviews are amazing :)

    OdpowiedzUsuń
  29. całkiem przyjazny cenowo i jaki krótki skład

    OdpowiedzUsuń
  30. Zaskoczył mnie swoim krótkim składem! Właśnie kończy mi się micel Mixy, więc wezmę go pod uwagę w czasie zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  31. wczoraj go widziałam na promocji:D

    OdpowiedzUsuń
  32. Jeśli nie wysusza to już ma u mnie plusa:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ojj kusi mnie ten micel :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Ojj kusi mnie ten micel :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie mam ulubionego micelka, często je zmieniam:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja lubie bardzo Garniera, teraz w promocji w Rossmanie była własnie ta bielenda i zastanawiałam się nad nią:)

    OdpowiedzUsuń
  37. o ile się nie mylę, to ja mam niebieski :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie znam tego płynu, ja też sięgam po Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  39. miałam ten płyn micelarny i byłam bardzo zadowolona. Na pewno do niego wrócę jak skończy mi sie obecny. ��
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)