niedziela, 14 sierpnia 2016

Adidas climacool w kulce – czy się u mnie sprawdził?


Dzisiaj będzie o antyperspirancie, który w ostatnim czasie był bardzo mocno reklamowany. Spoty w tv, banery w kolorowych magazynach, w internecie oraz dodatki w pudełkach typu shiny box. Ciężko było o nim nie usłyszeć, ale czy rozgłos idzie w parze ze skutecznością? Jeśli jesteście ciekawi mojej opinii, zapraszam do dalszej części posta.

W moje ręce wpadł roll on adidas climacool i z tego, co pamiętam, dostałam go przy okazji akcji testerskiej na wizażu. Zazwyczaj kupuję sztyfty lub spray, ale ucieszyłam się, że będę miała okazję wypróbować coś innego. Produkt, znajduje się w poręcznym opakowaniu o „sportowym” wyglądzie i mieści 50 ml antyperspirantu. Kulka umożliwia wygodną aplikację, produkt nie cieknie, a sam antyperspirant ma bardzo przyjemny, świeży zapach.

Co mówi o nim producent?
"Przełomowy antyperspirant, który dotrzymuje tempa użytkownikowi! Posiada unikalną formułę z zaawansowaną technologią kapsułek świeżości, które aktywują się podczas ruchu. Zapewnia ekstra świeżość, ekstra skuteczność,ekstra orzeźwienie nawet podczas wzmożonego wysiłku."
 
 
Jeśli chodzi o działanie, to nie przekonuje mnie teoria kapsułek świeżości. Adidas climacool nie sprawdził się u mnie przy większym wysiłku fizycznym. Przy ograniczonej aktywności i bez upałów zapewnia wystarczającą ochronę, jednak spodziewałam się po nim czegoś więcej. Dodatkowo irytował mnie czas schnięcia produktu. Po zastosowaniu musiałam leżeć ok 2 min i „suszyć” pachy, żeby został na swoim miejscu. Jego cena wynosi ok. 10 zł.

Mimo, że kulka mnie do siebie nie przekonała, chciałabym przetestować spray, który ma znacznie lepsze oceny. 

Znacie antyperspiranty z tej serii? Jak się u Was sprawdziły?

49 komentarzy:

  1. Oj jak dawno nie miałam antyperspirantu w kulce.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie przepadam za kulkami i sztyftami, u mnie najlepiej sprawdza się garnier duo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie pamiętam, abym kiedykolwiek miała antyperspiranty Adidas.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj oj, to suszenie pach to masakra jakaś :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam produktu, ja używam tych od Garniera ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam spray/ dezodorant i jest ok. nie jest to jednak moja ulubiona forma aplikacji, szkoda, ze kulka tak długo wysycha

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubię rollonów, chociaż Adidasa w spray nawet tak, aczkolwiek ostatnio jestem fanką Garniera, zwłaszcza suchego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam z Adidasa różową wersję 6w1, tak mocno rekomendowaną przez Chodakowską i niestety też szału nie było. Od Adidasa dużo bardziej polecam Lady Speed Stick w żelu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam, ale tak dawno temu, że nie pamiętam jak się spisała.

      Usuń
  9. U mnie spray tak o się sprawdził. Całkiem fajny, szybko schnie, ale przy wzmożonym wysiłku nie czuję różnicy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba nigdy nie stosowałam antyperspirantów Adidas. Jak na razie moim ulubieńcem jest kulka Vishy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo osób chwali, jak dotąd się na nią nie skusiłam.

      Usuń
  11. Nie lubię kulek...tylko spray ;)
    Pozdrawiam;))

    OdpowiedzUsuń
  12. Aktualnie u mnie króluje rexona i całkiem dobrze się sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię Rexonę, choć wersja Active shield mocno mnie rozczarowała.

      Usuń
  13. Antyperspirant w moim przypadku musi spełniać swoją rolę cały rok a nie tylko w czasie chłodu, więc skoro Adidas nie daje sobie rady w czasie upałów, nie kupię go.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie lubię jakoś kulek, zawsze wracam do dove w sprayu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam niedawno i nawet byłam z niego zadowolona.

      Usuń
  15. Miałam ten antyperspirant. Tak jak u Ciebie podczas upałów średnio się sprawdzał, gdy było chłodniej jeszcze dawał radę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Tej serii nie znam, ale kulki lubię używać :D

    OdpowiedzUsuń
  17. dawno nie miałam antyperspirantu ale aluminium na drugim miejscu w składzie nie jest dobrym znakiem :( teraz bardzo zwracam na to uwagę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety antyperspiranty bez aluminium się nie sprawdzają.

      Usuń
  18. Miałam tylko jedną kulkę o wiele bardziej lubię antyperspiranty w sprayu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja zdecydowanie wolę dezodoranty od roll onów. :D
    tzanetat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie stosowałam antyperspirantów Adidas. Ostatnią sprawdzają się u mnie kulka z Nivea.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie przypominam sobie, żebym miała kiedyś kulkę z Adidasa.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ostatnio używam Nivea i jestem z niej bardzo zadowolona. Niestety próbowałam już różnych w tym Adidasa i mam podobne wrażenie do Ciebie, że spodziewałam się czegoś więcej od niego ;) Miłego dnia :*

    www.sandina.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nivea niestety też się u mnie nie do końca sprawdza.

      Usuń
  23. Ta konieczność czekania aż wyschnie, może być denerwująca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza, gdy człowiek się spieszy... ;)

      Usuń
  24. Musiałaś suszyć pachę? Bez sensu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, jak ubrałam bluzkę zaraz po aplikacji to się antyperspirant wytarł i działanie było zerowe. Jak pozwoliłam wyschnąć produktowi, było trochę lepiej, ale też bez szału.

      Usuń
  25. Osobiście nie znam tego produktu, ale jeśli chodzi o antyperspiranty, mogę polecić Rexona Motionsense (Linen Dry) - bdb sprawdza się podczas wysiłku fizycznego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam sztyft Linen Dry i rzeczywiście był ok :)

      Usuń
  26. Mam go , super się sprawdza :D

    OdpowiedzUsuń
  27. ja mam etiaxil i jakoś go lubię najbardziej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też go używam, ale muszę robić przerwy, bo czasem szczypanie po aplikacji jest nie do wytrzymania.

      Usuń
  28. Ja zdecydowanie wole antyperspiranty w sprayu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je lubię, pod warunkiem, że nie pylą i nie duszą :)

      Usuń
  29. Ja z kolei lubię dove i rexona😊

    OdpowiedzUsuń
  30. nie lubię tych produktów zbytnio. pokochałam garniera jakis czas temu :D

    http://pa2ul.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie używałam tego produktu, mam sprawdzone z Nivea i się tego trzymam :)
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. u mnie kulki ogólnie średnio się sprawdzają ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Dawno nie sięgałam po Adidasa.

    OdpowiedzUsuń
  34. kilka fajnych produktów!! :)
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. mm ja ostatnio co kupię coś pod pachy to się nie sprawdza eh ;(

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja obecnie używam ale sprayu tej marki i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)