poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Kolorówka Cosmepick - co o niej sądzę?


Na spotkaniu blogerek w Katowicach firma  Cosmepick była jednym ze sponsorów i podarowała uczestniczkom upominki w postaci kosmetyków kolorowych. Ucieszyłam się, że poznam te produkty, bo nie miałam do tej pory styczności z marką. Trafił do mnie zestaw składający się z pudru w kompakcie, podkładu oraz cieni do powiek w kredce. Ciekawi jesteście, jakie jest moje zdanie na ich temat? Jeśli tak to zapraszam do dalszej części posta.

 
Puder znajduje się w plastikowym opakowaniu z lusterkiem i gąbeczką. Pudełko jest solidne, estetyczne i łatwo się z niego korzysta. Dużym plusem na pewno jest sprytnie schowane lusterko i aplikator, które zawsze są pod ręką. Mam odcień nr 3, który dosyć dobrze współgra z moją jasną skórą. Produkt charakteryzuje się średnim kryciem, fajnie matuje i utrwala makijaż. Cena 15,90 zł jest adekwatna do jakości i myślę, że warto go wypróbować.

Po lewej "goła" skóra, po prawej jedna warstwa podkładu po przypudrowaniu.

 
Podkład znajduje się w zakręcanej tubce o pojemności 30 ml. Opakowanie jest estetyczne, ale ciężko kontrolować zużycie i odkręcany koreczek jest dosyć nieporęczny. Odcień nr 1 jest najjaśniejszym z gamy i dla typowych bladziochów będzie zbyt ciemny. Kosmetyk posiada lekką konsystencję, dobrze rozprowadza się na skórze. Krycie jest raczej słabe, produkt daje naturalny wygląd bez efektu płaskiego matu. Na mojej tłustej skórze po przypudrowaniu wytrzymuje ok. 5 h. Ściera się równomiernie, więc nie trzeba się martwić o nieestetyczne plamy. Skład jest średni, ale o dziwo nie spowodował u mnie zapychania ani innych nieprzyjemnych dolegliwości. Nie powalił mnie na kolona, ale przyznam, że jest całkiem ok.

 
Cienie do powiek w kredce. Mam 2 śliczne kolorki: błękitny oraz szary. Są mocno napigmentowane z błyszczącymi drobinkami. Kredka jest miękka, aksamitna, dobrze się rozprowadza na powiece. Produkty używałam głównie do kresek i w tej roli świetnie się sprawdzały i wytrzymywały nienaruszone praktycznie cały dzień. Nie stosowałam ich na całą powiekę, więc nie wiem czy tutaj trwałość byłaby taka sama. Niemniej, jednak bardzo polubiłam te kredki i w letnich miesiącach praktycznie nie rozstawałam się z niebieską.


Znacie produkty Cosmepick?

38 komentarzy:

  1. Cienie w kredce wyglądają fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szaty cień przykuł moją uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj dla mnie krycie podkładu by było zdecydowanie za słabe :( W ogóle pierwsze słyszę o tej marce :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Za małe krycie tego podkładu jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardziej przypomina krem BB niż podkład ;)

      Usuń
  5. Pudru jeszcze nie stosowałam ale przyszedł już do mnie jak szybka była ruchoma...właściwie częśc pudrów była taka. Podkładu boje sie nakładać z obawy przed zapychaniem, ten niebieski raz użyłam w roztarciu pod bazę było ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile u Ciebie wytrzymał ten cień z bazą na powiece?

      Usuń
  6. U mnie puder bardzo dobrze się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie nie do końca przekonują produkty do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. pierwszy raz słyszę o tej firmie :)

    Pozdrawiam,
    ANRU

    OdpowiedzUsuń
  9. ja niestety nie polubiłam tych produktów. mam cienie, puder pomadkę wkredce i cień w kredce. po godzinie się wszystko roluje...

    OdpowiedzUsuń
  10. Puder wygląda kusząco, ale podkład jak dla mnie za słaby :D Obserwuje

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam jeszcze do czynienia z kosmetykami tej marki. Kredki wyglądają zachęcająco, zwłaszcza ta niebieska :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładne kredki, zupełnie nie znam tej marki

    OdpowiedzUsuń
  13. Podkład według mnie za słabo kryje, ale bardzo podobają mi się kolory kredek :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam akurat nic z tej marki ale w mojej kolorówce jest taki misz masz wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie miałam styczności z tą marką. Pokład niestety do mojej blady jest zbyt ciemny i za mało kryjący, ale za to kolory kredek są prześliczne, szczególnie ten niebieski. Boski!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam marki ale puder mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne ma opakowanie i to jest dużym plusem, zwłaszcza biorąc pod uwagę przystępną cenę.

      Usuń
  17. Podkład byłby dla mnie za ciemny ale kredki bardzo mi się spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
  18. oooaa kochana ja kompletnie nie znam tej kolorówki:)!

    OdpowiedzUsuń
  19. Cienie w kredkach mają śliczne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwszy raz słyszę o tej firmie .
    Ten niebieski cień w kredce ma śliczny kolor , idealny na lato .Co do pudru to również dla mnie dużym plusem jest gąbeczka i lusterko.

    OdpowiedzUsuń
  21. Byłam zaskoczona, kiedy napisałaś, że to puder. Byłam pewna, że róż do policzków, hah :D

    obserwuję :)
    TEYZZ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor na zdjęciach przypomina różowy?

      Usuń
  22. ja nie znałam wcześniej tej marki, dopiero u Ciebie widzę pierwszy raz :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Tą niebieską masz ładną kredkę, ja mam szarą i przez te drobinki świecące nie za bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam ich puder z jakiegoś "boxa", ale jest dla mnie za ciemny i nawet go nie otworzyłam. Muszę mu znaleźć nowy domek.

    OdpowiedzUsuń
  25. Dla mnie podkład i puder okazały się zdecydowanie za ciemne. Natomiast kredka, również mam wersję szarą, przez te drobiny, nie tylko fatalnie się aplikowała w roli kreski, ale wyglądała bardzo źle na oku, a jej trwałość pozostawiała wiele do życzenia. Jedyny produkt marki, który jako tako się u mnie sprawdził, to paleta czterech cieni prasowanych. Jednak nie planuję powrotu.

    OdpowiedzUsuń
  26. dla mnie podkład i puder stanowczo za ciemne

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)