poniedziałek, 22 kwietnia 2019

Kosmetyczne denko z marca i kwietnia

 
Marzec przeleciał mi w mgnieniu oka. Zanim się obejrzałam była już końcówka kwietnia, dlatego przygotowałam dla Was dwumiesięczne podsumowanie zużytych kosmetyków. Poniżej znajdziecie produkty, które dobiły denka wraz z krótkim opisem. 
 
denko kosmetyczne blog
 
1. Gliss Kur Fiber Therapy Bonding conditioner – odżywka do włosów
Całkiem przyzwoita odżywka do włosów, którą lubiłam za zapach i działanie. Co prawda nie doczekałam się spektakularnych efektów, ale i tak byłam z niej zadowolona. Do codziennego stosowania sprawdziła się dobrze.
Kupię ponownie.

2. Vichy Dercos szampon ultrakojący dla reaktywnej skóry głowy
Przyjemny szampon do włosów dla skóry wrażliwej. Na początku bardzo go lubiłam, po dłuższym czasie zaczęłam podejrzewać, że może trochę przesuszać skalp. Mimo to nadal jestem na tak, ponieważ dobrze sprawdzał się stosowany 2 razy w tygodniu na zmianę z innym szamponem.
Recenzja
Kupię ponownie.

3. AA żel do mycia twarzy oczyszczająco-seboregulujący
Kosmetyk średnio się pieni, dlatego czasem miałam problem z domyciem buzi. Niestety ma tendencję do przesuszania i często towarzyszyło mi uczucie ściągniętej skóry. Recenzja wkrótce na blogu.
Nie wiem czy kupię ponownie. 
 
Dermena hair care lotion hamujący wypadanie i stymulujący odrastanie włosów

4. Listerine cool mint płyn do płukania jamy ustnej
Mocno alkoholowa płukanka o nieprzyjemnym zapachu. Przy użyciu często towarzyszyło mi pieczenie. Po przepłukaniu ust czułam dyskomfort związany z uczuciem suchości wewnątrz jamy ustnej.
Nie kupię ponownie.

5. Dermena hair care lotion hamujący wypadanie i stymulujący odrastanie włosów
Spray był wygodny w stosowaniu, niestety na efekty musiałam długo czekać i były słabo widoczne.
Recenzja
Nie kupię ponownie.

6. Henna Wax Natur Classic maska regenerująca do włosów ciemnych Pilomax
Kosmetyk o ślicznym zapachu i dobrym działaniu. Już po kilku użyciach zauważyłam, że kondycja moich włosów uległa poprawie. Recenzja.
Kupię ponownie. 
 
kosmetyki kolorowe koszyk blog

7. La Roche Posay Hydreane Legere lekki krem nawilżający
Świetnie sprawdził się u mnie w roli lekkiego kremu pod makijaż na dzień. Nie obciążał mojej tłustej skóry, ale zapewniał dostateczny poziom nawilżenia. Pisałam o nim tutaj.
Kupię ponownie.

8. Maybelline Lash Sensational tusz do rzęs
Jedna z moich ulubionych maskar. Mogliście przeczytać o niej w tym wpisie.
Kupię ponownie.

9. Nuxe creme fraiche de beaute nawilżający krem do twarzy 15 ml
Cieszę się, że miałam okazję poznać ten krem, ponieważ działał rewelacyjnie na moją skórę. Fajnie nawilżał, wygładzał i łagodził zaczerwienienia. Z chęcią zainwestuję w pełnowymiarowe opakowanie.
Kupię ponownie.

10. Hean Never be better coverage podkład
Dobry podkład kryjący, który dorównał lubianemu przeze mnie Catrice HD Liquid Coverage. W przypadku Hean formuła jest trochę lżejsza i bardziej aksamitna. Moim zdaniem podkład warty wypróbowania.
Kupię ponownie. 
 
 
11. Toni Gard woda perfumowana my HONEY - miniatura 15 ml
Produkt znaleziony w adwentowym kalendarzu Douglas 2017. Zapach bardzo ładny, kwiatowy, słodki, ale nieprzytłaczający. Niestety bardzo nietrwały, mam wrażenie, że już po 3 h całkowicie się ulatniał.
Nie kupię ponownie.

12. EOS strawberry sorbet ochronna pomadka do ust
Po wielu pozytywnych recenzjach na temat balsamów do ust EOS miałam wysokie wymagania, którym truskawkowa pomadka nie sprostała. Czułam się zawiedziona głównie ze względu na bardzo słabe i krótkotrwałe działanie nawilżające.
Recenzja.
Nie kupię ponownie. 
 
Ciekawa jestem czy znacie jakiś z tych produktów.
Koniecznie dajcie znać w komentarzach :)
 
 
 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)