niedziela, 4 maja 2014

Farmona, RADICAL Mgiełka wzmacniająca do włosów wypadających- recenzja


Skuszona pozytywnymi opiniami o produkcie postanowiłam go wypróbować na własnej skórze. Powiem szczerze, że mam mieszane uczucia co do tego kosmetyku. Spodziewałam się spektakularnego efektu przy zwalczeniu problemu wypadających włosów a tymczasem….

Zacznijmy jednak od początku. Kosmetyk mieści się w butelce z atomizerem o pojemności 200 ml. Jest łatwo dostępny w większości drogerii, w cenie ok. 10 zł. Szata graficzna jest przyjemna dla oka i zachęca do zakupu. Butelka ma wygodny aplikator, który się nie zacina.

Od producenta

Mgiełka przeznaczona jest do włosów wypadających i zniszczonych. Producent obiecuje regenerację czupryny oraz ograniczenie ilości wypadających włosów. Produkt nie obciąża, ma przyjemny zapach i ułatwia rozczesywanie. Stosowałam go co drugi dzień przez ponad 2 miesiące na skalp i całą długość włosów. Jestem zadowolona z jego wydajności, natomiast z działania już mniej…

Skład

Produkt kupiłam, ponieważ chciałam przyjść z ratunkiem moim wypadającym włosom. Na forach internetowych i blogach przeczytałam, że rzeczywiście mgiełka pomaga w tego typu problemach, jednak u mnie efekt nie był zadowalający. Przez pierwsze 3 tygodnie kompletnie nie widziałam różnicy. Po 2 miesiącach stosowania stwierdziłam, że wypadających włosów jest trochę mniej, ale nieznacznie, co nieco mnie rozczarowało. Powiem szczerze, że spodziewałam się większych efektów i na pewno na jakiś czas dam sobie spokój z tym kosmetykiem.

Miałyście tą mgiełkę? Ciekawa jestem Waszego zdania o niej.

Jakie są Wasze ulubione kosmetyki do włosów wypadających?

40 komentarzy:

  1. Ja wcześniej wcierałam ją regularnie i również nie było zadowalających efektów. Teraz wcieram ją bardzo rzadko, bo zauważyłam, że przyśpiesza przetłuszczanie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście nie zauważyłam, żeby u mnie przyspieszała przetłuszczanie się włosów, bo byłby to już ostateczny gwóźdź do trumny dla mojej czupryny.

      Usuń
  2. Miałam ja kupić ale mam tyle w domu różnych specyfików do włosów, że dałam sobie spokój i chyba prawidłowo, bo widzę, że szału nie ma ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam tej mgiełki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie na wypadanie włosów nie miała żadnego wpływu, jednak na przetłuszczanie owszem - nigdy już do niej nie wrócę :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam tej mgiełki, ale polecam wcierkę Jantar;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuję, w sumie co mi szkodzi?

      Usuń
  6. Szkoda, że nie podziałała lepiej :(

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam, ale ostatnio zastanawiałam się nad zakupem dla siostry, bo ma ten problem, ale widzę, że nie sprawdzi się dobrze niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam szampon, który będzie w moim denku i on też zbytnio nie pomógł.

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że tak słabo wypadła :(

    OdpowiedzUsuń
  10. myślałam, żeby ja kupić, ale opinie były bardzo różne, więc dałam sobie spokój.

    OdpowiedzUsuń
  11. też mam tą mgiełkę i efektów jak nie było tak nie ma

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tej mgiełki, pierwszy raz o niej czytam recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam tej z Radical, ale moja teściowa stosuje ją już od dawna...ja ostatnimi czasy wcieram Jantar i jestem z niego zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już druga osoba poleca mi Jantar. Trzeba spróbować.

      Usuń
  14. Mialam ja i szampon i raz cala serie ale alkohol na drugim miejscu w skladzie mnie zrazil calkowicie juz do tych kosmetykow...

    OdpowiedzUsuń
  15. Tez mam duży problem z wypadającymi włosami, niestety produkty tego typu na mnie nie działają :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może produkty z apteki się lepiej spiszą? Ewentualnie zostaje wizyta u dermatologa.

      Usuń
  16. moja mama ma i nie widziałam żeby się jakoś szczególnie ten produkt sprawdzał.

    OdpowiedzUsuń
  17. mi ten kosmetyk nie pomógł, co gorsza miałam problem z rozczesywaniem.

    OdpowiedzUsuń
  18. Używałam kiedyś szamponu tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny blog. :)
    Może wspólna obserwacja?
    http://msunseen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. mnie niestety ta mgiełka nie pomogła :/

    OdpowiedzUsuń
  21. u mnie każdy kometyk Radical powodowal wysuszanie włosów i swedzenie sklapu.
    W życiu nie mialam gorszego DZIADOSTWA!

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie się nie sprawdziła. Nie dość, że nie działała to nie mogłam znieść tego zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. nie miałąm ale słyszałam o niej rózne opinie, nie u kazdego się sprawdza :c

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo lubie te mgiełki, mój stan włosów naprawdę sie po nich polepszyl ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Używałam jej już dość dawno temu, ale też nie widziałam zbyt dużych efektów względem wypadania :/

    OdpowiedzUsuń
  26. Nigdy nie miałam większego problemu z wypadaniem włosów, czasami przez parę tygodni wypadało ich trochę więcej niż zwykle, ale olejowanie zawsze robiło swoje :) Olej kokosowy i arganowy to moi ulubieńcy, zdecydowanie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Dużo o niej czytałam ale osobiście nie próbowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. niestety moje włosy źle reagują na skrzyp, który wysuszył moje włosy..

    OdpowiedzUsuń
  29. jakoś nigdy nie zachęcił mnie ten produkt do zakupu..

    OdpowiedzUsuń
  30. czytałam już o nim sporo ale jakoś nigdy się nie skusiłam...

    OdpowiedzUsuń
  31. cześć przyszłam poinformować Cię , że bierzesz udział w moim rozdaniu o sukienkę ale zmieniłam nazwę bloga więc teraz zamiast agusiatestuje.blogspot.com jest :

    http://bajkowyrajagnieszki.blogspot.com/ ♥ :)

    Zaobserwuj jeśli nie widzisz moich postów :)

    OdpowiedzUsuń
  32. też mam mgiełkę na wypadanie włosów ale z green pharmacy

    OdpowiedzUsuń
  33. Nigdy nie miałam tej mgiełki, więc oceniać jej nie będę. Jednak moje włosy wypadają w zbyt dużej ilości.
    Przez pewien czas pomagała mi wcierka z kozieradki. Jednak kiedy odstawiłam ją na 2 tygodnie - włosy znowu zaczęły namiętnie wypadać :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)