niedziela, 14 kwietnia 2013

Ekokosmetyk TOŁPA, co to jest torf?



Już od dłuższego czasu słyszę, że trzeba być eko: segregować śmieci, używać ekologicznych toreb na zakupy, oszczędzać energię itp. Również w kosmetycznym świecie na topie są produkty ekologiczne, z naturalnymi składnikami. Moją uwagę zwróciły produkty TOŁPA jako jedyne zawierające ekologiczny torf. Czym jednak jest ten torf? Pierwsze skojarzenie to, że będzie miał on coś wspólnego z bagnami. Poszperałam trochę w sieci i okazało się, że nie myliłam się. Wg Wikipedii torf jest utworem będącym efektem niepełnego rozkładu szczątków roślinnych, zachodzącego w warunkach długotrwałego zabagnienia wierzchniej warstwy gleby. Składa się z nierozłożonych szczątków roślin. W przemyśle jest używany do uzyskiwania energii poprzez jego spalanie.

Bryła torfu źródło: Wikipedia

Jego skład (roślinne szczątki) i wygląd nie są zachęcające, jednak nie poddajmy się uprzedzeniom. Torf w kosmetykach Tołpa jest oczyszczony, ekologiczny i zawiera wiele pożytecznych związków mineralnych oraz substancji czynnych o działaniu przeciwbakteryjnym, antyutleniających i przyspieszających regenerację skóry. Więcej informacji na temat działania torfu i borowiny znajdziesz tutaj.

TOŁPA planet of NATURE- Regenerujący krem-koncentrat do rąk

Postanowiłam zrecenzować dzisiaj krem widoczny na powyższym zdjęciu. Używam go już od 2 miesięcy, także jestem w stanie przedstawić Wam pokrótce jego działanie. Preparat przeznaczony jest do skóry wrażliwej, suchej i zniszczonej. Zawiera olej palmowy, masło shea i alantoinę. Jak zapewnia producent, krem jest hipoalergiczny, posiada pozytywną ocenę dermatologiczną, nie zawiera alergenów oraz sztucznych barwników. A to wszystko umieszczone w estetycznym opakowaniu, które może zostać poddane recyklingowi. Przejdźmy teraz do zalet i wad jakie zauważyłam podczas stosowania.

Plusy:

+produkt ekologiczny
+ładny zapach
+nawilża i wygładza dłonie
+łatwo dostępny
+przystępna cena (9,5 zł/75 ml)
+estetyczne opakowanie
+bardzo wydajny
+przeźroczysta tubka, dzięki której dokładnie widać ile kremu zostało

Minusy:

-rzadka, lejąca konsystencja
-łatwo zaaplikować zbyt dużą ilość, która nie chce się wchłonąć
-nawilża i wygładza, jednak nie daje sobie rady z mocno przesuszonymi dłońmi (wg mnie za słaby na zimę)

Myślę, że przetestowany krem jest jednym z tańszych ekokosmetyków, dlatego warto go kupić i wypróbować. Myślę, że nie jednej z was przypadnie do gustu. Odradzam natomiast zakup paniom, które od swojego kremu do rąk oczekują intensywnego, głębokiego nawilżenia i lubią tłustawe kremy na bazie gliceryny.

37 komentarzy:

  1. Nie lubię kremów, które są tłuste...
    Niestety produkt nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem nie jest tłusty, ma lekką formułę

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. jeszcze nie miałam zadnego kosmetyku z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam krem do rąk - super oraz krem antycellulitowy też całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja raz miałam mydlo tej firmy i zasugerowałam się troszkę etykietką "Doskonałość Twojego Stylu" po czym było okropne, zostawiało osad..

    OdpowiedzUsuń
  6. Tołpa kusi... jak na razie mam jedynie krem matujący z tej firmy. Jestem w trakcie testowania:)

    Odp. Co do wyników losowania z Princessy -> losowania odbywają się codziennie. Jeśli danego dnia wyślesz kody to biorą one udział w losowaniu w kolejnym dniu. Zazwyczaj w ciągu dwóch dni przysyłają Ci smsa z informacją o wygranej.

    OdpowiedzUsuń
  7. myslalam, ze krem do rak Tolpy bedzie drozszy ;) ale niestety skoro nie nadaje sie do bardzo suchych dloni, to mi nie podpasuje :(

    OdpowiedzUsuń
  8. nie mam nic z Tołpy :) Jednak chyba skuszę się na micela z biedronki,a go produkuje tołpa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety nie używałam nigdy kosmetyków z tej marki, dlatego cieżko mi coś powiedzieć, musze wypróbowac ;)
    Zapraszam do mnie: ilonastejbach.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. zapraszam na rozdanie http://pasjekaroliny.blogspot.com/2013/04/mini-rozdanie-z-okazji-200-obserwatorow.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nie miałam żadnego produktu z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja zamówiłam sobie dokładnie ten sam tonik!
    co do kremu- nie mam pojęcia jakby się u mnie sprawdził, ale nie kusi...

    moje zdobienie bardzo dokładnie opisałam na blogu maRyyai- podlinkowany w notce.

    OdpowiedzUsuń
  13. z tego co wiem Ten krem ma biedronkowy odpowiednik z BeBeauty?
    ja bym się skusiła ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nie używałam tego kremu :)
    Zapraszam :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię kosmetyki Tołpy ale tego kremiku jeszcze nie używałam ale po Twojej recenzji chętnie go kupię :-)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. nie używalam , ale być może się skuszę :)
    mons-monss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej ;) w końcu zrobiłam zdjęcie mojej henny na brwiach, miałyśmy pierwsze zajęcia z henny i jeśli będziesz miała czas to zerknij do mnie i oceń czy nie wyglądam dziwacznie :D
    A po za tym chce dowiedzieć się czy masz jakiej typy filmów, które pojawią się w 2013 roku, bo zrobiłam małą listę, ale może Ty masz jakiś dobry film, na który warto pójść ;)
    Zapraszam do mnie na nowy wpisik: ilonastejbach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie kosmetyki Tołpy wywołują we mnie pozytywne odczucia, więc pewnie ten krem wreszcie zakupię, tym bardziej, iż mój do łapek kończy się.

    glamdiva.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. tak jak w tytule- spring breakers

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie słyszałam o tych kosmetykach i takim składzie..nie lubię rzadkich konsystencji więc chyba po niego nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  21. Z Tołpy u mnie tylko maseczka do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  22. nie używałam go jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak dziś Twój humorek? Bo ja jestem tak zła, przed chwilą przez przypadek skasowałam sobie 90 komentarzy na blogu...chyba tez Twój :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Gdyby nie ta konsystencja to bym zakupiła :) ja wolę konsystencje bardziej zwarte :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam kosmetyki Tołpa, często je używam i jestem z nich zadowolona ;) aktualnie testuję żel do higieny intymnej.

    OdpowiedzUsuń
  26. Kremy do rąk z Tołpy są bardzo fajne :)
    Obserwuję
    Zapraszam do siebie
    http://avida-dolars.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Cena bardzo korzystna :) Chętnie wypróbowałabym bo lubię kremy typu "lekka formuła" a do tego EKO :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie używałam, ale myślę, że spróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  29. eko teraz w modzie;) fajny kosmetyk

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam jeszcze nic z Tołpy, ale ciekawią mnie ich kosmetyki antycellulitowe:)
    Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam również serum antycellulitowe z Tołpy widoczne na zdjęciu, jestem właśnie w trakcie testowania, także niedługo zamieszczę wpis z recenzją :)

      Usuń
  31. Lubię bardzo ten koncentrat, owszem jest lekki, ale za to nie pozostawia na rękach tłustej warstewki, przez co mogę go używać nawet w ciągu dnia, wchłania się świetnie ;) Na noc jednak stosuję bardziej odżywcze i treściwe kremy ;)
    Miłego wieczorku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać, że też tak robię ;)

      Usuń
  32. Czytałam, że ten kremik ma swój biedronkowy odpowiednik, niestety nigdy go jeszcze w biedronce nie widziałam...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)