sobota, 26 lutego 2022

„Dzień kuriera”

Wiecie, że tytułowe święto kuriera naprawdę istnieje i obchodzimy je 29 września? Sama nazywam tak dni, w których dostaję dużo paczek. Już jakiś czas temu przerzuciłam się na zakupy online, dlatego takich dni jest u mnie sporo. Zauważyłam, że dziwnym trafem większość zamówień przychodzi w tym samym czasie ;). Dzisiaj chciałam pokazać Wam nowości, które dotarły do mnie w ubiegłym miesiącu.
 


Będąc przy temacie dostarczania przesyłek, zdarza się, że nie wszystko idzie po naszej myśli. Moja paczka z płynem micelarnym i bibułkami została zgubiona, więc musiałam zamówić drugi raz potrzebne produkty. Jak się potem okazało, po miesiącu przesyłka do mnie dotarła i w efekcie mam dwie duże butle płynu micelarnego w zapasie oraz nadprogramowe bibułki matujące
 
 
kerastase specifique mgiełka na wypadanie włosów

Zrealizowałam dwa punkty z mojej kosmetycznej listy życzeń. Jednym z nich była mgiełka na wypadanie włosów Kerastase Specifique. Ogólnie kosmetyki Kerastase bardzo mnie ciekawią, jednak wysokie ceny skutecznie hamują moje zapędy zakupowe, ale kto wie… może będzie okazja, aby je przetestować. Wreszcie trafił do mnie słynny krwawy peeling The Ordinary. Po przeczytaniu tylu pochlebnych opinii, po prostu musiałam go kupić i sprawdzić na własnej skórze. 
 
Mystery box lookfantastic 2021

Skusiłam się na tzw. Mystery Box od Lookfantastic, czyli pudełko niespodziankę. Nie będę rozwodzić się nad zawartością, bo prawdopodobnie pojawi się na ten temat osobny wpis. Na razie uchylam rąbka tajemnicy pokazując część zawartości na zdjęciu.

DKNY portfel

 
Długo szukałam dużego, skórzanego portfela, który posłużyłby mi przez dłuższy czas. Wybór padł na DKNY, który wygląda naprawdę solidnie. Mam nadzieję, że rzeczywiście okaże się trwały. Wróciłam do sprawdzonego podkładu Catrice HD liquid camuflage. Pisałam o nim w 2018 i od tego czasu nie znalazłam drugiego tak dobrego podkładu w tej półce cenowej. 


Ciekawa jestem czy też od czasu do czasu macie taki ‘dzień kuriera’? 
Często robicie zakupy internetowe? 
 
 

niedziela, 20 lutego 2022

Neutralne kolory w mojej szafie, szarości, czerń i jeans

Zaglądając do mojej szafy zobaczycie, że większość rzeczy mam w stonowanych, podstawowych kolorach. Lubię szarości, czerń, odcienie granatu, w tym jeans. Mniej jest u mnie jasnych kolorów z podstawowej palety takich jak biel czy beż. Oczywiście jest też miejsce na odrobinę szaleństwa, bo kocham czerwień, którą jednak trzeba z czymś łączyć. Odcienie czerwonego fajnie współgrają zwłaszcza z czernią, dlatego dobrze mieć basici w uniwersalnych odcieniach. 
 


Niedawno przyszła do mnie kolejna paczka ze współpracy ze sklepem femmeluxe.co.uk. Tym razem postawiłam na ubrania bazowe, które zapewniają komfort i wygodę. Myślę, że do końca kalendarzowej zimy, aura zaskoczy nas mroźnymi dniami, dlatego wybrałam dla siebie dzianinowy komplet sweter + leginsy. Zestaw jest bardzo ładny. W planach miałam noszenie sweterka osobno, ale okazał się dosyć krótki, więc do pracy go nie ubiorę. 
 
długi szary kardigan

Miłą niespodzianką okazał się długi kardigan z bufiastymi rękawami. Materiał jest gruby, mięsisty (50% bawełna, 50% akryl) i bardzo ciepły. Sprawdza się do codziennych stylizacji, ale także po domu jako szlafrok ;). Jakiś czas temu pokazywałam Wam 3-częściowy zestaw, składający się z kardiganu, topu i spodni. Spodobał mi się na tyle, że zamówiłam kolejny set, tym razem w czarnym kolorze. 
 
femme luxe brązowy dres


Nie mogło obyć się bez sławnych dresów, ale na swoje usprawiedliwianie dodam, że tym razem komplet zamówiłam dla siostry. Dresy oraz inne zestawy do domowego relaksu na kanapie znajdziecie w kategorii women’s loungewear sets.


Jakich kolorów macie najwięcej w swoich szafach? 
 
 

środa, 16 lutego 2022

Oczyszczenie bez wysuszenia – produkt myjący do wrażliwej cery

Dzisiaj chciałam napisać Wam trochę w ramach ciekawostki o skutecznym, ale zarazem delikatnym produkcie do mycia twarzy. Kosmetyk, o którym mowa to Face Wash Biodermal. Jest to mazidło holenderskiej marki Biodermal, która niestety w Polsce jest słabo dostępna. Kosmetyk zaintrygował mnie na tyle, że mimo wszystko postanowiłam o nim napisać. 
 

 

Produkt ma konsystencję mleczka, ale fajnie się pieni i świetnie oczyszcza skórę. Jest delikatny, nie powoduje wysuszenia mojej skóry. Używając go nie miałam problemu ze ściągniętą czy podrażnioną cerą. Po umyciu skóra była czysta i świeża.

Do umycia buzi wystarcza niewielka ilość, co przekłada się na dużą wydajność tubki. Kosmetyk nie zawiera mydła, był przetestowany dermatologicznie i ma pH neutralne dla skóry. Przy użytkowaniu towarzyszy nam przyjemny, pudrowy zapach. Opakowanie 150 ml kosztuje ok. 10 euro
 
biodermal face wash

 

Skład:

Aqua, Cocamidopropyl Betaine, Disodium Lauryl Sulfosuccinate, Sodium Cocoyl Isethionate, Cetearyl Alcohol, Zea Mays Starch, Sodium Chloride, Panthenol, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Parfum, Sodium Laureth Sulfate, Glycol Distearate, Glycerin, Hydrogenated Castor Oil, Cocamide MEA, Sodium Hydroxide, Laureth-10, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Titanium Dioxide, Citric Acid, Formic Acid, 1,2-Hexanediol, Hydroxyacetophenone, Sodium Benzoate.


Dla mnie największą jego zaletą jest dogłębne oczyszczenie oraz to, że nie wysusza. Niby niewiele, a jednak nie tak łatwo znaleźć coś co spełnia te kryteria. Jak dotąd sprawdziły się u mnie pianka i krem myjący Rituals oraz niedawno kupiona pianka Garnier Hyaluronic Aloe Foam


Ciekawa jestem Waszych ulubionych produktów do oczyszczania twarzy. 
 
Koniecznie napiszcie w komentarzach o kosmetykach, które nie powodują przesuszenia. 
 
 
 

środa, 9 lutego 2022

Co na Walentynki? Biżuteria z kamieniami naturalnymi



Coraz bliżej Walentynki, więc pojawia się idealny pretekst do zrobienia komuś lub sobie małej niespodzianki. Zawsze powtarzam, że kobiety kochają kwiaty, perfumy, czekoladki i biżuterię. Dzisiaj chciałam pokazać Wam moje nowości z ostatniej kategorii. Biżuteria Azara z dodatkiem kamieni naturalnych od razu wpadła mi w oko. Myślę, że sklep internetowy z biżuterią to fajna opcja, zwłaszcza dla zapracowanych osób, które nie mają czasu lub ochoty na wizytę w sklepie stacjonarnym. Sama ostatnio kupuję głównie online i Wam, także polecam to rozwiązanie. 
 
kolczyki wiszące kwiat lotosu


Moim ulubionym dodatkiem są kolczyki, dlatego skusiłam się na model z białym topazem. Kolczyki są wykonane ze srebra próby 925 i pozłacane 24K złotem. Pięknie prezentują się na uchu, są lekkie, wygodne i bardzo efektowne. 
 
bransoletka z kamieni naturalnych

Drugim elementem z mojego zamówienia jest bransoletka ze spineli. Co prawda rzadko noszę coś na ręce oprócz zegarka, ale ta bransoletka bardzo mi się spodobała. Jest uniwersalna, nienachalna, dlatego będzie pasować do każdej stylizacji. Dużą zaletą była możliwość wyboru jednego z trzech rozmiarów. Mam bardzo szczupły nadgarstek i większość ozdób spada mi z ręki. Tutaj nie będzie tego problemu, bo można ją idealnie dopasować pod siebie. 
 
złote wiszące kolczyki


W ofercie sklepu internetowego Azara.pl można też zakupić ostatnio bardzo modne pierścionki elastyczne z kamieni naturalnych. Jest to świetny wybór, jeśli nie do końca znacie swój rozmiar lub lubicie nosić ten sam pierścionek na różnych palcach.

 
biżuteria azara

Wpis powstał we współpracy z marką Azara. 
 
Lubicie biżuterię? Ucieszyłybyście się z takiego prezentu?
 
 

poniedziałek, 31 stycznia 2022

Przywołuję lato z peelingiem organic shop o zapachu mango

Nie wiem jak wy, ale ja już z niecierpliwością czekam na wiosnę i cieplejsze dni. Ładna pogoda kojarzy mi się z owocowymi zapachami, po które chętnie sięgam latem. Mimo, że jesteśmy na przełomie stycznia i lutego to zdecydowałam się na peeling cukrowy organic shop o letnim zapachu mango
 

Spodobało mi się opakowanie produktu, które na myśl przywodzi sorbet owocowy. Do tego optymistyczny kolor zawartości oraz zapach zapowiadały się obiecująco. Produkt jest zbity i ma gumową konsystencję. Pierwszy raz spotkałam się z taką teksturą w peelingu do ciała. Kosmetyk nie spływa i nie przecieka przez palce, ale dosyć dziwnie się go wydobywa. Scrub ma dużo grubych drobinek, które dobrze złuszczają skórę. Zaliczyłabym go do mocnych zdzieraków, których jestem fanką. Jest wydajny i przyjemnie się go używa, ale jego największą zaletą jest zapach
 
owocowy peeling cukrowy organic shop mango
 
Ten produkt po prostu pachnie obłędnie, owocowo, bez sztucznych dodatków. Zapach utrzymuje się na ciele i w łazience. Warto wspomnieć, że w składzie ma glicerynę i pozostawia wyczuwalną warstwę na skórze po użyciu. 
 
Skład
Sucrose (cukier), Glycerin (roślinna gliceryna), Cetearyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter (masło shea), Mangifera Indica Fruit Extract* (organiczny ekstrakt z mango), Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Cocamidopropyl Betaine, Aqua, Parfum, Limonene, CI 77492

(*) – składniki pochodzące z organicznych upraw
 
 
peeling cukrowy mango

 

Wg mnie nie jest to produkt idealny, ale na pewno godny uwagi. Cenowo wychodzi dosyć przystępnie (ok. 12-20 zł/250 ml, przykładowo do kupienia tutaj), dlatego warto go wypróbować.


Używacie peelingów do ciała? 
Wolicie peelingi cukrowe czy solne? 
 
 
 
 
wpis zawiera linki afiliacyjne

środa, 26 stycznia 2022

Trzy stylizacje z długim swetrem

Zima nie odpuszcza, a gdy za oknem mroźnie lubię nosić wszelkiego rodzaju sweterki. Nie dość, że fajnie wyglądają to zapewniają komfort noszenia i ciepło. Niestety jestem strasznym zmarzluchem i nawet w domu chętnie noszę swetry. Dzisiaj przygotowałam trzy stylizacje z dzianinami w roli głównej. Rolę pierwszoplanową gra długi kardigan, który zamówiłam ze strony femmeluxe.co.uk
 

 

W paczce, którą dostałam w ramach współpracy znalazły się, także dwie sukienki oraz spodnie. Na uwagę na pewno zasługuje szara sukienka w prążki. Wykonana jest z bardzo przyjemnej w dotyku, mięsistej dzianiny. Materiał jest rozciągliwy, dlatego dopasuje się do sylwetki. Sukienka to fajna baza, która z różnymi dodatkami stworzy wiele ciekawych outfitów. W połączeniu z botkami i długim swetrem daje fajny set na co dzień. 

femme luxe brązowa sukienka

Na kolejnym zdjęciu widzicie podobny zestaw, ale tym razem mam na sobie brązową sukienkę z wiązaniem w talii. Pasek można zawiązać z przodu lub na plecach. Sukienka po bokach ma duże rozcięcia, dlatego kardigan pasował mi tutaj idealnie. Jakość materiału niestety jest już gorsza, nie jest on taki miękki jak w przypadku tej szarej. Kardigan wypada przyzwoicie pod względem materiału. Sweterek ma pojemne kieszenie i pasuje też do luźnych domowych stylizacji. Na ostatnim zdjęciu widzicie go z czarnymi spodniami z wysokim stanem oraz basicowym topem.


Nosicie sukienki z dzianiny? Lubicie sweterki? 
 
 

niedziela, 16 stycznia 2022

Grudniowe nowości kosmetyczne

Mamy już połowę stycznia, a ja jak dotąd nie miałam okazji pokazać Wam nowości kosmetycznych z zeszłego miesiąca. Lubię grudzień, bo jest to czas świątecznej atmosfery, prezentów i wyprzedaży. W tym roku odliczanie do Bożego Narodzenia umilał mi kalendarz adwentowy.

 


Dzięki niemu przybyło mi kilka fajnych rzeczy i nowych marek do poznania. Zainteresowanych szczegółami odsyłam do wpisu z kalendarzem perfumdreams, natomiast tutaj wstawiam tylko kilka migawek. Warto wspomnieć, że z zawartości byłam bardzo zadowolona.

 

kalendarz adwentowy perfum dreams 2021


Nie obyło się bez zakupów w perfumerii Douglas, która kusiła rabatami i gratisami. Nie skończyło się na jednym zamówieniu, ale nie żałuję ;)


Serum peptydowe do włosów the ordinary

Skusiłam się na serum peptydowe przeciw wypadaniu włosów the Ordinary. Opinie o produkcie są w większości pozytywne, więc mam nadzieję, że i u mnie zadziała. 

 

sypki puder benecos

Do koszyka wrzuciłam naturalny sypki puder mineralny benecos, który kosztuje ok. 30 zł, bibułki matujące oraz koloryzujący balsam do ust Mesauda. W gratisie dostałam mini róż do policzków Mesauda i wydaje mi się, że promocja jest nadal aktualna. Na uwagę na pewno zasługuje balsam do ust, który mile zaskoczył mnie działaniem. To chyba pierwszy balsam koloryzujący, który rzeczywiście pielęgnuje wysuszone wargi.


mesauda pędzel do blendowania
 

Zamarzył mi się żółty cień do powiek i wybór padł na mono cień Douglas. Niestety nie jestem z niego zadowolona. Krótko mówiąc pigment nie powala, w dodatku kolor wpada trochę w pomarańczowy, a nie o to mi chodziło. Też macie takie słabe doświadczenia z cieniami Douglas?

Na szczęście pędzel do blendowania cieni Mesauda mnie nie rozczarował. W prezencie dostałam beauty blender. Ostatnią rzeczą z tego zamówienia był krem do rąk z serii Spirit of Asia. W zasadzie nie brakuje mi kremów do rąk, ale bardzo lubię ten zapach, więc jest u mnie ;)

 

collistar Twist Ultra-Shiny Gloss
 

Ostatnie dwa produkty udało mi się kupić na vinted w atrakcyjnych cenach. Są to błyszczyk Collistar Twist Ultra-Shiny Gloss oraz sławna pomadka Pillow Talk Charlotte Tilbury w wersji mini. 

 

Jeśli zaciekawił Was któryś z produktów możecie poczytać o nich klikając w linki afiliacyjne. Starałam się podlinkować wszystkie kosmetyki, chociaż nie udało mi się znaleźć szminki Pillow Talk. Z tego co kojarzę powinna być dostępna w Sephorze, ale nie widzę jej na stronie. Mimo, że jestem wielką fanką zakupów online, chyba mimo wszystko czeka mnie wizyta w galerii handlowej. Przydałoby się uzupełnić garderobę. Widziałam fajne sukienki damskie w internecie, ale czasem po prostu dobrze jest przymierzyć daną rzecz przed zakupem. 

 

Znacie któryś z wymienionych produktów?

Wolicie zakupy tradycyjne czy online?