wtorek, 30 czerwca 2015

BingoSpa - Maseczka drożdżowa do cery tłustej


Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kolejnego kosmetyku BingoSpa, którym jest maseczka drożdżowa do cery tłustej. Co na jej temat pisze producent? Zobaczcie sami:

Maseczka BingoSpa przeznaczona do pielęgnacji skóry z rozszerzonymi porami i skłonnością do przetłuszczania się. Zawiera kolagen oraz ekstrakt z drożdży piwnych, które dzięki zawartości fosfolipidów, witamin z grupy B, witaminy D oraz siarki wpływają na metabolizm komórkowy, wykazują właściwości detoksykujące i regeneracyjne. Hamują czynność gruczołów łojowych, ograniczają tworzenie się zaskórników, działają oczyszczająco i ściągająco. Wśród substancji aktywnych drożdży znajdują się również: witaminy, głównie z grupy B: tiamina (B1), ryboflawina(B2), kwas pantotenowy (B5) i pirydoksyna(B6), proteiny, głównie te o niskiej masie cząsteczkowej, peptydy i wolne aminokwasy, oligoelementy, enzymy i taniny.


Efektem stosowania maseczki BingoSpa jest:
• zrównoważone wydzielanie sebum,
• zmniejszona widoczność porów,
• zrównoważona wilgotność skóry,
• oczyszczona i jędrna skóra

 

Już po rozpakowaniu produktu, powąchaniu go i spojrzeniu na skład miałam mieszane uczucia. Jeśli chodzi o zapach to głównie czuć alkohol, który jest bardzo wysoko w składzie. Poza tym przebijają się delikatnie nuty zapachowe drożdży, które też nie należą do najprzyjemniejszych. Postanowiłam zebrać wady i zalety tego kosmetyku, tak abyście sami mogli go ocenić.

Zalety:
+ niska cena
+ duża wydajność
+ maseczka w słoiczku (wybawienie dla osób, które nie cierpią saszetek)
+ zwęża pory
+ oczyszcza skórę

Wady:
- alkohol wysoko w składzie
- nieprzyjemny zapach
- ciężko się ją zmywa
- skóra po zastosowaniu jest ściągnięta i przesuszona
- po dłuższym stosowaniu przesusza skórę, co powoduje zwiększone wydzielanie łoju i błyszczenie


Skład
Ogólnie produkt byłby bardzo fajny, gdyby nie ten alkohol, który przesusza. Ciekawa jestem jak alkoholowy kosmetyk może zmniejszać wydzielanie łoju… Generalnie nie jestem zachwycona tym produktem, ale zużyję go do końca, bo mimo wszystko od czasu do czasu moja skóra potrzebuje solidnego oczyszczania. Niestety na dłuższą metę nie jest to maseczka, którą mogę polecić.

Swoją drogą żałuję, że na stronie BingoSpa nie ma składów kosmetyków. Gdyby były to od razu bym wiedziała, żeby jej nie brać. Też Wam brakuje zakładki ingredients na stronie BingoSpa? 

Maseczka dostępna TUTAJ w cenie 10 zł za 120 g

44 komentarze:

  1. Niestety wady tej maseczki mnie nie zachęcają.

    OdpowiedzUsuń
  2. i tak bym jej nie kupiła ze względu na to, że jest do tłustej cery :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Po twojej recenzji wiem, że się na nią nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jakoś nie ciągnie mnie do ich produktów :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. moja twarz na pewno polubiłaby ta maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawe jakby się u mnie sprawdziła, chociaż raczej jej nie kupię, bo mimo mieszanej cery lubi się ona przesuszać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że nie jest godna polecenia . :( Kiedyś piłam drożdże i rzeczywiście pomogło na cerę, myślałam, że maseczka wpłynie podobnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam maseczkę z bingospa i jestem zadowolona.Bardzo ją lubię;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Skład wygląda zniechęcająco...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ma ją moja córka ale też za nią nie przepada, :-) brak składu na stronce bingo też mnie denerwuje :-S

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie lubię masek do twarzy tej marki, za to bardzo polubiłam się z peelingiem błotnym z kwasami.

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwszy raz widzę tą maseczkę, szkoda że wysusza skórę

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta drożdżowa wygląda jakoś inaczej niż ta co mi dziewczyny pokazywały :o

    OdpowiedzUsuń
  15. Maski tej marki są ogólnie spoko, ale bez zachwytu:)
    Tej nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  16. Maska nie dla mojej cery, ale nawet gdybym miała cerę tłustą to bym się na nią nie skusiła.

    OdpowiedzUsuń
  17. Pomimo wad, które wymieniasz, skusiłabym się na tą maseczkę :) Mam mega tłustą cerę, którą cieżko jest nadmiernie przesuszyć, przy tak rzadkim stosowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. To coś dla mnie, chyba przetestuje mimo wad :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja często robię sobie domowe maseczki drożdżowe :P melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam skórę normalną, ze skłonnością do przesuszania, wiec dla mnie odpada. Ale skład niestety nie zachęca.

    OdpowiedzUsuń
  21. a ja czytałam pozytywną opinię tego kosmetyku ;d
    ale...i tak ona mnie nie kusi ;d

    OdpowiedzUsuń
  22. a ja mam ochotę na wersję diy tylko potrzebny mi ekstrakt z drożdzy:) alkohol mi powoduje mega wysyp na twarzy wiec u mnie tez odpada

    OdpowiedzUsuń
  23. Wydaję mi się, że mocno przesusza skóre :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie mam tłustej cery, więc to nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam w domu, kupiłam z myślą o moim facecie i cóż, leży nie używana bo ja mam cerę suchą

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam - bubel jakich mało ;/

    OdpowiedzUsuń
  27. buu ten zapach i cięzkie zmywanie-nie fajnie

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja mam suchą skórę, więc mnie pewnie bardzo by przesuszyła.

    OdpowiedzUsuń
  29. Produkt zdecydowanie nie dla mnie.:)

    OdpowiedzUsuń
  30. ja też staram się unikać kosmetyków z alkoholem..

    OdpowiedzUsuń
  31. Kocham maseczki, ale alkohol to zło!

    OdpowiedzUsuń
  32. Nice blog!


    http://kissthestarsblog.blogspot.ro/

    OdpowiedzUsuń
  33. Chyba bym się nie przemogła do stosowania go przez ten zapach.

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo lubię produkty BingoSpa :)

    OdpowiedzUsuń
  35. super recenzja :)
    kiedyś , jak bylam mlodsza , robiłam sobie maseczki z drożdzy :)
    działało!

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie mój typ cery więc i tak bym się na nią nie skusiła :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. nie zbyt ciekawy skład, ale własne drożdżowe maski lubię :))

    OdpowiedzUsuń
  38. ojej, przesuszenia bym nie wybaczyła..

    OdpowiedzUsuń
  39. świetnego masz tego bloga :)
    gratuluję
    chętnie wracam :)
    dodaję do obserwowanych

    miłego dnia kochana i czekam na kolejny post :)
    muack!

    OdpowiedzUsuń
  40. nigdy nie stosowałam nic do twarzy z bingospa, ale jestem zachwycona szamponami i kremami do ciała, obecnie robie sobie kurację na włosy i ciało.<3

    zapraszam
    http://izaporemba.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. nigdy nie stosowałam nic do twarzy z bingospa, ale jestem zachwycona szamponami i kremami do ciała, obecnie robie sobie kurację na włosy i ciało.<3

    zapraszam
    http://izaporemba.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. nie jest dopasowana do mojej cery ;) poza tym raczej unikam ich produktów, bardzo mnie zniesmaczają ich reklamy ;/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)