niedziela, 14 czerwca 2015

BingoSpa szampon z kompleksem przeciwłupieżowym


Do szamponów BingoSpa podchodziłam sceptycznie odkąd w moje ręce wpadł szampon czekolada i pomarańcza tej marki. Byłam z niego bardzo niezadowolona, bo plątał włosy, a po umyciu stawały się one szorstkie i sztywne. Bałam się, że i ten będzie powodował kołtuny, ale ponieważ od dłuższego czasu zmagałam się z łupieżem postanowiłam zaryzykować.

Kosmetyk znajduje się w dużej butli o pojemności 500 ml, za którą trzeba zapłacić 12 zł (dostępny jest TUTAJ). Butelka jest wygodna w użytkowaniu, produkt się nie rozlewa. Dodatkowo przezroczysty plastik umożliwia kontrolowanie zużycia na bieżąco. 



Konsystencja szamponu jest rzadka, ale nie rzutuje to na jego wydajność. Ma przyjemny miętowy zapach, który fajnie odświeża skórę głowy. Nie powoduje podrażnień i zmniejsza łupież. U mnie nie wyeliminował go w 100 %, ale nie poradził sobie z tym żaden szampon i konieczna była interwencja dermatologa, więc nie mogę obiektywnie ocenić jego działania w tej kwestii. Mimo to jestem z niego zadowolona, ponieważ nie powodował plątania i dobrze oczyszczał skórę głowy. Myślę, że jeszcze nieraz do niego wrócę. 



Znacie ten produkt? Jak oceniacie szampony BingoSpa?

41 komentarzy:

  1. Polubiłam kosmetyki Bingo Spa, chętnie wypróbuję ten szampon

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co najbardziej Ci się spodobało z oferty BingoSpa?

      Usuń
  2. Nie miałam jeszcze produktów Bingo Spa, ale może jak zużyję zapasy, to się na coś skuszę :) Mają fajne ceny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też to sobie obiecuję :)

      Usuń
    2. Ceny przystępne, więc warto coś kupić chociażby z ciekawości :)

      Usuń
  3. Ja zawiodłam się na tym algowym zielonym, ale tak jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że gdzieś ostatnio o nim czytałam.

      Usuń
  4. Jak na razie miałam 1 szampon z BingoSpa i był nawet dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja na szczęście nie mam łupieżu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę, u mnie niestety często wraca.

      Usuń
  6. Nie używałam szamponów tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam kompletnie produktów BingoSpa i na razie jakoś nie mam w planie ich zakupu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jednak się kiedyś skusisz, ostatnio widziałam, że w Tesco są dostępne produkty BingoSpa.

      Usuń
  8. Nie miałam jeszcze szamponów z tej firmy, ale ogólnie lubię produkty z BingoSpa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jakoś nie jestem przekonana do jego zakupu. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja polubiłam czekoladowy szampon, na ten nie patrzyłam, bo nie mam tego problemu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam z bingo jeszcze nic do włosów

    OdpowiedzUsuń
  12. Na szczescie nie mam łupieży. Średnio lubię kosmetyki Bingo.

    OdpowiedzUsuń
  13. nie mam tego problemu, ale jakoś do Bingo Spa nie ma przekonania :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam kiedyś czekoladowy szampon, bardzo fajny miał zapach ale nic szczególnego nie robił :P. Dobrze, że ten chociaż trochę sobie poradził ze swoją rolą :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szamponów nie miałam ale inne kosmetyki mnie nie zachwyciły.

    OdpowiedzUsuń
  16. fajnie że jesteś z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie próbowałam jeszcze nic z BingoSpa :P

    OdpowiedzUsuń
  18. W sumie to nie miałam niczego z tej firmy ale uwielbiam miętowy zapach dlatego szapon mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny jest na lato, bo delikatnie chłodzi skórę głowy.

      Usuń
  19. Z łupieżem na szczęście nigdy nie miałam problemów, a do samych kosmetyków BingoSpa podchodzę dosyć sceptycznie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam jeszcze kosmetyków Bingo Spa ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. W zimie stosowałam, zawsze bardzo szybko się zużywał ale to przez moje codzienne mycie włosów. Lubię go ;)

    Zapraszam na rozdanie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myję włosy codziennie, ale mam krótkie, więc nie jest tak źle z wydajnością.

      Usuń
  22. Tez mam mieszane uczucia do tej marki, ich żele są koszmarnie rozcieńczone i krótko pachną, do tego potrafią wysuszać. Ale tego szamponu jeszcze nie miałam, może jest w końcu jakiś wyjątek? Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, BingoSpa ma w ofercie sporo fajnych produktów, ale bubelki niestety też się zdarzają.

      Usuń
  23. Mialam jeden szampon z BingoSpa, dokladnie jedwabny i byl calkiem fajny bo porzadnie oczyszczal lepetynke ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podoba mi się określenie 'łepetynka' muszę zacząć używać :)

      Usuń
  24. nie miałam okazji go używać :)

    Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia :)
    Anru,

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię ich firmę, chętnie bym użyła :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Ma SLS to odpada. Ostatnio jestem rygorystyczna jeśli chodzi o szampony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie szampony bez SLS się nie sprawdzają. Za bardzo przetłuszczają mi się włosy, poza tym szampony bez SLS strasznie plączą włosy.

      Usuń
  27. Nie dla mnie tym razem, ale opakowanie ma ciekawe. :P
    Nie miałam jeszcze szamponów tej serii. :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)