niedziela, 4 marca 2018

Nowości lutego

W lutym nie przybyło mi wiele rzeczy. Niestety coraz mocniej odczuwam braki m.in. w garderobie, więc wizyta w galerii raczej mnie nie ominie. Mimo, że nie poszalałam z zakupami w zeszłym miesiącu, to udało mi się zrealizować jeden punkt z wishlisty. Wreszcie trafiły do mnie perfumy Yves Saint Laurent - Mon Paris, na które "chorowałam" bardzo długo.



Przy okazji wizyty w perfumerii dostałam próbki zapachów; Guerlain La Petite Robe Noire oraz Tiffany Signature. Oba ładne, ale póki co nie planuje powiększenia kolekcji.

perfumy perfum próbki

Zima nie odpuszcza, więc zaopatrzyłam się w kilka ciepłych akcesoriów: czapkę z pomponem z C&A, rękawiczki oraz kolorowe skarpetki.



Pomijając nowy zapach, nowości kosmetycznych w tym miesiącu nie było. Myślę, że w przyszłym będzie to wyglądać nieco inaczej. Zaczynam odczuwać pustki w łazience.  

Znacie to uczucie, gdy wszystkie wasze ulubione kosmetyki kończą się w tym samych czasie?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)