poniedziałek, 11 stycznia 2016

OH LA LA! Essence błyszczyk effect lipgloss



Uwielbiam masełka do ust i ochronne pomadki, dlatego rzadko sięgam po błyszczyki. Wiem, że ta forma kosmetyku ma tyle samo zwolenniczek co przeciwniczek. Dzisiaj chciałam Wam przedstawić błyszczyk od Essence w kolorze C08 OH LA LA! (uwielbiam tą nazwę).

Mazidło znajduje się w zgrabnej buteleczce o pojemności 6 ml. Zaopatrzona jest ona w klasyczny aplikator. Błyszczyk ma przyjemny, owocowy zapach. Jego konsystencja jest gęsta, trochę się ciągnie, gdy wyjmuję pędzelek z opakowania. Kosmetyk dobrze nawilża usta i nadaje im połysk. Niestety jest klejący, co momentami jest irytujące. Kolor w opakowaniu wygląda na neonowy z delikatnymi drobinkami. Na ustach odcień ginie, wargi są lekko zabarwione i błyszczące. Wykończenie to efekt mokrych ust. Trwałość wg mnie to ok. 2 h, ściera się przy pierwszym kontakcie z jedzeniem lub piciem, co wcale mnie nie dziwi.



Na pewno nie jest to kosmetyk pozbawiony wad, ale z przyjemnością będę go używać, zwłaszcza zimą, ponieważ nieźle nawilża jak na błyszczyk. Natomiast wraz z przyjściem cieplejszych dni, pewnie pójdzie w kąt.


Jakie jest Wasze nastawienie do błyszczyków?

53 komentarze:

  1. Nie lubię klejących błyszczyków...
    Ale i tak bym go chętnie spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, bo też nie lubię tego uczucia.

      Usuń
  2. Nie przepadam za błyszczykami, a efekt jaki daje ten również nie trafia w moje gusta, więc przynajmniej nie kupię kolejnego kosmetyku :D

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam zapachy błyszczyków, są fajnym uzupełnieniem szminki :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za błyszczykami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś specjalnie nie przepadam za błyszczykami ale ie powiem, kolor jest bardzo interesujący :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zdecydowanie wolę matowe usta. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ładny, delikatny kolor

    ____________________
    blog.justynapolska.com
    Fashion & Makeup

    OdpowiedzUsuń
  8. ja ostatnio nie używam błyszczyków :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny kolor, ale ostatnio bardzo rzadko używam błyszczyków.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja lubię błyszczyki, ale denerwuje mnie właśnie to, że tak szybko się ścierają.

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię blyszczyki głównie w lecie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie bardziej się nadają na tą porę roku :)

      Usuń
  12. Kolor ładny, ale ogólnie nie lubię błyszczyków...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe ma opakowanie i kolorek bardzo ładny, lubię błyszczyki o delikatnych odcieniach.

    OdpowiedzUsuń
  14. Od kilku miesięcy maluję usta szminkami, błyszczki ostatnio miały swój czas latem:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Powiem Ci szczerze, że ja jakoś częściej sięgam po pomadki, ewentualnie ich płynne wersje. Błyszczyków takich typowych mam bardzo mało :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładny kolorek, ale ja o wiele bardziej wolę szminki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo łądny naturalny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię takie delikatne kolorki na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawy błyszczyk i daje fajny efekt na ustach :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładny, dziewczęcy kolor.

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolor bardzo fajny,sama nie lubię błyszczyków ze względu na to, że się kleją.

    OdpowiedzUsuń
  22. ja lubie błyszczyki bardziej niż szminki:)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja miałam błyszczyk z YR i byłam zadowolona. CZasem używam błyszczyków nie jestem ani przeciwniczką ani jakąś wielką fanką...

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie przepadam za błyszczykami, wybieram raczej pomadki, ostatnio najczęściej matowe albo w odcieniu nude.

    OdpowiedzUsuń
  25. nie cierpię błyszczyków :D dobrze, że mac ma wykończenie luster :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię błyszczyki, chociaż czasem wkurzają mnie włosy jak mam rozpuszczone i się się do niego przyklejają :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Szkoda, że trochę się klei, ale efekt daje śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie lubię błyszczyków :)
    Ale ten z Essence ma świetny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo lubię błyszczyki, a le przeważnie używam ich od wiosny do wczesnej jesieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja mam takie fazy, że w ogole nie używam błyszczyków i takie że korzystam z nich non stop :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)