wtorek, 14 lipca 2015

BingoSpa maska do włosów z ekstraktem z drożdży - mój hit


Odkąd założyłam bloga i zaczęłam przeglądać Wasze posty na temat pielęgnacji włosów zaczęłam bardziej dbać o moje kosmyki. Nie mogę się nazwać włosomaniaczką, ale przykładam większą uwagę do świadomej pielęgnacji czupryny. Czytałam wiele pozytywnych opinii na temat drożdżowej maski BingoSpa i postanowiłam ją przetestować na własnej skórze. Powiem szczerze, że byłam sceptycznie do niej nastawiona, ponieważ część hitów blogosfery kompletnie się u mnie nie sprawdziło. Z tym produktem było zupełnie inaczej.
Informacje ze strony producenta

Maska do włosów BingoSpa z ekstraktem z drożdży piwnych zawierającym substancje aktywne: witaminy (głównie z grupy B), proteiny, peptydy i wolne aminokwasy, oligoelementy, enzymy i taniny. Obecność polarnych aminokwasów takich jak kwas glutaminowy i lizyna sprawiają, że drożdże posiadają doskonałą zdolność odbudowy struktury włosa.

Kompleks witamin grupy B poprawia metabolizm i uczestniczy w mechanizmie oddychania komórkowego. W ramach tego kompleksu, na szczególna uwagę zasługuje pirydoksyna (B6), witamina o udowodnionym działaniu przeciwłojotokowym, przywracającą prawidłowe funkcjonowanie gruczołów łojowych skóry.

Sposób użycia: maskę BingoSpa równomiernie rozprowadzić na umytych, wilgotnych włosach i skórze głowy. Dokładnie spłukać po ok. 5 min.


Kosmetyk znajduje się dużym słoju o pojemności 500 ml, za który zapłacimy 12,50 zł. Opakowanie jest ładne i wygodne w użytkowaniu. Zawartość oprócz nakrętki zabezpieczona jest dodatkowo plastikowym wieczkiem. Produkt ma gęstą, kremową konsystencję. Nie spływa z włosów i ma przyjemny zapach. Poza tym jego wydajność w stosunku do ceny jest bardzo korzystna. 


Przechodząc do sedna, czyli do działania muszę powiedzieć, że jestem oczarowana tą maską. Moje włosy przetłuszczają się w błyskawicznym tempie, dlatego w ogóle nie stosuję masek i odżywek na skalp, żeby dodatkowo nie obciążać włosów. Przy tej masce postanowiłam spróbować i przy nałożeniu niewielkiej ilości nie spowodowała ona przyspieszonego przetłuszczania czupryny. Włosy po jej użyciu są miękkie, gładkie i delikatne. Dobrze się rozczesują, ładnie układają, są sypkie i błyszczące. Jeśli ktoś jeszcze nie miał, to myślę że warto spróbować. 

Skład

Do kupienia tutaj

Wszystkich, którzy chcą być na bieżąco zapraszam do polubienia mojego fanpage KLIK

 

51 komentarzy:

  1. Maska idealna dla moich piórek, które też się bardzo szybko przetłuszczają :/

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam jeszcze żadnych kosmetyków od nich, ale jakoś nie kusza mnie ich kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jej jeszcze nigdy muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo jak KosmetykoFanki nigdy jej nie miałam.

      Usuń
  4. ta maska kusi mnie od dawna ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo.... dobrze wiedzieć, rozejrzę się za nią :)

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię bingo spa mają dobre kosmetyki, choć produktów do włosów jeszcze nie uzywałam

    OdpowiedzUsuń
  7. maska idealna dla mnie i moich koszmarnych włosów ...
    od kont mieszkam za granicą muszę swoje włosy myć codziennie ;/
    nie dość , że szybko się przetłuszczają to stały się bardzo suche i zniszczone ..

    OdpowiedzUsuń
  8. Z BingoSpa miałam tylko mydło do rąk. Było ok - bardzo przystępna cena.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tego produktu nie miałam, ale ogólnie firmę bardzo lubię. Tanie i fajne kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę się za nią rozejrzeć jak będę mieć okazję

    OdpowiedzUsuń
  11. Tej jeszcze nie miałam, ale chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ją i uwielbiam :) świetnie sprawdza się na moich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę ją wypróbować, miałam podobną z algami i fajnie się spisywała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Drożdże? Nie miałam i nawet nie słyszałam, więc fajnie że o niej napisałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja mam keratynową i też polubilam:) następnym razem poznam się z tą;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Idealna maska dla mnie jeszcze zawiera drożdże:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Będę pamiętać o tej masce, nigdy nie miałam żadnej drożdżowej maski na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie też się sprawdziła. Fajne działanie za fajną cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeszcze nigdy nie robiłam zamówienia z Bingo. Ale postaram się pamiętać o tej masce na przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Moim hitem z Bingo jest bezapelacyjnie koncentrat z papryką :D
    Super recenzja ;)
    Obserwuję i zapraszam do mnie KLIK
    :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam ją w zapasach i właśnie mi o niej przypomniałaś, mega się cieszę, wyciągam ją z zapasów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czasem zapominam co mam pochowane po szafkach :)

      Usuń
  22. Nie miałam jej ale ogólnie kosmetyki tej firmy nawet lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Muszę wypróbować:)
    pozdrawiam cieplutko :))
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Tak się zniechęciłam do tej firmy, że na pewno nie sięgnę po tę maskę. Ostatnio jestem wierna Biovaxom :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam tej maski, ale jeśli w końcu zdecyduję się złożyć zamówienie u nich, to kliknę ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Chętnie wypróbuję, jeśli będę mieć okazję :)

    OdpowiedzUsuń
  27. muszę w końcu wypróbować coś z Bingo Spa ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. czytałam już o niej coś dobrego, może skuszę się kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  29. moje włosy również się szybko przetłuszczają, chętnie bym ja wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  30. miałam maskę drożdżową z Babuszki Agafii i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  31. no i teraz nie wiem którą wybrać ;P tą czy z Kallosa ;d

    OdpowiedzUsuń
  32. Ciekawa maska, warto wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  33. do wlosow jeszcze nie mialam ich maski:) lubie ich sole do kapieli

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie miałam jeszcze niczego z BingoSpa.

    OdpowiedzUsuń
  35. Kiedyś miałam jedną maskę z Bingo z shea i algami i bardzo ją lubiłam. Patrząc na skład tej, myślę, że też by się nieźle spisała na moich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku z Bingo Spa. W pewnym momencie był szał na blogach na te kosmetyki, a ja nie uległam presji i tak mi zostało do dzisiaj...

    OdpowiedzUsuń
  37. Nigdy nie miałam kosmetyków tej firmy bo jakoś mnie niż przekonywały, ale na tą maskę chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Dzięki za recenzję, nie znam tej maseczki i bardzo chętnie ją kupię. Przyda mi się coś do pielęgnacji włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Dzięki za recenzję, nie znam tej maseczki i bardzo chętnie ją kupię. Przyda mi się coś do pielęgnacji włosów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)