poniedziałek, 20 lipca 2015

Provag emulsja do higieny intymnej


Dzisiaj recenzja typowo kobieca. Jakiś czas temu w moje ręce wpadła emulsja do higieny intymnej Provag. Produkt sprzedawany jest w papierowym kartoniku, na którym nadrukowano wszystkie najważniejsze informacje. Emulsja zamknięta jest w butelce z pompką. Opakowanie jest poręczne z blokadą, która umożliwia zabranie produktu do torby bez obawy, że kosmetyk się rozleje.



Emulsja jest bardzo delikatna, nie zawiera konserwantów, parabenów, mydła, SLS oraz SLES. Może być stosowana do skóry wrażliwej i u kobiet w ciąży. Ma dość specyficzny zapach, który jednak mi nie przeszkadzał. Dobrze oczyszcza, nawet przy użyciu niewielkiej ilości. Nie podrażnia i nie wysusza. Ma działanie łagodzące, które przy regularnym stosowaniu pomaga niwelować dolegliwości takie jak np. otarcia. Myślę, że warto go mieć w swojej łazience, choćby raz na jakiś czas. 

Więcej inforamacji o produkcie TUTAJ


Cena: ok. 15 zł za 150 ml
Dostępność: apteki

Używacie produktów tego typu? Jacy są Wasi ulubieńcy?


31 komentarzy:

  1. Widze już kolejną pozytywną recenzję tego produktu. Może się na niego skuszę. Obecnie używam Facelle i jak dotąd to chyba najlepszy płyn do higieny intymnej jaki używałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Facelle też jest ok, szkoda, że nie ma pompki...

      Usuń
  2. Mam próbkę tej emulsji, ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. płyn do higieny intymnej to podstawa, często kupuję z ziai :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa emulsja, nie spotkałam się jeszcze z tą firmą

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy jej nie używałam. :)
    http://pasje-marzenia-plany-zycie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam emulsji tej firmy. Ja używam Sylveco, jedyna, która mnie nie podrażnia jak do tej pory...

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tej marki. Dotychczas byłam wierna żelowi Lactacyd, ale potem miałam również żel marki Soraya, teraz używam Bielendy i też jest ok :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Używam, jednak nie mam swojego ulubieńca. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jeszcze go nie miałam ;) na szczęście moje "tamte" okolice nie są zbytnio nadwrażliwe, więc większość płynów do higieny intymnej mi pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. W ramach współpracy otrzymałam emulsję oraz próbki żelu. Bardzo szybko popędziłam po pełnowymiarowe opakowanie żelu, bez którego nie wyobrażam sobie już pielęgnacji. My, kobiety musimy szczególnie dbać o strefę okolic intymnych, tym bardziej latem :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja tam używam tylko lactacydu

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeśli chodzi o takie płyty to u mnie króluje Ziaja :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nazwa jest mi znana, tak mi się wydaje, ale samego opakowania nie kojarzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kojarzysz inne produkty Provag lub z reklamy :)

      Usuń
  14. teraz skuszę się na taką! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja używam płynu z Avonu i jestem bardzo zadowolona, choć z chęcią wypróbuje ten.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ją lubię
    i polecam każdej kobiecie mającej problemy z miejscami intymnymi

    OdpowiedzUsuń
  17. Też go mam i uważam, że jest bardzo dobry.
    Cenię w nim t, że niweluje uczucie suchości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, to niewątpliwie jej duża zaleta :)

      Usuń
  18. Nie miałam tej emulsji. Póki co jestem wierna Białemu Jeleniowi :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam tego produktu, jakoś tak zawsze wybieram Ziaję lub Białego Jelenia :) Ale to będzie następne w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam tego produktu, jakoś tak zawsze wybieram Ziaję lub Białego Jelenia :) Ale to będzie następne w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jedną z rzeczy jakie wzięłam ze sobą do szpitala była właśnie Provag emulsja.Nie uczula, nie podrażnia ,przyspiesza gojenie rany po porodzie.Polecał go również lekarz na oddziale.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)