niedziela, 5 października 2014

Ziaja krem nawilżający matujący +25 - recenzja


Nie będę ukrywać, że ten krem kupiłam pod wpływem pozytywnych opinii przeczytanych na Waszych blogach. Cena nie jest wygórowana ok. 10 zł / 50 ml, więc kupiłam go bez wahania.

Od producenta
Moja skóra jest tłusta i na dzień muszę stosować kremy matujące o lekkiej konsystencji. Użycie jakiegokolwiek innego powoduje jej natychmiastowe błyszczenie i niezdrowy wygląd. Już na wstępie powiem, że krem niestety nie matuje. Mimo to nie zniechęciłam się do niego, ponieważ ma sporo zalet, m.in.:

+ lekka konsystencja
+ szybko się wchłania
+ jest wydajny
+ ładnie pachnie
+ nie zapycha
+ nie wzmaga błyszczenia się skóry tłustej
+ nawilża
+ niska cena
+ dobra dostępność

Skład


Producent obiecuje redukcję zaskórników, ja nic takiego u siebie nie zaobserwowałam, mimo to polubiłam się z nim i na pewno będę do niego wracać. Stosuję na zmianę z kremami matującymi, które w większości powodują przesuszanie skóry. Myślę, że warto go wypróbować, zwłaszcza, że nie jest drogi.

Miałyście go? Jak u Was się spisał?


63 komentarze:

  1. Wiele osób go chwali,ale ja jeszcze go nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  2. ja przez toksyczny skład mu podziękowałam

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślałam o zakupie tego kremu ale musze wykorzystać te które mam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam, również się z nim polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Taki popularny, że musze kiedys kupić

    OdpowiedzUsuń
  6. Krem z Ziaji jako taki ma moja mama tylko wersje z oliwka i jest bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersję oliwkową też kiedyś miałam i byłam z niej zadowolona :)

      Usuń
  7. Bardzo lubię Ziaję, ale tego kremu jeszcze nie miałam :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie jeszcze nigdy go nie miałam :) Najpierw zapasy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. a u mnie matuje :)
    uwielbiam go!
    za działanie, za zapach, za cenę, za wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. u jednych matuje u innych nie... też bardzo mi zależy na takim efekcie, więc chyba muszę zaryzykować i sprawdzić na sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena nie jest wysoka, więc nawet jak się nie sprawdzi nie ma co żałować.

      Usuń
  11. Może to zależy od cery czy matuje czy nie :) Jestem ciekawa jakby się u mnie sprawdził :) Może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tłustą cerę i mało co ją porządnie matuje. Możliwe, że u mniej wymagających się sprawdzi.

      Usuń
  12. już tyle osób o nim pisze, że po przeczytaniu u Ciebie chyba zdecyduję się w końcu go kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że nie matuję, ale za tą cenę to i tak go bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiekowo jeszcze nie dla mnie hihi, ale Ziaja się polepszyła :)

    OdpowiedzUsuń
  15. teraz uważam na to co nakładam na twarz a widzę tam parabeny, więc się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czeka w zapasach, jestem go bardzo ciekawa :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Niestety nie miałam, ale też czytałam sporo pozytywnych opinii o tym kremie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kończę matujący z Oriflame, więc jeśli jest taki dobry czas się na niego skusić ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. miałam ten krem kilka lat temu jak jeszcze nie był tak popularny. Był ok, ale nie zachwycił mnie na tyle żeby kupić kolejne opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Niedawno skończyłam 2 opakowanie a trzecie czeka już w zapasie. Jedyne co odrobine mi w nim przeszkadzało to zapach ale z czasem przyzwyczaiłam się do niego. Z chęcią raz na jakiś czas do niego powracam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy go nie miałam, jak na razie mam krem firmy Amie i jest tak wydajny, że chyba starczy mi na rok czasu :P

    OdpowiedzUsuń
  22. chętnie bym go wypróbowała. dużo o nim słyszałam dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam już drugie opakowanie, ale chwilowo zrobiłam sobie od niego przerwę. Na plus zaliczyłabym fakt, że podkłady bardzo dobrze się po nim rozprowadzają oraz to, że lekko matuje.

    OdpowiedzUsuń
  24. może wypróbuję i przełamię się do kolejnego ich kremu ;) ( bo wcześniej jeden mnie zawiódł )

    OdpowiedzUsuń
  25. tez mam krem z ziajki, tylko inny, jestem w trakcie testowania;-) mam nadzieję,że się sprawdzi,.

    OdpowiedzUsuń
  26. już wiele obrego o nim słyszałam, ale dama jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  27. Z pewnością kiedyś go wypróbuję :) Ja teraz też trafiłam na krem matujący, który słabo matuje ale i tak go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  28. za pół roku stuknie mi 25 więc kupię na pewno :]

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie miałam go, ale co z tym matem-daje radę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie matuje, ale też nie nasila błyszczenia. Mam skórę tłustą, przy innych cerach ponoć matuje.

      Usuń
  30. Już nie raz dobre rzeczy o nim słyszałam, może warto się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie miałam go,ale myślę,że sprawdziłby się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. kiedyś miałam próbkę z gazety tego kremu, konsystencja zrobiła na mnie dobre wrażenia, ale to chyba była wersja 35+ już sama nie jestem pewna. dobrze, że krem się u Ciebie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  33. Tego nie miałam, ale bardzo lubię Ziaję :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ach , a myślałam że będzie matować , sama bym go wtedy chętnie kupiła :) ! Uważam że Twój blog jest na prawdę ciekawy , dodaję więc do obserwowanych, i zapraszam do mnie;** ! http://kasjaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Lubię kremy o lekkiej konsystencji :)

    OdpowiedzUsuń
  36. tego kremu nie miałam, ale produkty z tej firmy bardzo lubię, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Gdy byłam nastolatką chętnie kupowałam ziajke, teraz wolę produkty apteczne ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie kosmetyki apteczne są w większości przereklamowane i niewarte swojej ceny.

      Usuń
  38. nie znam :c
    jeśli możesz to poklikaj w kliki w poście u mnie!
    http://panmalofel.blogspot.com/2014/10/autumn-vibes-military-pants.html

    OdpowiedzUsuń
  39. Ciężko jest znaleźć krem matujący, który nie wysuszy skóry a odpowiednio ją nawilży. Ja mam wrażenie, że po kremach matujących świecę się jeszcze bardziej, jakby na początku skóra nie wydzielała sebum a po pewnym czasie ze zdwojoną siłą. Dlatego przestawiłam się na zwykłe nawilżacze :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Tego kremu nie znam, ale problem błyszczącej się skóry nie jest mi obcy ;/

    OdpowiedzUsuń
  41. lubię produkty z Ziaji :)
    zapraszam do mnie na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Wszyscy kuszą tym kremem :) Skoro ma tyle zalet i jest dostępny w niskiej cenie - to może i ja się na niego skuszę? ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Szkoda, że U Ciebie pod względem matowienia się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  44. Czytałam o nim wiele pozytywnych opinii i fajnie że ty także się z nim polubiłaś.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)