wtorek, 4 kwietnia 2017

Co nowego w marcu?

Marzec za nami, pora więc na mały bilans. Podsumowanie kosmetycznych zużyć marca mogliście zobaczyć już kilka dni temu na blogu. Dzisiaj przyszedł czas na nowości, nie tylko kosmetyczne. Ciekawi jesteście co nowego trafiło do mnie w zeszłym miesiącu? Zapraszam do oglądania.

Ubrania i dodatki
Koszulka z aplikacją z Orsay.

Dwie pary klasycznych jeansów Orsay.

Mój zakupowy hit, czyli mega wygodne buty sportowe Ryłko.

Kolejny ulubieniec; zgrabny, srebrny zegarek z Dresslink (klik)

Kosmetyki i akcesoria do makijażu
Dwa zestawy pędzli do makijażu z Dresslink (klik & klik).

Pomocnik przydatny przy myciu pędzli, czyli Brushegg.

 Sławna czarna maska na wągry Pilaten, która niestety się u mnie nie sprawdziła.  

 Maski w płatach od BeautyFace.

Próbki nowych masek od L'Oreal.

Moje ulubione kremy do depilacji Veet. Więcej o nich znajdziecie w tym wpisie.

Góra nowości ze Spotkania Zaprzyjaźnionych Blogerek w Rybniku. Prezentację zawartości znajdziecie tutaj.

Na koniec coś na ząb, czyli pyszne musli Mix it, skomponowane wg mojego pomysłu.  

Jaki widać marzec obfitował w nowości kosmetyczne i ubraniowe :). Za sprawą blogerskiego eventu trafiło do mnie sporo kosmetyków, które z zapałem testuję.

Co Was najbardziej zaciekawiło?

 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)