piątek, 20 listopada 2015

Inveo Naturalne serum do rzęs – efekty po 5 tygodniach kuracji


Około miesiąca temu dzieliłam się z Wami pierwszymi przemyśleniami na temat naturalnego serum do rzęs Inveo (klik). Od początku kuracji minął ponad miesiąc, więc pora przyjrzeć się rezultatom. Zanim jednak przejdę do szczegółowej recenzji chciałabym przybliżyć Wam trochę ten produkt.

Naturalne serum odbudowujące do rzęs oparte jest na ekstraktach roślinnych i peptydach miedziowych. Bogata kompozycja naturalnych ekstraktów roślinnych – m.in. z kiełków soi, pszenicy, ekstraktu z żeńszenia, gotu koli, bajkaliny oraz kompleksu peptydowego z miedzią wzmacnia strukturę rzęs i uelastycznia je zapobiegając uszkodzeniom. Stymuluje ich regenerację oraz wzrost. Serum polecane jest do pielęgnacji kruchych, wypadających, przerzedzonych i osłabionych rzęs.
Skład
Serum znajdujemy w poręcznym opakowaniu o pojemności 3,5 ml. Producent zapewnia, że taka ilość spokojnie wystarcza na 3 miesiące kuracji, także jeszcze przez jakiś czas będę je używać. Buteleczka zaopatrzona jest w cieniutki pędzelek taki jak eyelinerze, dzięki któremu z łatwością nakłada się produkt na rzęsy. Kosmetyk znajdujemy w błyszczącym kartoniku z ulotką informacyjną.

Serum stosowałam przez 5 tygodniu zarówno na górne jak i na dole rzęsy. Kosmetyk mnie nie uczulił, nie wystąpiło podrażnienie czy zaczerwienienie oczu. Zdaję sobie sprawę, że miesiąc stosowania to nie jest długi czas, jeśli chodzi o tego typu kosmetyk, bo najlepsze efekty widać po pełnej kuracji czyli min. 3 miesiącach. Mimo to już teraz zauważyłam poprawę stanu moich firanek. Rzęsy stały się ciemniejsze, minimalnie wydłużone i trochę grubsze. Niestety na zdjęciach efekt jest słabo widoczny i nie jestem pewna czy uda Wam się zaobserwować różnicę. Ogólnie jestem zadowolona z tego serum, choć do Revitalasha mu daleko. Myślę, jednak że za tą cenę (30 zł / 3,5 ml) warto wypróbować.

Przed
Po

Przed

Po

Więcej informacji na temat produktu znajdziecie na blogu Inveo
Używacie produktów tego typu? Jakie serum do rzęs możecie mi polecić?


58 komentarzy:

  1. Ja niespecjalnie widze różnicę na zdjęciach, ba nawet powiedziałabym, że przed kuracją było lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście może się tak wydawać, bo na zdjęciach przed oczy wyszły mi trochę większe.

      Usuń
    2. Ja niestety też mam problem zauważyć zmiany, ale nie oszukujmy się, ciężko jest dobrze sfotografować rzęsy... Poczekam na efekty po 2-3 miesiącach stosowania, bo skoro po miesiącu widzisz zmianę, to niebawem może być jeszcze większa! :)

      Usuń
    3. zgadzam się, bardzo ciężko fotografuje się oczy czy rzęsy tym bardziej, stosuję serum floslek. dało cudowne efekty na żywo ale porównując zdjęcia nie wiele widać przez złą jakość.

      Usuń
  2. A ja widzę różnicę :) Za taką cenę naprawdę fajne efekty dał ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety również nie widzę efektów, ale może to efekt zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
  4. użyłam tej odżywki 2 razy i na tym się skończyło. Bardzo mocno bolały mnie po niej powieki i oczy! Wolałam dalej nie ryzykować.

    OdpowiedzUsuń
  5. Na zdjęciach efektu za bardzo nie widzę, ale 5 tyg to jeszcze krótko. Odżywki to fajna sprawa, niedługo zacznę Revitalash.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam Revitalash i było znacznie lepsze od Inveo. Myślę, że będziesz zadowolona.

      Usuń
  6. Czytam o tym serum już dużo dobrych recenzji :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Używałam serum z feg, kupione na allegro i dało bardzo dobry efekt na rzęsach że aż muszę chyba znowu po nie sięgnąć :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. kurcze, albo muszę wybrać się do okulisty albo nie widzę żadnej różnicy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, nie jesteś sama, okulista może jeszcze poczekać ;)

      Usuń
  9. Raczej słabo się sprawdziła, bo efektów nie widać ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie nic nie widać, ale daj znać jakie efekty będą po 3 miesiącach ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie na zdjęciach słabo widać jakąś różnice, ale dobrze, ze Ty ją zauważasz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam nigdy tego typu produktów.

    OdpowiedzUsuń
  13. Racja, na zdjęciach efekt jest dośc słaby. Ja używam odżywki, ale inne - od 4 miesięcy i efekty są świetne, zwłaszcza jak zrobię rzęsy tuszem (mam jasne, dlatego lepiej widać jak są wytuszowane).
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  14. Na zdjęciach nie widać efektów, ale to pewnie kwestia ujęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. faktycznie zdjęcia niezbyt ukazują efekt o którym piszesz, ale myślę, że najważniejsza jest różnica którą zauważasz Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  16. no jak dla mnie malutko tam urosły ale to może kwestia foci jak mówisz...

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja na razie z niczym takim nie kombinuję, bo szczerze mówiąc to nie potrebuję.... Widzę efekt, mały ale widzę. Mam nadzieję, że jak będziesz dalej używała to będzie widać jeszcze lepszy efekt :)

    Pozdrawiam SharpeeE ♥

    OdpowiedzUsuń
  18. Niestety nie widzę efektów, ale na innym blogu widziałam recenzje tego serum z bardzo dużą różnicą.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja używam Long for lashes i szczerze polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się skuszę kiedyś, póki co mam w zapasie Lashvolution.

      Usuń
  20. Ciekawa cena jak na odżywkę do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena wzięta z wizaż.pl. To serum należy do jednych z tańszych :)

      Usuń
  21. Nie używałam tego produktu, jednak warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Średnio widać różnicę, mnie to serum uczuliło :(
    Zapraszam Cię do rozdania na moim blogu ;)
    buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja używam produktów innej firmy i jestem zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Niestety nie widzę różnicy z przed i po :/

    OdpowiedzUsuń
  25. mala roznica jest, ciekawa jestem na dalsze efekty
    http://sm4rowski.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy za 3 miesiące, ale cudów się nie spodziewam, w końcu nie jest to serum za trzy stówki.

      Usuń
  26. Ja z tylu przecie siedzialam i robilam ciagle zdjecia. O prawku mowilam historie ;) Ciebie tez nie moglam rozkminic ktoras Ty ;p

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam pomysl by np w styczniu zrobic taki meeting ale bez otoczki sponsorow tylko tak same blogerki na ploty i wymianke kosmetyczna aby sie spotkac :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Powiem Ci że nie widzę zbytniej różnicy. Ale może efekt będzie już niedługo :)
    Pozdrawiam i dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Pierwszy raz spotykam się z tym serum, jest dość ciekawe :)

    Wszystko o Aliexpress, realne zdjęcia, opinie- www.aliexpress-all.blogspot.com - Dziś nowy post *żele UV do paznokci *

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie słyszałam o tej marce, ale raczej nie kupię, bo nie stosuję takich produktów.

    OdpowiedzUsuń
  31. Różnica praktycznie znikoma - po takim czasie moje rzęsy z odżywką Long4Lashes były znacznie dłuższe niż przed kuracją co było zauważalne gołym okiem :)

    OdpowiedzUsuń
  32. To fakt, na zdjęciach słabo widać różnicę, ale ważne, że Ty tę różnicę osobiście zauważasz :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Aktualnie nie używam niczego do rzęs, czasem zdarza się olej rycynowy.

    OdpowiedzUsuń
  34. Na zdjęciach niestety za dobrze nie widać różnicy; najważniejsze jednak, że ją czujesz i jesteś zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Dla mnie odkrycie roku to serum do rzęs Long4lashes polskiej firmy Oceanic, w bardzo przystępnej cenie. Nie jest to 100% naturalny kosmetyk, ale mnie nie uczula, nic się po nim nie dzieje oprócz tego ze mam mega rzęsy;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Moze miesiąc to za krótko na jakieś widoczne efekty ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ślepa jestem i różnicy nie widzę, ale to może dlatego, że masz rzęsy długie sama z siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Do tej pory używałam 2 odżywek tego typu. Revitalash i FEG. Przy obu po 5 tygodniach stosowania różnica cała kolosalna. Musiałam robić przerwy bo rzesy ciągle odbijały mi się pod brwiami :) A FEG kosztuje ok 30zł więc polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Mi się wydaję że polubiłam bym się z nim :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nigdy nie zdecydowałam się na przetestowanie serum do rzęs tego typu, bo boję się efektu już po zakończeniu kuracji.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)