czwartek, 22 stycznia 2015

URIAGE ISOLISS roll on pod oczy


Wielkimi krokami dobijam do wieku 25 lat, więc najwyższa pora zadbać o skórę pod oczami. Produktem idealnym dla mnie wydał się być roll on pod oczy firmy Uriage. Nie mam jeszcze widocznych zmarszczek i zależy mi na dodaniu spojrzeniu świeżości i zredukowania cieni np. po nieprzespanej nocy. Ciekawe jesteście czy produkt przypadł mi do gustu? Zapraszam do lektury.

Kosmetyk znajdziemy w kartoniku, który zawiera najważniejsze informacje o produkcie. Wewnątrz kryje się tubka o pojemności 15 ml, która zakończona jest bardzo sprytnym aplikatorem w postaci metalowej kulki. Muszę pochwalić producenta za ten pomysł, bo dzięki niej aplikacja jest bardzo przyjemna, kulka jest chłodna - orzeźwia i przynosi ulgę, gdy zmęczenie daje w kość.



Co do działania kosmetyku trzeba przyznać, że skóra pod oczami jest rozświetlona. Zauważyłam, że jest bardziej napięta. Redukcji zmarszczek nie zaobserwowałam, gdyż ich nie posiadam. Roll on świetnie się sprawdza do usuwania tzw. worków pod oczami i delikatnie redukuje zasinienie wokół oczu.

Ogólnie z produktu jestem bardzo zadowolona i uważam, że jest on wart swojej ceny, która waha się w granicach ok. 40 zł. Dostępny jest głównie w aptekach i w internecie, gdzie można go kupić taniej np. na allegro. 

39 komentarzy:

  1. również byłam zadowolona:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam podobny kosmetyk z takim metalowym aplikatorem. Trzymałam cały produkt w lodówce przez co podczas użycia kulka super chłodziła i przynosiła ulgę skórze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry pomysł, z tym przechowywaniem kosmetyku w lodówce :)

      Usuń
    2. Też tak robiłam z roll on :0 super sprawa

      Usuń
  3. Lubię ten produkt :) fajnie się u mnie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  4. moja znajoma ma i widze efekty ona sama też jest zadowolona ; ]

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również byłam zadowolona :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie wypróbuję :) ja jak na razie z tej firmy miałam balsam do ciała i był nie w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie bym go wypróbowała, czytałam same dobre opinie;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam go jeszcze, ale chętnie wypróbuję jak tylko wykończę zapasy kremów pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaciekawiłaś mnie tą delikatną redukcją zasinienia pod oczami. Sama posiadam dość spore oczy i nawet delikatna różnica to już "coś" dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy produkt chętnie go wypróbuje <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja już za tydzień dobiję do 23 lat (chlip chlip), więc pora już na takie kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kupiłam go mojej Mamie i niestety trochę narzeka na słabe działanie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak widzisz, to jest kosmetyk na pierwsze oznaki starzenia, także nie ma co oczekiwać od niego super intensywnego działania.

      Usuń
  13. Nie moge sie doczekac az go otworze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z tego co piszesz o jego działaniu byłby idealny dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wydaje się ciekawy, ale chyba wolę gęste treściwe kremy ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z chęcią kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak na razie nie stosuję takich rzeczy. Nie są mi potrzebne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. A na jak długo starcza? Tez musze zainwestowac :)

    Dodaje do obserwowanych i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam raz dziennie, czasem 2 i po miesiącu zostało ok 3/4 jeszcze :) Myślę, że starczy mi na 3-4 miesiące.

      Usuń
  19. Nie miałam jeszcze, ale już go zapisuje na moją liste :D Zaciekawił mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeszcze nie zawitał w moim domku :]

    OdpowiedzUsuń
  21. czytałam sporo o tym kosmetyku jednak ja już mam swojego faworyta jeśli chodzi o okolice oczu ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zaciekawiłaś mnie tym cudeńkiem :) poszukam i wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo lubie ten kosmetyk, super jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że u Ciebie też się sprawdza :)

      Usuń
  24. Zapisałam sobie, bo podoba mi się skład i ta chłodząca kulka ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Masz ciekawego bloga! Lubię tu zaglądać, życzę dalszych sukcesów i wytrwałości :)

    http://mjrm-madeline.blogspot.com/2015/01/i-feel-older.html zapraszam serdecznie na mój blog. Proszę o klikanie w banery po prawej stronie bloga, to dla mnie bardzo ważne. Każdy komentarz i obserwacja będzie odwzajemniona.

    OdpowiedzUsuń
  26. fajny patent z tą kulką:)) ciekawe jak by sie u mnie sprawdził:))

    OdpowiedzUsuń
  27. Zbliża się ćwiartka. Gratuluję ;) Jak to moja siostra stwierdziła nie wytwarzam już kolagenu więc musze więcej o siebie dbać hehe

    Zapraszam do mnie
    http://kasiakoniakowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Właśnie kończy mi się żel z Flos leku, ale jestem średnio zadowolona. Głównie zależy mi na rozjaśnianu sińców pod oczami, z którymi zmagam się od zawsze. A wszystkie kosmetyki tego typu jak do tej pory jedynie redukują lekką opuchliznę. Ten roll-on bardzo fajnie pomyślany- nie trzeba babrać paluchami w słoiczku, jak to muszę teraz robić z Flos lekiem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)