wtorek, 7 stycznia 2014

Coś czego dawno nie było, czyli DENKO


W zeszłym miesiącu wzięłam się za zużywanie pootwieranych kosmetyków, więc nazbierało się całkiem sporo pustych butelek, które mogę Wam zaprezentować w grudniowym denku. Niestety przeważają kosmetyczne niewypały, ale jest też kilka sprawdzonych produktów, po które chętnie sięgam. Jesteście ciekawe co okazało się hitem, a co bublem miesiąca? Zapraszam do lektury.






OLAY Odświeżający tonik do twarzy

Dobrze oczyszcza twarz, nie podrażnia jej i ma miły zapach. Jestem na tak, chociaż obecnie moim nr 1 jest micel z Biedronki.

Czy kupię ponownie: Być może


***


ZIAJA Naturalny krem oliwkowy- lekka formuła

Krem idealny na zimę. Co prawda na dzień pod makijaż się nie nadaje, ale na noc jest super. 

Czy kupię ponownie: Tak!


***



 

PANTENE PRO-V Nature Fusion- Odżywka do włosów

Ładnie pachnie i… na tym koniec. Nie zauważyłam żadnego efektu po zużyciu całej butelki. Jak dla mnie wielkie rozczarowanie.

Czy kupię ponownie: Nie

***



BIELENDA Vanity Krem do depilacji z aloesem

Co do tego kremu mam bardzo mieszane uczucia. Słabo radzi sobie z usuwaniem włosków. Musiałam go trzymać 10-15 min, a nie 5 jak było napisane w instrukcji, żeby uzyskać sensowny efekt. Zaletą tego kremu jest to, że nie ma nieprzyjemnego zapachu charakterystycznego dla specyfików do depilacji.

Czy kupię ponownie: Nie wiem


***

 

AVON Naturals Krem do rąk mleko i miód

Kompletny niewypał. Ma nieprzyjemny zapach i nie nawilża dłoni.

Czy kupię ponownie: Nie


***


EXCLUSIVE Aloesowy krem do rąk i paznokci

Kolejny bubelek. Ma wodnistą, lejącą konsystencję i kompletnie nie radzi sobie z suchą skórą dłoni.

Czy kupię ponownie: Nie

***



JOHNSON Żel pod prysznic Be Fresh&Revive

Całkiem przyjemny żel pod prysznic. Dobrze się pieni i ładnie pachnie, jednak nie powala na kolana. Biorąc pod uwagę ilość dostępnych kosmetyków do kąpieli, myślę, że raczej do niego nie wrócę.

Czy kupię ponownie: Nie


***

NIVEA Mleczko do ciała

Dobrze nawilża skórę, zwłaszcza w zimie. Trochę nie odpowiada mi jego zapach. Wersja SOS od Nivei dużo bardziej mi odpowiada.

Czy kupię ponownie: Nie

***




AVON Luxe seduction mascara

Pogrubiający tusz do rzęs, który u mnie się sprawdził. Co prawda nie powalił mnie na kolana. Jest dość drogi i słabo dostępny dlatego, następnym razem zdecyduję się na coś innego.

Czy kupię ponownie: Nie

***



ALLTERA Rumiankowa pomadka do ust

Recenzja TUTAJ

Czy kupię ponownie: Być może

***



NIVEA Pure Naturals Pomadka do ust Olive&Lemon

Recenzja TUTAJ

Czy kupię ponownie: Nie

***



MARION Chusteczki do higieny intymnej z rumiankiem

Z pewnością nie jest to ostatnie opakowanie, jakie kupiłam. Recenzja TUTAJ

Czy kupię ponownie: Tak

***



RIVAL de Loop Oliwkowa maseczka do twarzy

Kolejny bubel. Nie podoba mi się jej konsystencja przypominająca tłusty krem a i efekt nawilżenia jest znikomy.

Czy kupię ponownie: Nie

***



SORAYA Maseczka 10 minut na… perfekcyjne oczyszczenie

Dobrze oczyszcza skórę, przyjemna w aplikacji. Warto wypróbować.

Czy kupię ponownie: Być może

***



MARION Aromatyczna kąpiel z olejkami (wersja antystres)

Pięknie pachnie i świetnie się pieni. Jestem zadowolona z produktu, jednak nie wiem czy kupię ponownie, ponieważ kąpiel z pianą to luksus, na który nie mam zbyt wiele czasu.

Czy kupię ponownie: Nie wiem




31 komentarzy:

  1. Miałam zamiar kupić połowe z tych rzeczy, np krem do rąk z Avonu czy mleczko do ciała, ale jednak zrezygnuje:) dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem do rąk jest na prawdę kiepski, możliwe, że tylko ten wariant, ale skutecznie mnie zniechęcił do wypróbowania innych.

      Usuń
  2. Zapach tej wersji mleczka do ciała Nivea też średnio mi odpowiada, jest bardzo specyficzny :/

    OdpowiedzUsuń
  3. jej nie miałam żadnego z tych produktów choć kremy do rąk exclusive dawno dawno temu używałam (wersja morska czy coś w tym stylu)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę mój ulubiony tonik olay i pomadka z oliwką ! :) Uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tonik kupiłam w UK, w Polsce jakoś nie rzucił mi się w oczy, ale możliwe, że niedługo go poszukam w polskich drogeriach ;)

      Usuń
  5. Dla mnie ten krem z Zaji był za ciężki. Reszty kosmetyków nie znam, chociaż chyba krem do rąk z Avonu gdzieś pląta się po mojej łazience.
    Zapisałam się już jakiś czas temu, teraz tylko czekam na wyniki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kąpiel z Olejkami Aromatycznymi z Marion mnie nie zadowoliła.

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję zużyć. Ten balsam Nivea u mnie sprawdził się świetnie ;) nawet na podrażnioną skórę po goleniu.
    Bielenda do depilacji zawiodła mnie totalnie i nie zadziałała..choć kocham tę firmę i w większość po nią sięgam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Trzeba przyznać, że to mleczko Nivea jest naprawdę dobre :)

      Usuń
  8. miałam afiinitone i dla mnie okazał się kompletna klapą- pierwsze wrażenie super po to by zaraz twarz okazała się być cała w plamach :(

    ten krem z avonu mleko i miód bardzo lubię, mnie zapach strasznie się poodba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem to dla mnie kompletna klapa, słabo nawilżał, a jak nałożyłam grubszą warstwę to się rolował... Na pewno do niego nie wrócę.

      Usuń
  9. widzę ze nowy rok zaczełas od bubli,aby kolejne miesiace byly bardziej trafione

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że tak właśnie będzie ;)

      Usuń
  10. mam balsam z Avonu z tej samej serii co krem i go lubię :) ciekawe czy polubiłabym się z tym kremem :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Całkiem pokaźne denko, z tej całej gromadki używam tylko pomadki z alterry ale nie do ust a do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawy pomysł, myślę, że warto spróbować :)

      Usuń
  12. Niezłe denko! z tych wszystkich kosmetyków miałam tylko pomadkę ochronna z Nivei ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba przyznać, że trochę się tego nazbierało.

      Usuń
  13. Sporo tego, najważniejsze, że nic się nie zmarnowało :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No faktycznie trochę się tego nazbierało :-)
    Ale to dobrze...:-* Teraz przynajmniej wiem po co wybiorę się na kolejne zakupy do drogerii ;)


    Pozdrawiam,
    Katherine Unique


    OdpowiedzUsuń
  15. Pomadki z Alterry używam jako odżywki do rzęs ;) I w tym przypadku dobrze się spisuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę spróbować, bo już 2ga osoba mi to poleca :)

      Usuń
  16. żadnych z powyższych produktów nie miałam, sporo zużyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja bardzo lubię tę pomadkę z Alterry i maseczkę z Sorayi! :)
    zapraszam do mnie na małe rozdanie 0jla.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ogólnie uważam tę serię Luxe Avonu za porażkę do potęgi, niby droga i powinno to pociągać za sobą jakość a jednak jest kiepsko z tym...

    OdpowiedzUsuń
  19. ja używałam z tych kosmetyków chyba tylko maseczki oczyszczającej firmy Soraya 10 minut na oczyszczenie ale byłam z niej bardzo zadowolona ! juz kupiłam kolejna. Skora jest po jej uzyciu dobrze oczyszczona, gładka, wydziela mniej sebum a pryszcze nie pojawiają sie tak czesto - polecam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)