niedziela, 1 października 2017

Co nowego trafiło do mnie we wrześniu?

Zapraszam na kolejną odsłonę nowości miesiąca. Zacznę od ubrań, choć nie ma ich zbyt wiele. Na posezonowe wyprzedaże pozostałam praktycznie obojętna, za co mój portfel jest mi wdzięczny :)

Bluzka w kwiaty Orsay. 
Urzekł mnie jej nadruk, kwiatowe wzory cieszą się sporą popularnością, więc stwierdziłam, że fajnie zainwestować w coś takiego.

 Sukienka w kwiaty Orsay. 
Spontaniczny zakup upolowany za grosze. Ma klasyczny krój, więc myślę, że długo będzie mi służyć.

Nerka, kupiona z myślą o bieganiu oraz jeździe na rowerze.
W tle karta upominkowa do Tesco.

Prezent od organizatorów Meet Beauty. 
Już nie mogę doczekać się kolejnej edycji.

Zakupy kosmetyczne w tym miesiącu ograniczyły się do uzupełnienia zapasu bibułek matujących oraz maszynki do golenia. 

Może się wydawać, że popadłam w kosmetyczny minimalizm, ale za sprawą spotkania blogerek w Katowicach, w którym miałam przyjemność wziąć udział, zostałam zasypana nowościami kosmetycznymi. Już wkrótce na blogu zobaczycie relację z tego wydarzenia oraz zdjęcia upominków.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)