wtorek, 10 lutego 2015

Projekt denko – styczeń 2015


Odrobinę spóźnione styczniowe denko prezentuje się całkiem nieźle. Trafiło się kilka bubelków i przeciętniaków, ale wśród zużytych produktów też są takie, do których chętnie wrócę w przyszłości. W styczniu zużyłam:



 
1) Facelle płyn do higieny intymnej z rumiankiem
Niedrogi, nie podrażnia, szkoda tylko, że nie ma wygodniejszego opakowania.
Kupię ponownie.

2) Isana med szampon 5% urea
W zasadzie jestem z niego zadowolona. Recenzja
Kupię ponownie.

3) Garnier Ultra Doux odżywka z awokado
Wszyscy zachwalają, więc się skusiłam. Jest ok., ale efektu wow nie zauważyłam.
Nie wiem, czy kupię ponownie.



 
4) Orginal Source cytrynowy żel pod prysznic
Zapach fajnie orzeźwia, ale nie powalił mnie na kolana. Recenzja
Nie wiem, czy kupię ponownie.

5) Perfecta slim fit serum antycellulitowe
Wiadomo jak jest z kosmetykami tego typu, cudów nie robią, ale mimo to byłam zadowolona.
Kupię ponownie.

6) Joanna Sensual krem do depilacji pach, rąk i bikini
Jeden z tańszych i lepszych jakie stosowałam, kupuję go dość często, mimo, że nie jest pozbawiony wad. Recenzja Recenzja
Kupię ponownie.

7) Rexona maximum protection
Niestety u mnie nie zapewniła skutecznej ochrony. Za tą cenę spodziewałam się czegoś więcej. Recenzja
Nie kupię ponownie.

8) Bebeauty płyn micelarny skóra wrażliwa
Tani i bardzo dobry micelek, często do niego wracam.
Kupię ponownie.

9) Rival de Loop żel do mycia twarzy
Niestety dość mocno wysusza skórę, co niestety u mnie go dyskwalifikuje.
Nie kupię ponownie.

10) Carmex w sztyfcie
Pokochałam ten balsam za intensywne działanie pielęgnacyjne.
Kupię ponownie.

11) Neutrogena pomadka ochronna
Wazelinowa pomadka, która słabo chroni usta.
Nie kupię ponownie.

12) Lovely mascara Pump up
Bardzo przeze mnie lubiana, szkoda tylko, że tak szybko wysycha.
Kupię ponownie. 
 
Na koniec kilka próbek. Miałam miniaturki odżywki Equilibra i trochę się rozczarowałam, gdyż spowodowała puszenie się moich włosów i miała dziwna zapach…

Jak miewają się Wasze denka?


56 komentarzy:

  1. płyn micelarny uwielbiam, muszę zerknąć na serum antycellulitowe właśnie szukam czegoś takiego:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję denka. Znane mi tylko są płyn micelarny i odżywka Garnier. Tez wow tu nie znajduje jednak oceniam ja naprawdę dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tą odzywke z Garniera uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. te miniaturki odżywki i u mnie się nie sprawdziły,a ten zapach brrr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W opakowaniu był nawet ładny, ale po nałożeniu na włosy tragedia...

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Warto się skusić, bo cena promocyjna wynosi zaledwie 2,99 zł.

      Usuń
  6. Kilka produktów znam i bardzo lubię :).

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie garnierowa odżywka sprawdziła się super, ale tusz od Lovely już średnio :D Moje denkowanie idzie powoli, ale nie jest źle :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne zużycia, tą odżywkę z Garniera muszę wreszcie przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Do 1 i 12 wracam regularnie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam z tego tylko płyn micelarny

    OdpowiedzUsuń
  11. Szampon z Garniera najlepszy , a mascara pump up rewelacyjna! :) Trochę w tym denku tych produktów kosmetycznych Ci się uzbierało:)

    http://spelniaj-twoje-marzenia.blogspot.com/

    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Garniera w denku wylądowała odżywka, szampon się u mnie nie sprawdził.

      Usuń
  12. Szkoda, że żel z Rival de Loop się u Ciebie nie sprawdził, bo moja cera całkiem go lubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Postarałaś się! świetne denko :)

    OdpowiedzUsuń
  14. 2,4,7 i 8 dobrze znam i sama używam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. świetnie Ci poszło zużywanie :-)
    lubię odżywki Garnier - często do nich wracam
    niestety z płynem micelarnym Be Beauty się nie polubiliśmy :-/ niezbyt dobrze się u mnie sprawdzał

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie ta odżywka z awokado sprawdza się bardzo dobrze :) A ten żel Rival de Loop u mnie też okazał się bublem. Facelle też lubię, a reszty nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. W sumie też polubiłam szampon z Isany i Carmexa.A też u mnie bez szału z tą odżywka Garnier.

    OdpowiedzUsuń
  18. Moja mascara Pump up się złamała :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Moje włosy nawet polubiły odżywkę Garniera, za to tuszu Lovely nie cierpię ;P

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajne denko :). Obecnie też używam facelle i nawet znalazłam dla niego inne opakowanie niż jego pierwotne bo faktycznie nie jest do końca praktycznym rozwiązaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie tusz Lovely to tragedia. A i odżywka Garniera też, moje włosy po niej są strasznie napuszone

    OdpowiedzUsuń
  22. chciałam taki płyn micelarny wyprobować

    OdpowiedzUsuń
  23. Z powyższych kosmetyków miałam tylko płyn micelarny z Be Beauty. Lubię go za dobrą jakość i jego niską cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Duże denko. :) Uwielbiam żele OS. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Facelle też używam i sprawdza się świetnie do mycia włosków :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Sporo produktów z Twojego denka znam i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja wczoraj zużyłam odżywkę i szampon, aż miejsce się zrobiło w szafce. :) Ale od razu wyrzuciłam, nie mam jakoś w zwyczaju trzymać zużytych buteleczek :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Na pewno kupię ten szampon z Isany, bardzo lubię ten płyn micelarny ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Calkiem ladne denko. Mnie wlasnie.kusi ta.odzywka z Garniera i pewnie po nia siegne. Jeatem.ciekawa jej dzialania.

    OdpowiedzUsuń
  30. spore denko, gratuluję ;) ja przez chorobę, nie mam kiedy zrobić zdjęć denka i nie wiem czy go nie połączę z lutowym, chociaż wtedy to wyjdzie gigantyczne..

    OdpowiedzUsuń
  31. U mnie odzywka z Garniera również sprawdziła się średnio. Bez rewlacji ;/

    OdpowiedzUsuń
  32. Swego czasu też używałam płynu micelarnego z Biedronki, za tę cenę jakość świetna. Oby więcej takich produktów na naszym rynku :)

    OdpowiedzUsuń
  33. moje denko było niezwykle ubogie :P
    Tusz Lovely znam i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  34. szampon z mocznikiem z Isany kocham miłością bezgraniczną :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Zaprezentowana pierwsza 3 to moi wielcy ulubieńcy :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Muszę się zgodzić że maskara Lovely jest świetna ale rzeczywiście dość szybko wysycha :(
    Świetne denko, ja chyba jestem jakas dziwnie ekonomiczna bo strasznie wolno zużywam moje produkty :/
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Yes, I follow you on gfc #429, follow back?

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. facelle i maskarę z Lovely uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Super denko :)
    Obecnie mam tę maskarę i jestem zadowolona :)
    Poza tym planuję zakup odzywki z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  40. shamponik to bym wzięła ze sobą :)

    OdpowiedzUsuń
  41. 8 namiętnie kupuję. 12 wielbię. 3 kiedyś uratowała mi włosy a 4 śmierdziała dla mnie jak produkt do czyszczenia wc :P

    OdpowiedzUsuń
  42. Przyznam, że namiętnie czytam denka :)) Myślę, że w tego typu postach można znaleźć najwięcej warte opinie o produktach :) Uwielbiam żele Original Source, mam też tusz Pump Up! i jestem naprawdę zaskoczona jego działaniem - oczywiście na plus! :)

    OdpowiedzUsuń
  43. hej ;) wczoraj natrafiłam na Twojego bloga i uważam, że jest bardzo ciekawy i dobręłam w czytaniu co ciekawiących mnie postów już tutaj i zauważyłam, ze masz problem z wysychającym tuszem. Rozwiązanie tego problemu w niskiej cenie opisałam u siebie, zapraszam :) befitandfancy.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)