poniedziałek, 26 października 2015

Lirene multifunkcyjny krem na dzień


Poszukiwanie kremu na dzień przy mojej tłustej skórze jest nie lada wyzwaniem. Szukam kremu, który nawilży cerę, ale nie będzie nasilał jej świecenia się. Oczywiście mogłabym sięgnąć po krem matujący, ale z doświadczenia wiem, że większość z nich przesusza skórę i nasila błyszczenie. Dzisiaj będzie kilka słów o drogeryjnym kremie Lirene na dzień.

Opakowanie należy do standardowych. Słoiczek o pojemności 50 ml znajdziemy w kartoniku opatrzonym mnóstwem informacji na temat specyfiku. Najważniejsze z nich wrzuciłam poniżej. Konsystencja kremu jest bardzo lekka, wchłania się on błyskawicznie. Niewielka ilość wystarcza do pokrycia twarzy, przez to ma dobrą wydajność. Kosmetyk ma delikatny, przyjemny zapach, który szybko ulatnia się po aplikacji. Produkt delikatnie nawilża, nie podkreśla suchych skórek i nie powoduje ich powstawania. Wg mnie nie matuje, mimo, że producent obiecuje takie działanie. Rzeczywiście łagodzi niewielkie podrażnienia i poprawia elastyczność skóry. Nie zapychał mnie i nie zwiększył ilości niedoskonałości na mojej buzi.

Skład
Generalnie jestem z niego zadowolona, mimo, że obietnica matowania nie została spełniona. Nie nastawiałam się, jednak na kupno kremu matującego, dlatego jestem usatysfakcjonowana. Myślę, że za cenę ok. 15 zł jest to bardzo przyzwoity, drogeryjny krem do twarzy.


Możecie mi polecić jakiś lekki krem do twarzy, który nie nasila błyszczenia?

41 komentarzy:

  1. czyli całkiem niezły, szkoda, że nie matuje

    OdpowiedzUsuń
  2. Bioluxe krem tonizujący z zieloną herbatą, jakieś 6-7zł i masz cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę spróbować. Gdzie można dostać ten krem?

      Usuń
  3. nie miałam go, ale ja nie potrzebuje efektu matowienia więc może go wypróbuję w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kremu nie znam ale moja cera dotąd normalna nie wiem w jaki sposób zaczęła robić się tłusta z tendencją do błyszczenia i to sporego.Może to jakieś chwilowe zaburzenia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba nie miałam jeszcze kremu tej marki

    OdpowiedzUsuń
  6. też obecnie go używam i też pomimo tłustej skóry nie widze zeby matowił, a szkoda :(
    cenie go za dobre nawilżenie i szybkie wchłanianie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubie Lirene, zapychają mnie. A moze zamiast kremu maseczka regulująca wydzielanie sebum?Jeśli tak zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja nie mogę zbytnio używać takich kremów bo mnie uczulają :(
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda że jednak nie jest matujący, bo obecnie zależy mi na tym, więc okazałby się być dobrym wyborem dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię kremy które się szybko wchłaniają :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak za 15zł to faktycznie fajny kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szukam fajnego kremiku do twarzy, chętnie bym go sprawdziła na sobie, skoro taki tani. Szkoda, że nie matuje, ale cena niewysoka, więc można go kupić bez większych wyrzutów sumienia

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że nie matuje. Ja obecnie używam Essence my skin, krem matujący. Kosztuje ok. 13zł i fajnie sprawdza się! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam inny krem tej firmy i bardzo fajnie nawilża. Ten też wydaje się ciekawy :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedzi
    1. Wiem, że sporo osób nie przepada za tą marką.

      Usuń
  16. Nie mam skóry tłustej więc nie poszukuję kremów z efektem matowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten nie matuje, ale jest lekki i dość dobrze nawilża.

      Usuń
  17. Fajnie ze się sprawdził,chyba wypróbuje na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja od zawsze stosuje tylko albo zwykły Dove, albo Nivea soft - uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio używam tylko kremów aptecznych.

    OdpowiedzUsuń
  20. Akurat w kremach do twarzy nie szukam matowienie więc niestety nie pomogę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. z Lirene znam jedynie peeling enzymatyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. oj nie dla mnie kosmetyk, zwłaszcza zimą moja skóra jest sucha.... jak wiór.

    OdpowiedzUsuń
  23. ja lubię mazidła Lirene nie powodują u mnie nadbłyszczenia;D

    OdpowiedzUsuń
  24. Już dawno nie miałam nic z Lirene. Matujących kremów niestety nie lubię bo wysuszają moja skórę :/ Wieć już wolę się lekko świecić ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Niestety nic nie mogę polecić, bo przerzuciłam się całkowicie na oleje i olałam kremy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. miałam oba kremy i na dzień i na noc
    całkiem fajnie się spisywały

    OdpowiedzUsuń
  27. Kiedyś używałam bardzo dobrego kremu Lirene ale już nie pamiętam jaki to był :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię kremy Lirene, ale tego jszcze nie znam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)