wtorek, 6 października 2015

Aussie odżywiająca mgiełka do włosów


Rzadko sięgam po odżywki do włosów w spray’u, ponieważ ich działanie jest znacznie słabsze niż tych to spłukiwania. Mimo to czasem je kupuję. Zastanawiacie się dlaczego? Z kilku prostych powodów: lubię, gdy moje włosy ładnie pachną po umyciu, więc jest to pewnego rodzaju ‘perfum’ do czupryny. Poza tym, gdy włosy wyschną potrzebuję czegoś co dodatkowo ułatwi ich rozczesywanie. Po trzecie, odżywki w sprayu świetnie spisują się do „zwilżania” włosów przed olejowaniem.

Od dłuższego czasu w mojej łazience gości mgiełka Aussie i najwyższa pora napisać o niej kilka słów. Kosmetyk zamknięty jest w uroczej butelce z wypukłym wzorem kangurów. Opakowanie jest zaopatrzone w atomizer, który się nie zacina i dość solidnie rozpyla produkt. Nie trzeba się męczyć z długim przyciskaniem pompki. Mgiełka pięknie pachnie, ma fajny, słodki zapach, który przez jakiś czas utrzymuje się na włosach. Formuła zawiera olejek ze australijskich orzechów makadamia



Moim zdaniem działanie jest całkiem przyzwoite jak na produkt tego typu. Zauważyłam, że włosy łatwiej się rozczesują po użyciu tego preparatu. Są bardziej miękkie i delikatne. Dodatkowo produkt świetnie nadaje się do wygładzenia odstających kosmyków. Kosmetyk dedykowany jest do włosów przesuszonych, nie oszukujmy się jednak, że spray może zadziałać na suche strąki. Do ekstremalnie przesuszonych i zniszczonych włosów potrzebna jest bardziej konkretna pielęgnacja. Jeśli chodzi o mnie to jestem na tak. Żałuje tylko, że mgiełka nie jest trochę tańsza (25 zł / 250 ml). 


Używacie czasem odżywki w sprey’u czy raczej się u Was nie sprawdzają?

50 komentarzy:

  1. przyznam, ze nie znam produktu

    __________________________
    perfect look
    blog.justynapolska.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam zupełnie kosmetyków tej firmy i niestety nie lubię odżywek w sprayu :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię jak w takich produktach jest alkohol i to tak wysoko w składzie

    OdpowiedzUsuń
  4. Używam z serii Glisskur i firmy Marion. Z reguły robię to po myciu, a przed suszenie. Ładnie dyscyplinuje to moje włosy. A z Aussie używałam tylko szamponu nadającego blasku. I może blasku nie dodawał, ale pięknie pachniał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewątpliwie dużą zaletą kosmetyków Aussie jest ich zapach :)

      Usuń
  5. Nie używałam nigdy kosmetyków tej firmy...

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam kiedyś szampon z tej firmy i byłam nim zachwycona. Mgiełkę też na pewno wypróbuję :)

    I am Journalist

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam szampon był bardzo fajny. :) ciekawią mnie inne produkty.:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja uwielbiam produkty w sprayu bo tylko na takie mam czas :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię takie mgiełki czy odżywki do włosów, niestety tej nie miałam, ale obecnie stosuję z Gliss Kur i bardzo dobrze mi się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czasem używam, ale szału nie ma
    Moje włosy znacznie bardziej wolą sera

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzadko używam takich produktów, ale z ciekawości bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  12. Tej odżywki jeszcze nie miałam, ale używam odżywek w spray'u Gliss Kur :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja używam odżywek w sprayu z Gliss Kur! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że Gliss Kur króluje. O jaką odżywkę konkretnie chodzi?

      Usuń
  14. Lubię tego typu mgiełki do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię odżywki w sprayu, bo łatwo sie je stosuje :) Pozdrawiam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię takie odżywki, ale Aussie jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo często używam odżywek w sprayu, najczęściej z Gliss Kur :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja sporadycznie kupuję odżywki w sprayu - zdecydowanie wolę te do spłukiwania

    OdpowiedzUsuń
  19. Odżywkę w sprayu miałam tylko raz i u mnie się nie sprawdziła,ale tej jeszcze nie miałam,choć waham się czy kupić

    OdpowiedzUsuń
  20. ja wielbię ich odżywki - pachną cudnie:D

    OdpowiedzUsuń
  21. u mnie niestety się nie sprawdzają spreye.. szukam wciąż tej idealnej..

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy nie miałem kosmetykow tej marki

    OdpowiedzUsuń
  23. I love this brand!

    If you want to follow each other on social media, let me know!

    http://goo.gl/KL9p2S

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam odżywkę w spreju od Garnier i jestem bardzo zadowolona. Ale chętnie wypróbuję coś nowego, np. z Aussie, bo moja mgiełka już wkrótce się skończy ;)

    Brzydki Ptak Blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc, nie wiedziałam, że Garnier ma odżywki w sprayu.

      Usuń
  25. Ja najbardziej lubię tę żółtą Gliss kur ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie znam, bo na odżywki w sprayu już nie zwracam uwagi ;))

    OdpowiedzUsuń
  27. Skoro łatwiej się rozczesują to ja się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. wolę coś bardziej eko ale trzeba przyznać że ich produkty mają dużo pozytywnych opinii :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Odstawiłam wszystkie odżywki na rzecz olejów i jestem zadowolona. W końcu przestałam się męczyć z suchym sianem na głowie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie miałam problemów z przesuszonymi włosami, ale oleju też używam :)

      Usuń
  30. ja mam z LOreala:

    Expert Serie Hydra Repair spray intensywnie odbudowujący 125 ml

    generalnie zadowolona jestem bo nie zawsze mam czas bawić sie w spłukiwanie, a tu mam wygodę dwa psiknięcia i suszymy:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Właśnie szukam czegoś takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  32. nigdy nie używałam nic z tej firmy :D

    OdpowiedzUsuń
  33. podobają mi się zapachy w tych kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam odżywkę aussie! Ma cudowny zapach od którego można się uzależnić!!!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie miałam tego produktu ale średnio do mnie przemawiają od nich kosmetyki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. jak dla mnie plusem jest to, że wygładza odstające kosmyki!

    OdpowiedzUsuń
  37. Jestem ciekawa jakby się sprawdziła u mnie, tyle, że faktycznie jest dość droga.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)