sobota, 11 kwietnia 2015

Krem do rąk, który bardzo lubię Eveline SOS


Chciałabym się dzisiaj podzielić z Wami moja opinią na temat kremu Eveline Extra Soft SOS. Krem odkryłam niedawno, ale bardzo się z nim polubiłam, dlatego że nie jest zbyt tłusty by stosować go na dzień, ale też ma całkiem dobre działanie.

Jeśli chodzi o kremu do rąk, to zazwyczaj stosuję 2 różne. Jeden na dzień, który szybko się wchłania, ale zazwyczaj nie daje takiego nawilżenia jakie bym chciała uzyskać. Drugi to ciężki, treściwy krem na noc, który regeneruje dłonie, ale ze względu na konsystencję, nie mogą go używać w trakcie wykonywania domowych prac czy pisania przy komputerze. Krem, o którym dzisiaj mowa łączy obie pożądane przeze mnie cechy i za to go lubię.

Opakowanie jest wygodne, funkcjonale w czerwonym kolorze. Szata graficzna ładna, a kolor kojarzy się ze szwajcarską recepturą (kremami Neutrogeny czy też produktami SOS Garniera). Swoją drogą to niezły chwyt marketingowy :). Na opakowaniu znajdziemy obietnice producenta, które moim zdaniem są w większości zrealizowane. Oczywiście znam kremy o lepszym działaniu, ale są one odpowiednio droższe i zazwyczaj mają cięższą konsystencję.

Od producenta
Skład

Produkt dobrze radzi sobie ze średnio zniszczonymi/ suchymi dłoniami. Nie jestem pewna czy na ekstremalne wióry by coś pomógł, ale myślę, że nie ma sensu rozważać skrajnych przypadków. Dodam jeszcze, że ma przyjemny, słodki zapach, który dodatkowo umila jego użytkowanie i kosztuje ok. 8zł za 100 ml. Myślę, że cena jest adekwatna do jakości i jeszcze nie raz do niego wrócę.


32 komentarze:

  1. tego jeszcze nie znam ale ogólnie bardzo lubię Eveline:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy kremik, nie miałam jeszcze kemu do rąk z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  3. tego nie miałam, ale ogolnie lubie kremy z Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam go i również go bardzo lubiłam. Już mi się skończył :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubiłam ten krem ale znalazłam lepszy - regenerujący z evree :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W letnie pory roku dla mnie byłby dobry w pielęgnacji dłoni.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze go nie miałam , ale kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze, ale ciekawy kremik :) Może na zimę wypróbuję, obecnie mam coś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam kilka kremów Eveline i były dobre do momentu, gdy nie zaczęłam używać kremu do rąk z Neutrogeny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam go, na razie mam zbyt dużo kremów do rak :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam go, za to uwielbiam kremy do rąk z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak na razie mam zapas kremów, a ich zielony SOS u mnie szału nie zrobił więc nie wiem czy jeszcze skusze się kiedyś na krem do rąk eveline ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajna cena ;) u mnie narazie rządzi cztery pory roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam, ale mam taki zielony kremik do rąk Eveline i lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Parafina jest niestety, ale jest i mocznik, który lubimy w kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam inny krem z Eveline, taki niebieski i batrdzo go lubiłam,

    OdpowiedzUsuń
  17. jeszcze go nie miałam, moja siostra lubi kremy z eveline.

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię go i ja! Szkoda tylko, że ma parafinę, lecz w tym przypadku jest u mnie do przejścia ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Obecnie mam krem do rąk z Dove i chyba nie będę go zmieniać, bo rewelacyjnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. kremu nie znam jednak firmę Eveline bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie zniechęcił balsam SOS do ust z Eveline i nie wiem, czy chciałabym próbować kremu do rąk :p Moim ulubieńcem w tej kwestii jest Garnier :)

    OdpowiedzUsuń
  22. fajny kremik może kiedyś go wypróbuje, ale najpierw zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. No zaciekawiałaś mnie tym kremem, jak zużyje moje zapasy kremowe to na pewno się po niego wybiorę- chyba mi się zrymowało :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Za 8zł warto go wypróbować, ja kiedyś załatwiłam sobie ręce domestosem i wierz mi,że żaden krem mi nie pomógł, tylko oleje

    OdpowiedzUsuń
  25. Moim ulubieńcem jest krem z oriflame . Zostaję na dłużej, obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  26. też go bardzo lubię ale jednak wolę ziaję kokosową niuch niuch :D

    OdpowiedzUsuń
  27. u mnie jeszcze czeka na kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja polecam Evree albo Neutrogenę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Akurat mam go w zapasach, ale nie byłam pewna czy da radę moim dłoniom, toteż jeszcze go nie otwierałam, ale chyba dam mu szansę ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)