środa, 3 września 2014

Rimmel Wonder’full maskara – moja opinia


Niedawno weszła na rynek nowa maskara Rimmel. Dzięki zgłoszeniu na fanpage producenta dostałam do przetestowania zestaw startowy o którym pisałam TUTAJ. Minęło trochę czasu od tej pory, dlatego z czystym sumieniem mogę się podzielić z Wami moją opinią na jej temat.

Od producenta

Tusz mieści się w niezwykle eleganckim, złotym opakowaniu. Wykonane z solidnego materiału, jest wygodne w użytkowaniu. Szczoteczka jest giętka, silikonowa i całkiem przyjemna w użytku.

Szczoteczka

Kosmetyk nie osypuje się w ciągu dnia, nie rozmazuje się, nie kruszy. Dobrze trzyma i tym względem jestem z niego zadowolona. Niestety nie daje spektakularnego efektu na rzęsach. Słabo je pogrubia, a tego najbardziej oczekuję od kupowanych maskar. Nie rozdziela ich tak jak obiecuje producent, powoduje ich sklejanie już przy pierwszej warstwie. Po pierwszej aplikacji bardzo delikatnie podkreśla włoski, przy drugiej i trzeciej jest trochę lepiej, ale każda kolejna warstwa potęguje sklejanie i efekt pajęczych nóżek.

Brak tuszu

 1 warstwa tuszu
Tusz będzie dobry dla dziewczyn, które stawiają na naturalność i delikatny makijaż. Będę go używać na co dzień, ale raczej nie sięgnę po niego ponownie. Cena to ok. 30 zł i myślę, że za tą kwotę można się zaopatrzyć w coś lepszego.

58 komentarzy:

  1. ta maskara rożnie się sprawdza,u Ciebie daje efekt mierny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ogólnie silikonowe szczoteczki nie spisują się u mnie najlepiej.

      Usuń
  2. Dla mnie efekt zbyt naturalny ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. dla mnie też raczej nie jest ja wole efekt sztucznych rzęs ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja chętnie wypróbuje go na swoich rzęsach, bo już widziałam różne efekty po nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. naturalny efekt, lubię takie szczotki

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładnie i naturalnie wygląda na oczach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam fotki gdzie u dziewczyn robił szał na rzęsach, u Ciebie niestety tego nie potrafi zrobić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie wszystko zależy od rzęs.

      Usuń
  8. być może wszystko też zależy od rzęs... ale mas racje za 30zł można kupić coś fajniejszego.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wolę mocniejszy efekt, choć szczoteczkę ma genialną :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Efekt niestety dla mnie za delikatny :( Lubię mocno podkreślone rzęsy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiele dziewczyn narzeka na ten tusz, raczej się na niego nie skuszę. Kupiłam właśnie Maybelline Colosal Volume na promocji 40% w Naturze, ciekawe jak się sprawdzi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Colossala mam i bardzo go lubię, myślę, że u Ciebie też się sprawdzi :)

      Usuń
  12. kupiłam go jakiś czas temu i dla mnie jest rewelacyjny, nie mam pojęcia dlaczego u wielu dziewczyn jest taki słaby efekt. ja jestem bardzo zadowolona z niego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa sprawa, ja z kolei zastanawiam się jak można osiągnąć fajny efekt z jego pomocą :)

      Usuń
  13. Słaby efekt daje ten tusz, ja ostatnio też nie mogę trafić na dobrą maskarę... :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak dla mnie - efekt jest za słaby. A szkoda, bo miałam ochotę się na niego skusić.

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam takie szczoteczki, ale efekt mnie nie zadowala :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja wolę zdecydowanie bardziej spektakularny efekt, dlatego daruje sobie ten tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Myślałam, że efekt będzie lepszy, ja lubię mocne pogrubienie. A szkoda, bo lubię silikonowe szczoteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hmm, ja ogolnie wolę tusze z Maybelline :)
    Obserwuję i zapraszam również do siebie:) Na moim blogu prezentuję moje włosy co miesiąc, testuję również kosmetyki i pomagam tym co mają problemy z włosami:)
    Zapraszam: http://cukrowa-ksiezniczkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Jednak nie dla mnie, za delikatny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie efekt wygląda trochę lepiej, ale i tak mam mieszane uczucia do niej, bo denerwuje mnie jej odbijanie się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na szczęście się nie odbija, ale i tak nie jestem z niej zadowolona.

      Usuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawy efekt :) Wiele moich znajomych używa :) Proponuje wzajemną obserwacje, jeśli oczywiście podoba Ci się mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Daje bardzo naturalny efekt, dla mnie chyba za naturalny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja się z nim zupełnie nie polubiłam, choć miałam nadzieję że będzie inaczej, bo szczoteczka jak i sam tusz zapowiadały się obiecująco.

    OdpowiedzUsuń
  25. Na moich rzęsach sprawdza się świetnie, ładnie je wydłuża i rozdziela. Szkoda tylko że efekt pogrubienia jest taki marny :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja w sumie chętnie wypróbowałabym ten tusz, nie wygląda jakoś tragicznie :D

    OdpowiedzUsuń
  27. jak dla mnie daje zbyt słaby efekt

    OdpowiedzUsuń
  28. Za mało spektakularny efekt jak dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Szkoda, że taki słaby efekt ;/

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak dla mnie nieco za słaby daje efekt podkreślenia rzęs.

    OdpowiedzUsuń
  31. delikatnie maluje;)
    pozdrawiam serdecznie ;)) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Wszędzie pełno tego tuszu, mnie on nie kusi...

    OdpowiedzUsuń
  33. Patrzyłam na niego w drogerii, ale szału nie robi

    OdpowiedzUsuń
  34. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja lubię mocno podkreślone rzęsy, więc kosmetyk nie dla mnie :) Ale szczoteczkę ma fajną ! Pozdrawiam i zapraszam do siebie, buziaki ♥

    OdpowiedzUsuń
  36. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  37. bardzo fajnie i naturalnie wygląda na Twoich rzęsach:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Mnie bardzo przypadł on do gustu, chociaż chciałabym aby jeszcze ciut podkręcał rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Mnie by przydał do gustu, lubię taki efekt:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Szkoda że szału nie ma ; ) po reklamach to więcej się spodziewałam : )

    OdpowiedzUsuń
  41. Kiedyś lubiłam taki naturalny efekt, teraz z kolei przepadam za rzęsami w stylu "drama"

    OdpowiedzUsuń
  42. Zaciekawił mnie ten kosmetyk :) Lubię poznawać nowe tusze :)

    OdpowiedzUsuń
  43. ciekawy :) ja lubie mocno pogrubione i wydluzone rzesy

    http://villemo20.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)