sobota, 20 września 2014

Eveline Serum intensywnie wyszczuplające + ujędrniające antycellulit 3D


Tak jak wiele z Was nie wierzę w wyszczuplające działanie kosmetyków, mimo wszystko często stosuję specyfiki antycellulitowe. Wiem, że ich działanie jest niewielkie i potrzeba dużej systematyczności, żeby zobaczyć efekty, mimo wszystko smaruję się nimi, bo wg mnie warto robić cokolwiek niż kompletnie nic.

Dzisiaj będzie kilka słów o serum Eveline 3D. Kupiłam je z myślą o ujędrnieniu skóry ud, pośladów oraz z drobną nadzieją na redukcję pomarańczowej skórki. Tak jak wcześniej pisałam nie oczekiwałam po nim spektakularnych efektów, dlatego jestem z niego zadowolona.

Od producenta



Kosmetyk kupiłam w SuperPharm po okazyjnej cenie 7,50 zł. Bez promocji kosztuje ok. 16 zł / 250 ml. Produkt ma dość zwartą i treścią konsystencję. Dobrze się wchłania, ale nadaje się też do dłuższego masażu, jeśli nałożymy go odpowiednio więcej. Ma przyjemny miętowy zapach i chłodzące działanie. Po regularnym stosowaniu zauważyłam, że skóra jest bardziej napięta i jędrniejsza. Nie zaobserwowałam redukcji cellulitu, ale myślę, że efekt mógłby być widoczny po dłuższym stosowaniu.

Skład

Wg mnie jest to dobry kosmetyk, zwłaszcza jeśli uda nam się go kupić na promocji i nie oczekujemy od kremu wyszczuplającego utraty centymetrów w obwodzie. 

44 komentarze:

  1. Wiadomo, że nie można tego oczekiwać, ale po co obiecują?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecują, bo wiele osób się na to nabiera.

      Usuń
  2. Lubię antycelluitowe produkty, kiedy ujędrniają skórę. Na pewno rozejrzę się za tym, bo aktualnie nie mam nic przeznaczonego w tym celu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię to serum, zapach ma ładny, a i efekt chłodzenia mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio o nim pisałam i powiem Ci że go lubiłam :D Natomiast dziś właśnie dodałam wpis o jego " bracie " ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja na szczęście na razie nie potrzebuję tego typu produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam do czynienia z tego typu produktami od Eveline

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam kilka razy to serum i uważam, że z całej tej serii eveline to jest najlepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie, pomimo tego, że specyfiki majace pomóc w walce z pomarańczową skórka zazwyczaj mają znikome działanie i same w sobie nie zlikwidują tego paskudztwa, to i tak je kupujemy i z nadzieja wcieramy ...siła sugestii haha:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na szczęście nie potrzebuję rzeczy tego typu :D

    MSjournalistic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakiś czas temu miałam ten produkt i byłam z niego średnio zadowolona. Może dlatego, że nie widziałam żadnych efektów? ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tego nie miałam, ale inne tak i lubię te balsamy, mimo, że cudów się pi nich spodziewać nie można

    OdpowiedzUsuń
  12. Używałam go kiedyś, ale jak tylko go nałożyłam na skórę, musiałam od razu przytulić się do kaloryfera albo wyjść na pełne słońce, bo było mi tak zimno :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Podoba mi się, że ma miętowy zapach :) Może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja go miałam, ale z moją systematycznością wtedy dobrze nie było ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też muszę pracować nad systematycznością, albo smaruję się codziennie, albo wcale.

      Usuń
  15. Miałam kiedyś to serum i ogólnie też je polubiłam, fajnie chłodziło :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie miałam, ale w domu posiadam taki sam centymetr :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Centymetr jest już wiekowy, ale jak widać nadal się trzyma :)

      Usuń
  17. Słyszałam wiele dobrego o rozgrzewającym serum z Eveline, tego nie miałam ale będę mieć na uwadze. :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Cellulitu same kosmetyki nie usuną, ale regularne wmasowywanie kosmetyku drenujące to już pierwszy krok z walką z nim.

    OdpowiedzUsuń
  19. nie wierzę w takie kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. O ile kremy do twarzy eveline itp. - nie ufam im to te sera do ciała na odchudzanie, cellulit, na piersi itd. faktycznie dają jakieś widoczne efekty zwykle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda marka ma lepsze i gorsze produkty.

      Usuń
  21. ja lubię takie kosmetyki - bardzo fajnie ujędrniają ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wygląda ciekawie. Chyba jeszcze mam czas na tego typu produkty, ale kiedyś będę miała go na uwadze. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. z ćwiczeniami i odpowiednim odżywianiem można liczyć na efekty :D

    OdpowiedzUsuń
  24. u mnie sie nie sprawdził zupełnie :/

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię te wszystkie antycellulitowe produkty Eveline :)
    Wiadomo, że spektakularnych efektów nie ma się co spodziewać, ale i tak ich używam ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubie to serum i często do niego wracam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie wierzę w zwalczanie cellulitu przez kosmetyki. Moim zdaniem jest to niemożliwe tak jak utrata wagi dzięki balsamowi. Ale w poprawę sprężystości skóry jak najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja w tym samym celu kupuję i stosuję tego tupu specyfiku dla napięcia skóry i ujędrnienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mialam peeling z tej serii i nie bylam zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  30. w to że zmniejsza obwody nie wierzę bo miałam i mam dalej z tej serii kosmetyki ale rewelacyjnie ujędrnia i wygładza, jeden z moich ulubionych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Super! Też stosowałam z eveline serum ale troche inne :)

    OdpowiedzUsuń
  32. nie używam jeszcze takich kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  33. mialma je bardzo dawno temu,lubilam jego efekt chlodzenia,nawilzenie bylo optymalne,dzialanie bez rewelacji,ale widoczne ujedrnienie skory

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie przepadam za efektem chłodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  35. bardzo lubię wersje slim Eveline, na mnie działają

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)