poniedziałek, 10 sierpnia 2015

AA Ultra Nawilżanie – Starter nawilżający pod makijaż


Odkąd w sklepach pojawiła się seria Ultra Nawilżanie AA byłam bardzo ciekawa tych kosmetyków. Nie ma nic gorszego niż sucha cera i myślę, że każda kobieta powinna pamiętać o jej nawilżaniu. Na spotkaniu blogerek (relacja) otrzymałam kilka produktów do przetestowania i dziś chciałabym napisać parę słów o starterze.

Baza zamknięta jest w tubce o pojemności 50 ml, która dodatkowo znajduje się w kartoniku. Opakowanie jest proste, ale eleganckie. Tuba posiada tradycyjny korek, choć wg mnie lepszym rozwiązaniem byłoby tu zamykanie typu klik.


Baza ma lekko żelową postać, którą dobrze rozprowadza się na skórze. Kosmetyk szybko się wchłania. Wystarcza niewielka ilość do aplikacji na całą twarz. Produkt nie roluje się, idealnie sprawdza się pod podkład, który świetnie się trzyma na tym starterze. Skóra po jego użyciu jest wygładzona i lepiej wygląda. Niestety kosmetyk nie zapewnia dostatecznego nawilżenia przy mojej tłustej skórze. Z tego powodu mogę ją stosować jedynie sporadycznie. Po przypudrowaniu na twarzy uwidaczniają się suche skórki. Jestem ogromnie rozczarowana tym aspektem, gdyż nie spodziewałam się wysuszenia po serii Ultra Nawilżanie.

Starter na pewno nie każdego zadowoli, zdecydowanie odpadają tutaj posiadaczki cery suchej. Jak widać i u tłustej, nie zawsze musi się sprawdzić.

Cena ok. 19 zł za 50 ml.


Stosujecie bazy pod make up czy wolicie tradycyjne kremy?

47 komentarzy:

  1. Dawno nie używałam nic z tej firmy. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To wolę z nim nie ryzykować, bo mam wrażliwą cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Raczej nie używam kosmetyków tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam kiedyś krem z AA Ultra nawilżający (albo jakoś tak -seria dostępna w aptekach) i byłam z niego bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. A czaiłam się na produkty tej marki :'(. Teraz boję się spróbować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co oceniać marki po jedynym produkcie. Mam jeszcze krem z tej serii, zobaczymy jak się spisze.

      Usuń
  6. Nie używam kosmetyków tej firmy, nie mam do niej zaufania...

    OdpowiedzUsuń
  7. Znając życie to mnie by zapchał i do tego narobiłby mi pełno suchych skórek :)

    I am Journalist

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nie zapchał, ale suche skórki niestety się pojawiły.

      Usuń
  8. To na mojej twarzy tez raczej by się nie sprawdził...

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam tego produktu, jednak firma jest mi dobrze znana :)

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam kiedyś kosmetyki tej firmy i są naprawdę dobre, polecam :)
    może wspólna obserwacja?

    http://syllenadagga.blogspot.dk/

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam jeszcze tego produkty ale szukałam już na internecie czegoś na moją suchą cerę i nawet chciałam w to zainwestować, ale teraz chyba sobie odpuszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nienawidzę AA, kompletnie się nie sprawdza a jeszcze tylko wyrządza krzywdę

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie chyba również ten krem by się nie sprawdził, moja skóra wymaga silnego nawilżacza :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja mam skórę suchą także odpada :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja zawsze pod makijaż używam zwykłego kremu nawilżającego i efekt jest ten sam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Słyszałam dobre opinie o tej firmie.Ja używam zwykłego nawilżającego kremu:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Moja mama używa kremów z AA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tak, chociaż szału raczej nie robią :)

      Usuń
  18. szkoda, że się nie sprawdza, ja mam suchą skórę i pewnie byłby do niczego

    OdpowiedzUsuń
  19. szkoda, że się nie sprawdził, ale dzięki temu już wiem, że i u mnie odpada

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak dotąd stosuję tradycyjne kremy od nawilżania twarzy. A tak poza tym bardzo lubię kosmetyki firmy AA.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Obecnie zbyt dużego nawilżenia nie potrzebuję więc pewnie u mnie by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja nie używam niczego pod podkład, więc takie kosmetyki nie są mi potrzebne ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie by się to nie sprawdziło, suche skórki były by na bank widoczne.

      Usuń
  23. Najczęściej pod podkład stosuję zwykłe kremy;) Bazy jeszcze nigdy nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  24. Odpowiedzi
    1. Ostatnio wpadła mi w oko, ale póki co nic jeszcze nie kupiłam.

      Usuń
  25. Ja już dawno nie używałam kosmetyków tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  26. jeszcze nic z tej serii nie uzywałąm, ale muszę się rozejrzeć

    OdpowiedzUsuń
  27. oo fajne. Jeszcze nie używałam z tej firmy kosmetyków - ale ten mnie zaciekawił.

    Pomogłabyś mi? Jeśli tylko masz czas i ochotę, poklikaj w poscie w linki : http://twoimioczami.blogspot.com/2015/08/pierwsza-wspolpraca-my-wishlist-with.html Z góry dziękuje:) a jeśli uważasz za spam - okej! Mimo wszystko zostawiam komentarz :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie stosuję takich kosmetyków, bo niepotrzebnie zapychają mi cerę. A kremy AA mnie uczulają (o dziwo!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A marka dedykowana do skóry wrażliwej i alergicznej...

      Usuń
  29. Dawno nie miałam nic tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  30. Tej bazy nie miałam ale mam z tej serii krem nawilżający - nie jest zły, ale też nie jakiś super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem też u mnie czeka w zapasach :)

      Usuń
  31. Zaciekawił mnie, ale moja cera tak szybko się wysusza, że pewnie by nie wystarczył . :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja go mam, ale w ogóle nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bazę stosuję na "wielkie wyjścia", a na co dzień wystarczy mi zwykły krem :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Chyba nigdy nie miałam nic z AA. Szkoda, że się u Ciebie nie sprawdziło. Podoba mi się Twój blog. Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)