poniedziałek, 8 czerwca 2015

Język polski być trudna mowa - czyli o błędach ortograficznych na blogach

Już od jakiegoś czasu zaczęłam zbierać print screeny z ciekawszych "kwiatów" znalezionych na blogach. Wiem, że wpis jest kontrowersyjny i wiele osób może się obrazić, przecież każdemu zdarzają się błędy. Warto korzystać z udogodnień techniki takich jak chociażby sprawdzanie pisowni w wordzie. 

W internecie pojawiają się wpisy z 'bykami' rażącymi w oczy, więc nie dziwię się, że wśród społeczeństwa pojawia się przekonanie, że blogerki są głupie. Najgorsze w tym wszystkim jest chyba to, że często ktoś nie potrafi się przyznać do błędu. Nie raz zdarzyło mi się, że zasugerowałam w komentarzu, że w tekście jest literówka (zazwyczaj nie piszę otwarcie, że to ort, bo jest to niegrzeczne i przykre), natomiast w odpowiedzi do komentarza znajduję coś w stylu "jaka literówka/błąd? Coś ci się przywidziało". Oczywiście błąd w tekście został poprawiony.
Poniżej wklejam kilka przykładów. Mam nadzieję, że nikt nie poczuje się urażony i poprawią Wam one humor :)

W wieku 6 lat też mówiłam 'chłopacy' zamiast chłopcy, na szczęście dawno z tego wyrosłam.

Edit: pod postem pojawiają się głosy, że forma 'chłopacy', mimo, że brzydko brzmi jest poprawna.

Błąd do wybaczenia, aczkolwiek błąd...

Odkąd znalazłam to sformułowanie, jest ono jednym z moich ulubionych :)

Może i dobrze, że to ostatni wpis... a może ostatni post z błędem :)

Co prawda to już inny blog, ale problem z pisownią ten sam.



Dlaczego niektórzy fragmentują wyrazy? Z tego co zauważyłam to dość częste zjawisko.


Błąd, który daje po oczach.

"Portwel" często widuję na blogach, a Wy?

Nie z czasownikiem piszemy osobno.

Poprawna forma to 'wziąć".

Liczba mnoga zawsze ma końcówkę 'om'. Pewnie pisane z rozpędu i niewychwytywane przez program sprawdzający pisownię.


Błąd w tytule niestety przyciąga wzrok.


Co sądzicie o tych przykładach? Które z nich byłybyście w stanie wybaczyć, a które są nie do przyjęcia?
Czekam na Wasze komentarze.



48 komentarzy:

  1. Ja jestem strasznie cięta na błędy ortograficzne. A już w oczywistych wyrazach to przyprawia mnie to o dreszcze. Miałam styczność z wyrazami "ówarzam", "kórwa" więc nic mnie już w życiu nie zdziwi. [*]

    OdpowiedzUsuń
  2. Forma "chłopacy" jest jak najbardziej poprawna. Tutaj masz uzasadnienie językoznawcy: http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/chlopacy;1738.html

    Mnie najbardziej na blogach denerwuje "-ą" zamiast "om", "perfum", "perfuma", kosmetyki "Ziaji" lub też sformułowania typu "kosmetyki, które używam już od miesiąca". Oprócz tego denko "miesiąca maja", wydajność określana poprzez "długi okres czasu".

    Ale jestem tolerancyjna. Każdemu czasem jakiś błąd się może zdarzyć, nie każdy z nas jest we wszystkim idealny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielu polonistów zwraca uwagę na to, że forma 'chłopacy' nie jest poprawna, jak widać są różne opinie na ten temat. Językoznawcą nie jestem, więc nie będę się upierać :)

      Usuń
    2. Mnie też wersja "chłopacy" denerwuje, jednak mam świadomość, że to tylko moje prywatne uprzedzenia. Nie można tego wytknąć jako błąd.

      A gdyby posłuchać niektórych polonistów w szkołach, to człowiek wyszedł by głupszy niż wszedł.
      Bardzo żałuję, że w szkołach tak duży nacisk kładzie się na literaturę a sprawy związane z nauką o języku są tak pomijane.

      Usuń
    3. "Chłopacy" mogą być poprawni, ale znaczenie ma również miejsce i kontekst, w którym takie słowo się pojawia. Do publikacji na blogu jakoś mi to nie pasuje, choć może niektórzy traktują swoje miejsce w sieci tak dosyć... luzacko ;)

      Usuń
  3. Matko, razi mnie to okropnie. Rozumiem, że czasem każdemu może zdarzyć się literówka, ale gdzie jak gdzie - na blogu, który w pewien sposób o nas świadczy nie powinno mieć to miejsca.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ładnie tak się "śmiać" z innych...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To post 'z przymrużeniem oka', wiadomo, że część z tych błędów nie jest aż tak rażąca, ale niektóre jednak trochę się wyróżniają, niekoniecznie pozytywnie :)

      Usuń
  5. Mnie też błędy denerwują, ale tylko te naprawdę rażące, na niektóre da się przymknąć oko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, każdy czasem ma gorszy dzień :)

      Usuń
  6. Wersja "chłopacy" jest poprawna - podobnie jak rękami/rękoma, itp :P Muszę przyznać, że większą część z tych wpisów też widziałam i to samo wyłapałam ;) Pamiętam "portwel", starszą panią i puki co ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uf, całe szczęście, że mój blog tutaj się nie znalazł :D Niektóre błędy są tragiczne, ale człowiek jest tylko człowiekiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Ciebie Agato nigdy żadne 'byki' nie rzuciły mi się w oczy, a zaglądam dość często. Widać, że dbasz o szczegóły dodając posty :)

      Usuń
  8. Ojej, niektóre naprawdę rażą....

    OdpowiedzUsuń
  9. To aż boli, tym bardziej że blogger podkreśla błędy przy edytowaniu posta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, tym bardziej mnie one dziwią. To chyba po prostu niedbałość i lenistwo.

      Usuń
  10. a co z "zazdraszczam" ? chyba to i "perfuma" są najgorsze i niewybaczalne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 'zazdraszczam' jeszcze nie widziałam, haha

      Usuń
  11. "chłopacy" jeszcze bym wybaczyła, bo podobnie jak "zazdraszczam" uważam, ze mogą być używane tak na żarty (o ile osoba, która tak pisze wie, że to błąd)
    ortografy rażą mnie strasznie, choć i mnie (pewnie) zdarza się robić błędy, ale staram się bardzo tego pilnować (mam np. problem ze słowem "zdarzać się" - zawsze się przy nim zawieszam oraz z pisownią "nie" z czasownikami, imiesłowami itp. ;))
    do Twoich przykładów dorzuciłabym jeszcze spację przed znakiem interpunkcyjnym i jej brak po nim... przecież tego uczyli na samym początku informatyki!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poruszyłam mój czuły punkt, nie lubię gdy ktoś jest niedbały i np. nie stawia spacji po znakach interpunkcyjnych.

      Usuń
  12. Mam dysortografię. Jedno z większych przekleństw mojego życia w młodości i przypadłość, która potrafi mi robić wielkie psikusy po dziś dzień... Po oblikowaniu posta na blogu zazwyczaj czytam go trzy razy i za każdym wyłapuję jakiś błąd ;) Już nawet nie chodzi tu o jakieś totalne ortograficzne kwiatki (chociaż te też się zdarzają ;)) ale o gubienie/zmienianie liter - a tego często słownik w przeglądarce nie wyłapuje bo teoretycznie wyraz istnieje (szkoda tylko, że sensu nie ma :D).
    Piękny mamy język, warto o niego dbać ale trzeba wziąć pod uwagę, że czasami... zdarzają się pomyłki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Literówki moim zdaniem są do wybaczenia, błędy ortograficzne typu 'karzdy' to już po prostu wstyd.

      Usuń
  13. Tak, forma "chłopacy" jest poprawna i w niektórych częściach Polski tak się mówi i nie brzmi to "brzydko". Ja też jej nie lubię, ale nie uważam za błąd.
    Ale za to jak zobaczyłam "Karzdy" to aż mnie zabolało! :P I bardzo często spotykam się z błędami takimi jak "starszym panią". Nie wiem z czego to wynika, że sporo osób zamiast OM pisze Ą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi przez całe życie mówili, że nie mówi się 'chłopacy'...
      ale i tak nie lubię tej formy :)

      Usuń
  14. Mnie również rażą błędy ortograficzne. Często trafiam na takie np.: SKĄPLIKOWANE, Z TĄD. Albo pisanie końcówki "ą" zamiast "om" np. ludzią.

    OdpowiedzUsuń
  15. ''do puki'', jakieś ''miszcze'' to pisały <3

    Pozdrawiam i życzę wspaniałego tygodnia :)
    Anru

    OdpowiedzUsuń
  16. Sprawdzanie błędów można sobie włączyć. Może nie jest super dokładne ale dużo błędów wyłapuje i literówek. Ja nawet sobie sprawy nie sdawałam ile błędów robiłam zanim zaczęłam używać tej opcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Na mnie to nie robi wrażenia, bardziej mnie drażni wytykanie błędów innych w taki niezbyt uprzejmy sposób ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem czy to takie wytykanie, wszystkie przykłady są anonimowe :)
      Kiedyś uprzejmie w komentarzu napisałam dziewczynie, że zrobiła błąd ortograficzny (dość rażący), poprawiła go w poście a pod moim komentarzem napisała (bardzo niegrzecznie), że mam zwidy, bo wszystko jej poprawnie haha.

      Usuń
    2. Ja tu nie widzę wytykania, tylko konkrety podane w prosty sposób, autorzy "dzieł" są przecież anonimowi.

      Usuń
    3. Prawda, są anonimowi, ale mimo wszystko sama nie poczułabym się miło, gdyby fragment mojego posta się tutaj pojawił :(

      Usuń
  18. Nie przepadam za blogami, gdzie widzę błąd na błędzie... Wiadomo, one każdemu się zdarzają, jednak w dobie edytorów tekstu z podkreślaniem błędnej pisowni można się postarać, by ich uniknąć (lub chociaż zmniejszyć ilość). Sama też popełniam błędy, mimo że nigdy nie miałam problemów z ortografią... jednak jest kilka słówek, których nie mogę wyplenić, np. pisanie naprawdę i na pewno (czasem piszę osobno/razem nie to, co powinnam ;). Wkurza mnie również u mnie gdy do tekstu wpadnie mi jakiś anglicyzm, którego dałoby się uniknąć. Staram się je wyeliminować, ale czasem z lenistwa piszę "jak leci" i później poprawiam.

    Najbardziej irytują mnie u innych skróty typu: "cb" (myślałam, że to oznaczenie CB-radia, ale okazuje się, że to znaczy "ciebie" ;). Inna irytująca rzecz - kończenie wyrazów "ą" tam gdzie powinno być "om". Nie odmienianie słowa "ów", "owy" itd. "Bynajmniej" zamiast "przynajmniej". I coś z czym u siebie też walczę, czyli pisanie "tę książkę" zamiast "tą książkę" ;) Lista jest długa...

    OdpowiedzUsuń
  19. Niektórzy nie znają się na tym, czy też nie przywiązują uwagi. Ja staram się pisać w miarę poprawnie językowo. Pozdrawiam :) mynightmare1410.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Takie błędy i dla nas są rażące..

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie ukrywam, że czasem z rozpędu zdarza mi się walnąć byka...ale przecież google i dokumenty tekstowe mają sprawdzanie pisowni więc mamy pomoc, która wyłapuje błędy za nas więc nie wiem, czemu przez wiele osób sugestie komputera są ignorowane ;) Najbardziej lepszym sformułowaniem dla mnie są "bardziej ładniejsza, szybsza "itp i to w mowie codziennej (znam takiego osobnika)

    OdpowiedzUsuń
  22. Niestety błędów na blogach jest od groma i pewnie nigdy to się nie zmieni. Moim ulubionym był chyba "krem do stup", który zdecydowanie nie był literówką, bo pojawił się w poście parokrotnie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam nadzieję, że u mnie nigdy błędu nie znajdziesz :D Chociaż czasem pisząc szybko też zdarza mi się kwiatka walnąć, aż się sama z siebie później śmieję :) oo a jak się napatrzę na te błędy na innych blogach to się zastanawiam jaka jest poprawna forma, czy ja źle napisałam czy ktoś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie szukam błędów, po prostu przy czytaniu czasem coś się rzuci w oczy, zwłaszcza, jeśli to błąd typu 'karzdy'.

      Usuń
  24. Nawet u mnie pojawiają się błędy :x dodam posta, potem patrzę i myślę "jezu, co ja tu napisałam" :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Każdy czasem popełnia błędy... Ale tych bym chyba nie wybaczyła...

    OdpowiedzUsuń
  26. Ech, ideałów w zakresie ortografii, gramatyki i interpunkcji pewnie jest niewiele, ale tutaj niektóre błędy faktycznie są rażące. Też zwracam na to uwagę, ale prawie nigdy nie piszę, że coś widzę, jeśli już to w jakiś życzliwy sposób ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. nikt niestety nie jest idealny , każdy z nas popełnia błędy. Najgorsze są te z tylu "każdy" - aż boli jak się je widzi :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. błedy ortograficzne mnie okropnie rażą, jednak odkąd jestem z moim obecnym partnerem, który ma dysleksje i błędy robi nieświadomie, to jakoś przestałam na to zważać ;) każdemu się moze zdarzyć

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja przymykam oko na błędy. Każdy może mieć "wpadkę ortograficzną" jeśli pisze wiele artykułów.
    Jeśli widzę błąd, który naprawdę rzuca się w oczy, to piszę e-maila lub informację w komentarzu, żeby taka osoba mogła poprawić sobie błąd w tekście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również raczej przymykam oczy, bo każdemu może się zdarzyć :) Ale "nie na widzę" to mnie chyba najbardziej rozwaliło :)

      Usuń
  30. Jestem wzrokowcem i mnie też denerwują błędy... ale nie powiem, czasem w pośpiechu też mi się zdarzają:) Dopiero jak przeczytam kolejny raz dane zdanie, to te błędy wyłapuję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)