czwartek, 19 lutego 2015

Intimea – emulsja do higieny intymnej z rumiankiem




Produkt jest zapewne dobrze Wam znany przynajmniej z widzenia. Dostępny jest w Biedronce, w cenie 3,99 zł za 400 ml. Niska cena przyciągnęła mój wzrok i zdecydowałam się go wypróbować.

Kosmetyk znajduje się w wygodnej butelce z pompką, która działa bez zarzutu. Opakowanie ma ładną szatę graficzną, jednakże wykonane jest z nieprzeźroczystego plastiku i nie można kontrolować zużycia na bieżąco. Emulsja ma kolor mleczy, jest dość rzadka i ma delikatny, przyjemny zapach. Każdorazowo zużywam ok. 2 pompek, ale opakowanie jest duże, więc wydajność nie jest zła.



Produkt nie podrażnia, jest przyjazny dla skóry, delikatnie odświeża. Żałuję, że nie ma mocniejszego działania, ale dla emulsji jest to dość typowe. Generalnie jestem zadowolona z tego płynu, choć mogę mu zarzucić 2 rzeczy: średnie odświeżenia i rzadką konsystencję. Niemniej jednak niska cena i duża objętość równoważą powyższe wady i myślę, że jeszcze do niego wrócę.

Znacie ten produkt? Możecie polecić mi jakiś niedrogi płyn do higieny intymnej?

37 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Miałam, ale opakowanie trochę niewygodne.

      Usuń
  2. ja używam żelu, tego morskiego i jest okej :)
    fajnie że wprowadzili te pompki, bo wcześniej miałam bez i za dużo się wylewało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wprowadzenie pompek było dobrym rozwiązaniem :)

      Usuń
  3. Ziaja Intima z kwasem laktobionowym:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam kiedyś wersję pomarańczową :)

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam starą wersję bez pompki i byłam zadowolona, ale na pewno sięgnę po obecną wersję bo za te pieniądze warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście cena jest atrakcyjna.

      Usuń
  6. Jestem bardzo wymagającą osobą jeśli chodzi o płyny do higieny intymnej i muszę przyznać, że ten jest jak najbardziej na tak! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzialam go ostatnio w biedronce, bede musiala wyprobowac :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam go i bardzo lubiłam :). Jak dla mnie był wydajny bo miałam go naprawdę długo, gdzie np Facelle przez swoje opakowanie kończy się szybko, więc musiałam z nim kombinować i zmienić opakowanie/

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam okazji próbować, ale w przyszłości spojrzę na niego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam go jeszcze w swojej łazience :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze go nie miałam, ale może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Znalazłam idealny dla siebie produkt do higieny intymnej- jest nim żel Soraya :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Używam tej emulsji praktycznie bez przerwy :) Lubie jeszcze tą z Lidla.

    OdpowiedzUsuń
  14. Używam go od dawna i jestem bardzo zadowolona ;).

    OdpowiedzUsuń
  15. Facelle jest świetne i nie drogie ;) !

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostatnio kupiłam płyn w Rossmannie za 4zl facelle dosyć dobrze znany :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Odpowiedzi
    1. naprawdę jest w biedronce? może w wybranych

      Usuń
    2. W tych, do których chodzę zawsze go widziałam.

      Usuń
    3. aż sprawdzę dziś w mej biedronce;p

      Usuń
  18. miałam kiedyś płyn, był w sumie taki sobie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam ten żel,jest ok, ale wolę żel z Rossmanna Facelle :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. produktu nie używałam. ale z tych tanszych to tylko ziajka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. nie znałam wcześniej :)

    Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego weekendu :)
    Anru

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja obecnie używam AA, ale wcześniej stosowałam Ziaję i zamierzam do niej wrócić.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  24. w tym momencie mam z AA ale mam podobne odczucia co ty do tej :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam, tylko wersje bez pompki i spisywał się bardzo dobrze. Przyjemniaczek w niskiej cenie. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak również go używam, świetny jest: *

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak również go używam, świetny jest: *

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)