piątek, 29 sierpnia 2014

Wygrane z ostatnich miesięcy i zakupy

Dzisiaj post typowo chwalipięcki. Uzbierało się trochę drobiazgów do pokazania, a wiem, że niektóre z Was lubią tego typu posty. 





Dziękuję ślicznie dziewczynom za nagrody oraz życzę sobie i Wam szczęścia w kolejnych konkursach oraz rozdaniach :)

Pora na zaprezentowanie zakupów z Rossmanna z sierpnia. Miałam kupon -40%, więc niektóre ceny były bardzo atrakcyjne. Mimo to postawiłam na zdrowy rozsądek i starałam się nie przesadzać z ilością.



SORAYA Peeling morelowy 3,78 zł

SORAYA Morelowy krem matujący 9,30 zł

For your Beauty pędzelek do cieni 5,59 zł

SORAYA Care Control maseczka do twarzy 1,29 zł

Wibo Express growth lakier w kolorze nude 1,56 zł

Miss Sporty brzoskwiniowy lakier do paznokci 4,20 zł

Wibo lakier Extreme nails 3,60 zł 



Niedawno dostałam próbkę perfum firmy Yodeyma. Wybrałam zapach Acqua Women, który przyszedł w eleganckim flakoniku 15 ml z atomizerem. Jestem pod wrażeniem, gdyż taka objętość i wygodne opakowanie pozawala na swobodne przetestowanie zapachu. Poza tym mała objętość świetnie sprawdza się na wyjazdach. Z tego co wiem próbki można nadal zamawiać na stronie yodeyma.com.


poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Peeling Balea – miał być hitem, stał się wielkim rozczarowaniem


Opakowanie kosmetyku jest bardzo wygodne i estetyczne. W oczu rzuca się rysunek soczystego jabłuszka z cynamonem, dając zapowiedź ślicznego zapachu. No i tutaj pojawia się problem, ponieważ zapach jest paskudny. Moim zdaniem kompletnie nie przypomina tego co widzimy na tubie. Nuta zapachowa peelingu przypomina trochę gumę balonową, jednak jest tak zdominowany przez chemiczne dodatki, że ciężko się to wącha.

Konsystencja jest trochę zbyt rzadka jak na mój gust. Kosmetyk posiada sporo małych kuleczek, które delikatnie peelingują ciało. Jestem fanką mocniejszych zdzieraków, więc nie do końca mi to pasuje, ale wiadomo, że każdy lubi co innego. Myślę, że mógłby to być całkiem niezły produkt, gdyby nie ten zapach… 


Skład:

Miałyście go może? Jakie są Wasze opinie? 
 

piątek, 22 sierpnia 2014

10 powodów, dla których nie warto kupować kosmetyków na zapas

Przeglądając Wasze blogi doszłam do wniosku, że wiele dziewczyn na problem z nadmiernym gromadzeniem kosmetyków. Wiem, że to ciężka przypadłość, która niestety dotyczy także mnie. Od jakiegoś czasu staram się opierać pokusie kupowania na zapas i w tym celu sporządziłam listę racjonalnych powodów, dla który nie warto tego robić. Jeśli i ty masz problem z kosmetycznym zbieractwem, zapraszam do lektury.


1) Nadmiar kosmetyków zabiera miejsce; łazienka, pokoje oraz wszelkie zakamarki są nimi wypełnione i brakuje przestrzeni na inne rzeczy.

2) Przy dużej liczbie dóbr pojawia się problem z ich segregacją, tak aby zachować porządek i móc zawsze szybko znaleźć potrzebną rzecz.

3) Zbyt duża ilość kosmetyków powoduje, że części z nich nie zdążymy zużyć w terminach ważności.

4) Kupowanie specyfików, tylko ze względu na promocje mija się z celem, ponieważ większość z nich powtarza się cyklicznie. Krem, który teraz jest w promocji prawdopodobnie za 2 miesiące znów będzie przeceniony.

5) Kupowanie na zapas to tylko pozorna oszczędność, pieniądze, które zostałyby w portfelu są wydawane na specyfiki, których w najbliższym czasie w ogóle nie użyjemy.

Część moich zapasów kosmetycznych
6) Posiadanie dużej ilości kosmetyków, powoduje pokusę otwierania kilku na raz, co z kolei prowadzi do skracania ich terminu przydatności i jednocześnie zmniejsza szansę ich zużycia.

7) Zawsze znajdzie się jakaś nowość bądź edycja limitowana, z której kupnem nie chcemy czekać. Dopiero co wprowadzone na rynek rzeczy, wydają się bardziej atrakcyjne od tych, które obecnie mamy w zapasach.

8) Tanie produkty wrzucane na promocje nie zawsze się sprawdzają. Czasem lepiej kupić 1 sprawdzony peeling, niż 3 tańsze, które akurat były w gazetce.

9) Jeśli mieszkasz z innymi osobami, pojawia się problem skarg na wszechobecne zapasy. Przewracające się butelki na wannie oraz konieczność rozdzielenia miejsca, pomiędzy domowników, prowadzi do narzekań i konfliktów.

10) Natłok kosmetyków powoduje frustrację i poczucie winy, zwłaszcza w momencie porządków, gdy trzeba wyrzucić część zapasów. Najbardziej boli, gdy są to nowe, jeszcze zafoliowane produkty, grubo po terminie.

Przekonuje Was powyższa lista? Macie jakieś pomysły, które można by do niej dodać?

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Moja skromna WHISHLISTA na koniec wakacji




1) Matujący krem do twarzy Siarkowa Moc, Barwa 

2) Lovely róż do policzków

3) Essie lakier do paznokci
W końcu wypadałoby go wypróbować

4) Pasta do głębokiego oczyszczania przeciw zaskórnikom, Ziaja Liście Manuka

5) Mikrozłuszczający krem z kwasem migdałowym na noc, Ziaja Liście Manuka
Najlepiej w zestawie 1+1 gratis, niestety nigdzie nie mogę go dostać.

Oprócz tego marzy mi się jeszcze paletka MUA w brązach, którą pewnie kupię lada dzień :)

Jakie są Wasze kosmetyczne zachcianki?

wtorek, 12 sierpnia 2014

Kilka słów o tym jak zostałam recenzentką nowej maskary Rimmel Wonder’full



Niedawno kurier zawitał do moich drzwi z tym małym pakunkiem. Dzięki zapisom do testowania, które odbyły się na fanpagu Rimmel dołączyłam do grona recenzentek nowej maskary Wonder’full.

W pakiecie startowym znalazły się 2 maskary oraz krótki przewodnik. Jestem już po pierwszych próbach i ich efekty możecie zobaczyć na moich rzęsach. Wkrótce pojawi się recenzja, w której będzie trochę szerzej na temat produktu.


Jestem strasznie ciekawa kiedy tusz pojawi się w sprzedaży i jaka będzie jego cena.


Udało Wam się załapać do testowania tej nowości? 

sobota, 9 sierpnia 2014

TOŁPA Wygładzający balsam odżywczy do ciała – recenzja


Przedstawiam Wam dzisiaj bardzo przyjemny kosmetyk od Tołpy. Jest nim odżywczy balsam do ciała, którego używam już od jakiegoś czasu, więc zdążyłam sobie o nim wyrobić opinię.

Balsam mieści się w przeźroczystej tubie, za co dostaje ode mnie duży plus – lubię wiedzieć ile specyfiku zostało w środku. Objętość opakowania wynosi 200 ml. Ma biały kolor i delikatny, świeży zapach. Konsystencja jest nieco lejąca i bardzo lekka. Jeśli spodziewacie się dogłębnego nawilżenia możecie się rozczarować. Specyfik nawilża, ale do przesuszonej skóry może się nie sprawdzić. Świetnie nadaje się do codziennego użytku. Starcza na bardzo długo i jest łatwo dostępny.

Ogólnie jestem z niego zadowolona i pewnie jeszcze po niego sięgnę, jednak zdaję sobie sprawę, że za cenę 18 zł można kupić wiele innych równie dobrych, lub może nawet lepszych zamienników, dlatego na razie nie jest na mojej liście zakupów.

środa, 6 sierpnia 2014

Moje wyprzedażowe łupy % % % (dużo zdjęć)


Jak pewnie dobrze wiecie w sklepach trwają teraz wyprzedaże. Dawno nie byłam na większych zakupach, dlatego z chęcią wybrałam się na małe łowy. Wypad uważam za jak najbardziej udany. Udało mi się uzupełnić garderobę i to za niewielkie pieniądze oraz poprawić sobie trochę humor. Wiadomo, nic tak nie działa na samopoczucie kobiety jak rajd po sklepach :)



Malinowe buty do biegania, REAL 30 zł



Czarny prosty pasek, SINSAY 5,99 zł



2 plecione bransoletki, SINSAY 2,99 zł/ szt.



Sukienka z kolią, ORASAY 50 zł



2 proste T-shirty, ORASAY 9 zł/ szt.



Biustonosz H&M, 20 zł.



Uroczy komplet bielizny New Yorker; koszulka 19,95 zł, stringi 9,95 zł.



Błękitna bokserka New Yorker, 19,95 zł.


Wypad na wyprzedażowe zakupy już za Wami, czy dopiero w planach?

niedziela, 3 sierpnia 2014

Lipcowe denko – dużo pustych opakowań



W lipcu udało mi się nazbierać dużo pustych opakowań. Zapasy trochę się zmniejszyły, ale na razie nie planuję większych zakupów. Ciekawe jesteście co się sprawdziło, a do czego już na pewno nie wrócę? Zapraszam do lektury. 



1) SORAYA Balsam po opalaniu chłodząco-łagodzący
Dobrze nawilża, przynosi uczucie ulgi i utrwala opaleniznę.
Kupię ponownie


2) TOŁPA Wygładzający balsam odżywczy do ciała
Lekki balsam, który szybko się wchłania.
Kupię ponownie


3) TOŁPA Wyszczuplający krem-żel antycellulitowy
Recenzja TUTAJ
Kupię ponownie


4) Pharmaceris C – Skoncentrowany krem-żel antycellulitowy o podwójnym działaniu
Całkiem fajny kosmetyk, gdyby nie ta cena.
Recenzja TUTAJ
Nie kupię ponownie


5) Dove intensiva nourishment krem do rąk
Fajny krem, dobrze nawilża, ale nie jest tłusty.
Kupię ponownie. 
 

6) Palmolive Aroma Therapy Ylang-Yland z irysem
Nie do końca odpowiadał mi zapach, zakrętka żelu często była nim obklejona.
Nie kupię ponownie.


7) Bingo Spa czekoladowy szampon do włosów
Oprócz zapachu nie ma żadnych zalet.
Recenzja TUTAJ
Nie kupię ponownie


8) AVONA senses lagoon body scrub
Jako żel pod prysznic spisał się dobrze, jako peeling kompletnie nie dał sobie rady.
Nie kupię ponownie.


9) Dove silk&sleek szampon
Byłam z niego bardzo zadowolona, dobrze oczyszcza i nie przesusza skóry głowy.
Kupię ponownie


10) PANTENE PRO-V repair&protect odżywka
Byłam całkiem zadowolona z jej działania.
Kupię ponownie 
 
11) Lovena delikatny kremowy żel do mycia twarzy
Recenzja TUTAJ
Kupię ponownie


12) GARNIER mineral ultra dry (stara wersja)
Antyperspiranty Garniera bardzo lubię, jednak ten kompletnie się u mnie nie sprawdził.
Nie kupię ponownie


13) Joanna Sensual krem do depilacji nóg
Ostatnio ciągle używam tych kremów, mają swoje wady, ale mi odpowiadają.
Recenzja TUTAJ
Kupię ponownie


14) Bielenda Professional arbuzowa maska algowa
Ładnie pachnie i świetnie oczyszcza skórę.
Kupię ponownie.


15) Lovely Pump up mascara
Ostatnio moja ulubiona.
Kupię ponownie


16) SENSIQUE puder matujący
Kolejny ulubieniec.
Recenzja TUTAJ
Kupię ponownie


17) NIVEA pomadka Vitamin Shake
Niestety nie spełniła moich oczekiwań.
Recenzja TUTAJ
Nie kupię ponownie


Jak się miewają Wasze denka w tym miesiącu?