czwartek, 14 listopada 2013

Uwielbiam korespondować ze sprzedawcami na allegro…Opinie o allegro

Konto na allegro mam już 6 lat a ciągle nie przestają mnie zadziwiać sprzedawcy i nie mówię tylko o osobach prywatnych, ale także o sklepach. Myślę, że powinna być prowadzona jakaś weryfikacja osób, które chcą rozpocząć sprzedaż przedmiotów na allegro. Przydałby się chociażby krótki test na znajomość zasad ortografii, dodawanie i mnożenie oraz czytanie ze zrozumieniem.

Podam kilka przykładów, abyście mogli zrozumieć choć trochę moją frustrację i ironiczny ton posta. Pierwszą rzecz, na którą chciałabym zwrócić uwagę to fakt, że sprzedawcy, czasem prowadzący działalność gospodarczą wiele lat nie rozróżniają typów przesyłek. Dla co niektórych priorytet i polecony to to samo. Dla niewtajemniczonych dodam, że mamy 2 rodzaje przesyłek rejestrowanych, których trasę możemy monitorować. Są to przesyłki polecone. Jeśli zależy nam na czasie dostarczenia przesyłki rejestrowanej wybieramy priorytet, który powinien być dostarczony w ciągu 2 dni, jeśli czas nie gra roli, lub gdy chcemy obniżyć koszty wysyłki możemy wybrać przesyłkę poleconą ekonomiczną, której czas dostarczenia jest dłuższy.

Często na pytanie czy jest możliwość wysyłki przedmiotu listem poleconym ekonomicznym, dostaję odpowiedź, że nie, ponieważ taka przesyłka nie jest rejestrowana. Ręce opadają, tym bardziej, że zdarza się to notorycznie. Dziś np. zastanawiałam się nad kupnem zegarka na pewnej akcji, w cenniku dostawa listem poleconym priorytetem wynosiła 7,30 zł. Postanowiłam zapytać sprzedającego czy jest możliwość wysyłki poleconym ekonomicznym i ile by to kosztowało. Skoro nie zależy mi na szybkim dostarczeniu paczki to po co mam przepłacać? W odpowiedzi dostałam, że owszem Pan mi to wyśle za 10zł. Pytanie, dlaczego tańsza forma przesyłki u sprzedającego jest droższa od priorytetu? Prawdopodobnie sprzedający nie rozumie różnicy między priorytetem i ekonomicznym, nie chciało mu się sprawdzić kosztu na stronie PP i rzucił jakąś kwotą, która powinna pokryć koszt.

Inną frustrującą rzeczą są konflikty ze sprzedającymi. Wyobraźcie sobie, że moja siostra kupiła na aukcji zestaw hantli. Opis aukcji był następujący:

„Waga 2 kg Komplet hantli do ćwiczeń siłowych i fitness
Hantle wykonane są z masy betonowej pokrytej kolorowym winylem
Dzięki swoim kształtom nie toczą się po podłożu
Powłoka winylowa nadaje estetyczny wygląd oraz gwarantuje długą żywotność hantli
Kolor: niebieski zestaw hantli: 2 x 2 kg"

Wyobraźcie sobie, że siostra dostała tylko jedną hantelkę! Pani stwierdziła, że wcale nie sprzedawała kompletu, tylko miała na myśli jedną sztukę. Pytanie, po co więc pisała, że przedmiotem aukcji jest zestaw hantli 2x2kg? Tego nikt nie wie, nawet sprzedająca nie jest w stanie tego wytłumaczyć. Oczywiście zażądała ponownego uiszczenia kwoty za dosłanie drugiej sztuki.


Wiem, że jestem bardzo nietolerancyjną osobą, ale ‘inteligencja” pewnych osobników nigdy nie przestanie mnie zadziwiać. I jak tu się dogadać, skoro Pani jest święcie przekonana co do swojej racji?

Zdarzyły się Wam jakieś nieprzyjemne sytuacje ze sprzedającymi na allegro? Udało się Wam dojść do porozumienia?
 

14 komentarzy:

  1. No jasne, że mi się trafiły... Eh szkoda gadać... Ale trafiałam też na bardzo fajnych sprzedawców także chyba tylko dzięki nim nie zraziłam się całkowicie do allegro, bo momentami miałam dosyć. Problemy z kontaktem itp, odpisywanie z łaską, masakra:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja też nie, ale niestety takie sytuacje się zdarzają.

      Usuń
  3. Ja przez parę lat nie miałam takich problemów,ale teraz coraz częściej mnie to spotyka :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście problemy ze sprzedającymi na allegro są coraz częstsze w ostatnim czasie również u mnie.

      Usuń
  4. Na szczęście nie zdarzyło mi się żeby mieć jakąś nieprzyjemną sytuację.
    Chyba trafiałam na w miarę ogarniętych sprzedawców, czego wszystkim kupującym na allegro życzę, bo różnie to bywa jak widać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio dostałam od sprzedawcy na allegro trzy negatywne komentarze o treści "Transakcja przebiegła pomyślnie.". Już mi się przekleństwa skończyły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiadomo czy śmiać się czy płakać...

      Usuń
  6. Też miałam wiele przygód ze sprzedawcami.... Szkoda gadac ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe czy sprzedawcy też tak narzekają na kupujących... znając życie pewnie tak.

      Usuń
  7. Ja jeszcze nie miałam problemów ze sprzedawcami na Allegro, na szczęście! Chociaż raz pan z pewnym opóźnieniem wysłał mi paczkę, no ale ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Są naciągacze na tym świecie, że głowa mała!!! Współćzuje siostrze, z jedną hantelką na bank nie wygodnie ćwiczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie również nigdy nie przestanie mnie zadziwiać ‘inteligencja” pewnych osobników

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja rzadko zamawiam coś na allegro ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, staram się na wszystkie odpowiadać na bieżąco.
Jeśli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, jeśli Twój mnie zainteresuje, dodam go do swojej listy czytelniczej :)